Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Maciej Zaniewicz

Przegląd prasy rosyjskiej 2 – 8 lipca

Gdzie przebiega linia podziału między polityką zagraniczną a krajową? Naddniestrze, Donbas, dobrzy sąsiedzi w Erywaniu, cenzorzy z Polski i ludożerczy pijar rosyjskiej gwiazdy w ukraińsko-gruzińskim kontekście – oto garść rosyjskich prasowych opowieści z bliskiej – a może prawie wewnętrznej – zagranicy. Przegląd prasy jak co tydzień przedstawia Maciej Zaniewicz.

***

#przeglądprasy

Misja obserwacyjna OBWE na wschodniej Ukrainie; Autor: OSCE SMM; Źródło: flickr.com

Misja obserwacyjna OBWE na wschodniej Ukrainie; Autor: OSCE SMM; Źródło: flickr.com

OBWE znalazło na Ukrainie rosyjskie wojska – Kommiersant

Zgromadzenie Parlamentarne OBWE na sesji w Helsinkach przyjęło rezolucję dotyczącą rosyjskiej obecności wojskowej na wschodzie Ukrainy. Stwierdza się w niej, że OBWE kwalifikuje działania Federacji Rosyjskiej na Krymie i Donbasie jako „akty agresji wojskowej przeciw Ukrainie”. Organizacja wzywa Rosję, aby „zaprzestała dostarczać na Donbas swój ciężki sprzęt wojskowy, amunicję, żołnierzy i najemników przez granicę z Ukrainą” oraz „przestała okazywać jakąkolwiek pomoc uzbrojonym grupom w obwodach donieckim i ługańskim, w tym za pomocą tak zwanych konwojów humanitarnych”. Rosja została także wezwana do zakończenia bezprawnej okupacji Krymu i przestrzegania praw człowieka na półwyspie. Skrytykowano także wywieranie „wpływu za pomocą siły” na Gruzję i Mołdawię.

Rosyjska delegacja zbojkotowała sesję PA OBWE po tym jak Finlandia – gospodarz szczytu – nie wpuściła przewodniczącego rosyjskiej Dumy Państwowej Siergieja Naryszkina na swoje terytorium, powołując się na sankcje osobowe. Rosyjscy parlamentarzyści odmówili udzielenia gazecie komentarza na temat rezolucji OBWE.

Tekst rezolucji dostępny jest tutaj.

***

W Donbasie pojawiają się przesłanki do Mińska-3 – Niezawisimaja Gazieta

Gazeta zwraca uwagę, że sytuacja w Donbasie zaczyna niebezpiecznie przypominać tę sprzed roku, gdy pierwsze porozumienia mińskie zostały zerwane i rozgorzały walki. Oto bowiem, tak jak roku temu, DRL ogłosiła, że przeprowadzi na swym terenie osobne wybory samorządowe 18 października. W całej Ukrainie odbędą się one pięć dni później.

Decyzja Doniecka została ogłoszona w dniu, gdy prezydent Ukrainy zgłosił projekt nowelizacji konstytucji dotyczący decentralizacji władzy. W treści dotyczącej charakteru odrębności obwodu donieckiego i ługańskiego odsyła ona do ustawy, co zdaniem gazety oznacza tylko formalne spełnienie ustaleń mińskich, lecz nie oznacza żadnych realnych ustępstw. Władze samozwańczych republik uważają takie kroki za niewystarczające.

***

Polska może zamknąć radiostację transmitującą audycje Sputnika – Rossijskaja Gazieta

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji „wymyśliła” jak zakazać transmisji audycji Radio Sputnik. Postanowiono odebrać licencję Radio Hobby użyczającemu swojego czasu antenowego dla polskiej redakcji rosyjskiej radiostacji należącej do agencji informacyjnej „Rossija Siewodnia” – informuje RG. Oficjalną przyczyną ma być użyczenie swojej częstotliwości na transmisję audycji, nad której treścią radio nie sprawuje kontroli. RG powołuje się przy tym na Gazetę Wyborczą, zdaniem której radio ma prawo na transmisję cudzych programów pod warunkiem, że ich czas trwania nie przekracza 33% całkowitego czasu antenowego. Oznaczałoby to, że Radio Hobby nie złamało prawa, ponieważ użyczało Sputnikowi jedynie jedną godzinę tygodniowo.

Zdaniem właściciela Radio Hobby Tomasza Brzezińskiego audycje Sputnika nikomu nie przeszkadzały dopóki nie rozpoczął się konflikt na Ukrainie. Wtedy w polskim Sputniku zaczęły się pojawiać komentarze polityczne, a radio zaczęło być oskarżane o transmisję rosyjskiej propagandy.

„Wielka szkoda, że ludzie zamykający radiostację za transmisję innego zdania wciąż myślą, że żyją w demokracji” – skomentowała sytuację szefowa agencji Rossija Siewodnia Margarita Simonjan.

***

Ormiańscy demonstranci zamierzają dwa lata protestować na placu Bagramjana – Moskowskij Komsomolec

Ustępstwa prezydenta Armenii Serża Sarkisjana nie doprowadziły do zakończenia protestów w centrum stolicy. Większa część demonstrujących przeciwko podwyższeniu opłat za prąd opuściła plac Bagramjana po tym, jak prezydent zobowiązał się utrzymać dotychczasowe stawki za energię elektryczną za pomocą dopłat z budżetu państwa. Protest został jednak natychmiast „przejęty” przez przywódcę opozycyjnej partii „Dziedzictwo” Dawida Sanasarjana. Nowa akcja o nazwie „Krok naprzód” ma polegać na codziennym przemieszczaniu barykad o jeden metr w stronę siedziby prezydenta. Zgodnie z obliczeniami gazety, może to zająć aż dwa lata i dwa miesiące. Protest Sanasarjana ma tym razem charakter antyprezydencki.

Gazeta „aby zrozumieć, na jakim fundamencie powstała partia” Sanasarjana podaje informacje o tym, że założyciel partii „Dziedzictwo” Raffi Owanesjan do 1990 roku żył w USA i tam zdobył wykształcenie wyższe.

***

Kijów wybiera nowego lidera Naddniestrza – Niezawisimaja Gazieta

W sprawę narastającego konfliktu wokół Naddniestrza włączyły się USA. Do tej pory najaktywniejsze w tym obszarze były Ukraina i Mołdawia (na terenie której znajduje się nieuznane państwo Naddniestrze – M.Z.), które wprowadziły blokadę lądową terytorium. Tym sposobem starają się one wpłynąć na Rosję, aby wycofała ona stacjonujące tam rosyjskie wojska pokojowe, a na Naddniestrze – aby porzuciło swój prorosyjski kurs w polityce zagranicznej. Zdaniem gazety Mołdawia zamierza także przywrócić swoją administrację nad tym regionem.

Nieoczekiwanie w kwestię rozwiązania konfliktu włączyły się USA, których ambasador w Mołdawii spotkał się z prezydentem Naddniestrza. Gazeta zauważa, że przełamuje to dotychczasowy format rozmów 5+2, w którym rolę pośredników między Mołdawią i Naddniestrzem odgrywały Rosja i Ukraina, a UE i USA były jedynie obserwatorami procesu. Fakt ten marginalizuje rolę Rosji w rozwiązaniu konfliktu i, zdaniem gazety, może zapowiadać zmianę lidera lub orientacji politycznej Naddniestrza, na prozachodnią.

***

Jeśli Ukraina zostanie bez gazu, to Krym bez światła – Niezawisimaja Gazieta

Rozmowy między Gazpromem i Naftohazem jakie przeprowadzono we wtorek w Wiedniu nie doprowadziły do porozumienia. Ukraina odrzuciła rosyjską propozycję, która przewidywała sprzedaż błękitnego paliwa po 247 USD/tys. m3. Zdaniem Kijowa cena ta jest zawyżona w stosunku do jej wartości rynkowej i nie jest konkurencyjna w stosunku do kosztów importu gazu rewersem ze Słowacji. Propozycja ukraińska – 200 USD/tys. m3 była natomiast nie do zaakceptowania dla Moskwy. Minister gospodarki FR jest zdania, że „propozycja ta nie odpowiada obecnej koniunkturze na rynku gazu”. Analitycy Sberbank Investment Research są również zdania, że nie jest prawdą, iż gaz sprowadzany rewersem ze Słowacji jest tańszy niż cena zaproponowana przez Gazprom.

Zdaniem gazety istnieje zagrożenie, że Ukraina będzie teraz starała się wywrzeć nacisk na Moskwę poprzez groźbę odcięcia Półwyspu Krymskiego od dostaw energii elektrycznej.

***

Zemfirę oskarża się o czarny pijar i chwali za odwagę – Nowyje Izwiestija

Skandal w Rosji wyzwało zachowanie rosyjskiej piosenkarki Zemfiry, która podczas swojego koncertu na festiwalu Tbilisi Open Air w Gruzji wzięła od tłumu ukraińską flagę i przywiązała ją do swojego mikrofonu. Szef komitetu międzynarodowego Dumy Państwowej Alieksiej Puszkow na swoim koncie na portalu Twitter poprosił, aby wszyscy przeciwnicy takiego zachowania podzielili się wiadomością, a zwolennicy – dodali ją do ulubionych. Większość uczyniła to pierwsze.

Piosenkarkę krytykuje dziennikarz Siergiej Dorenko, którego zdaniem cała akcja została wcześniej zaplanowana. Jego opinię podziela producent Josif Prigożyn, która na antenie telewizji LifeNews skrytykował Zemfirę za „czarny, wręcz ludożerczy pijar”.

Odmiennego zdania jest krytyk Artur Gasparian, którego zdaniem nawet jeżeli był to czyn o charakterze politycznym, to Ukraina nie jest przecież głównym wrogiem Rosji i nie rozumie on powstałej wokół zdarzenia histerii.

***

#przeglądprasy

Facebook Comments
Maciej Zaniewicz
Redaktor naczelny polskojęzycznej wersji Eastbook.eu

Absolwent stosunków międzynarodowych i rosjoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pisze i czyta na temat Europy Wschodniej.

Kontakt: maciej.zaniewicz@eastbook.eu

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY