Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Maciej Zaniewicz

Rosyjskie media o Polsce: protesty, wydalenia i „europejscy barbarzyńcy”

Ostatnie tygodnie w Polsce były obfite w głośne medialnie wydarzenia. Eastbook, kontynuując swój cykl Przeglądów Prasy Rosyjskiej, postanowił mocniej skupić się na obrazie Polski w mediach za naszą wschodnią granicą. Nie tylko bowiem Süddeutsche Zeitung pisze o swoim bliskim sąsiedzie. Zapraszamy do lektury!

Protesty

Dziennikarka Rossijskiej Gaziety Ariadna Rokossowska w artykule „Sędziom brakuje krzeseł” wyjaśnia zawiłości sporu o Trybunał Konstytucyjny, przy czym zwraca uwagę na niekonstytucyjność zatrzymania publikacji wyroku TK przez premier Beatę Szydło. Zauważa również, że w Polsce, choć sytuacja nie jest śmieszna, pojawiły się żarty na temat zakupu nowych krzeseł dla „dodatkowych” sędziów Trybunału. Autorka cytuje również przestrogę Lecha Wałęsy, który w wywiadzie dla Radio ZET ostrzegł przed wojną domową i wezwał do referendum.

Spór o Trybunał skomentował również Kommiersant, którego zdaniem działania PiS są wzorowane na reformach Viktora Orbana na Węgrzech. W artykule „W Polsce tysiące demonstrantów protestują przeciw działaniom konserwatywnego rządu” gazeta tłumaczy, że celem nowych władz jest „umocnienie państwowej kontroli nad instytucjami publicznymi w celu zwiększenia znaczenia państwa na arenie międzynarodowej i bardziej sprawiedliwego podziału dóbr”.

Sytuacji w Polsce swój czas antenowy poświęciła również telewizja Rossija w serwisie informacyjnym Wiesti. Autorzy materiału zwracają uwagę na – spowodowane niezadowoleniem z obecnej polityki rządu i prezydenta – wielotysięczne manifestacje antyrządowe. Telewizja wyjaśnia, że na mocy nowelizacji ustawy o TK prezydent zdobędzie prawo wyboru Prezesa Trybunału oraz pięciu z piętnastu sędziów.


Zdaniem Rossii kolejny skandal, jaki „spotkał się z krytyką skierowana przeciw władzom” dotyczy wydalenia rosyjskiego korespondenta MIA Rossija Siewodnia Leonida Swiridowa. Zdaniem polskich władz miał on „przedstawiać zagrożenie dla państwa”. Sam Swiridow jest zdania, że działania rządu nie miały podstaw prawnych i były sprzeczne z prawami człowieka.

Redakcja zwraca jednak uwagę, że mimo dominujących w Polsce nastrojów antyrosyjskich są również politycy pozytywnie nastawieni do Rosji. Przykładem jest Janusz Korwin-Mikke, który złożył wizytę na Krymie, gdzie spotkał się z miejscowymi władzami. Polityk wygłosił również wykład na Krymskim Uniwersytecie Federalnym pt: „Czy demokracja jest potrzebna i dlaczego nie warto wstępować do UE”.

Wydalenie dziennikarzy

Sprawa wydalenia dziennikarza silnie zaistniała w rosyjskich mediach. O odpowiedzi na pozbawienie akredytacji Swiridowa informuje gazeta Kommiersant w artykule „Z Moskwy wyrzucono dziennikarza Gazety Wyborczej”. Korespondent najlepiej rozpoznawalnej w Rosji polskiej gazety otrzymał 30 dni na opuszczenie Federacji Rosyjskiej. Pozbawiono go także akredytacji dziennikarskiej. Wcześniej rosyjski MSZ skomentował podobne kroki polskich władz wobec rosyjskiego korespondenta, nazywając je „lekceważeniem międzynarodowych zobowiązań w sferze mediów”.

Sekretarz redakcji GW Roman Imielski w komentarzu dla Kommiersanta stwierdza, że oczekiwał takiej reakcji ze strony Rosji, jednak spodziewał się wydalenia dziennikarza państwowej PAP, a nie prywatnej gazety. Jednocześnie zauważa, że praca Swiridowa w Polsce „wychodziła poza ramy obowiązków dziennikarza”.

Dewastacja miejsc pamięci

Ostatnim lecz najbardziej oburzających Rosjan kontekstem, w jakim pojawia się nasz kraj w rosyjskich mediach są cmentarze radzieckich żołnierzy zmarłych na terenie Polski. W materiale dla dziennika Wiesti gazeta Rossija zauważa, że tylko w tym roku doszło do 30 przypadków dewastacji mogił. Prezenterka określiła to zjawisko mianem „europejskiego barbarzyństwa”.


Powyższa sytuacja zainteresowała także rosyjskich deputowanych. Spiker Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin oraz liderzy wszystkich frakcji parlamentarnych zgłosili wniosek uchwały, w której zwracają się do polskiego Sejmu o „położenie kresu wojnie z miejscami pochówku, nagrobkami i pomnikami upamiętniającymi radzieckich żołnierzy” – informuje agencja informacyjna RIA Nowosti. „Dla naszego państwa, które ceną kolosalnego wysiłku i milionów istnień ludzkich pokonało nazizm, podobne działania są nie do przyjęcia” – podkreśla się w projekcie.

 

ZDJĘCIE: Demonstracja Komitetu Obrony Demokracji. Autor: Lukasz2 . Źródło: wikimedia.pl

Facebook Comments
Maciej Zaniewicz
Maciej Zaniewicz
Redaktor naczelny polskojęzycznej wersji Eastbook.eu

Absolwent stosunków międzynarodowych i rosjoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pisze i czyta na temat Europy Wschodniej.

Kontakt: maciej.zaniewicz@eastbook.eu

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY