Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Maciej Zaniewicz

Showbiznes zarabia na Putinie

Władimir Putin nie jest po prostu prezydentem. Dla wielu Rosjan jest superbohaterem, a od niedawna stał się również ikoną rosyjskiej kultury popularnej - tzw. „popsy”.

Muzyka popularna tworzona jest aby dostarczać prostej rozrywki. Swymi korzeniami sięga do muzyki ludowej, odróżniając się od niej jednak tym, że ta druga powstaje w sposób samoistny i oddolny. Pop jest tworzony z udziałem przemysłu muzycznego i często przy dużym nakładzie pieniędzy. Na podobnych zasadach ewoluowała w rosyjskiej muzyce postać Władimira Putina: od oddolnych projektów do profesjonalnych utworów w wykonaniu pierwszoligowych rosyjskich piosenkarzy popularnych. O ile jednak w zachodniej muzyce przedmiotem pożądania są pieniądze, sława lub miłość, o tyle w rosyjskiej coraz częściej są nimi cechy charakteru samego Putina.

Takiego jak Putin!

O prezydencie Rosji jako bohaterze rosyjskiej “popsy” po raz pierwszy głośno stało się już w 2003 roku, a więc jeszcze podczas jego pierwszej kadencji. Właśnie wtedy zespół Pojuszczije Wmiestie (Śpiewające razem) po raz pierwszy wykonał utwór Takiego jak Putin. W tym prawdziwym hicie owych czasów trzy atrakcyjne Rosjanki opowiadają historię znaną wielu rosyjskim kobietom – facet znowu się upił i wpadł w tarapaty. Na szczęście nie wszyscy mężczyźni są „świniami”, a dowodem jest właśnie On – Putin. Silny, niepijący, uprzejmy i co najważniejsze – wierny!

Takiego jak Putin to tylko z pozoru banalny utwór w konwencji muzyki techno. Autorem słów i jednym z pomysłodawców całego projektu Pojuszczich jest poeta Aleksandr Jelin. Oprócz działalności artystycznej, niejednokrotnie angażował się w podobne, bardziej dochodowe niż pisanie wierszy, projekty. Już kilka lat po ukazaniu się Takiego jak Putin spod pióra Jelina wyszedł tekst piosenki Nasz dom wariatów głosuje za Putina grupy Rabfak, który przez niektórych został nazwany wręcz „hymnem opozycji”. Sam Jelin na pytanie o znaczenie piosenki Takiego jak Putin odpowiada dosyć enigmatycznie, nie rozwiewając wątpliwości czy była to satyra, czy „agitprojekt” – takim mianem Jelin w pierwszej połowie lat dwutysięcznych określał Pojuszczije Wmiestie. Grupa wykonywała z resztą również piosenki namawiające do głosowania w wyborach parlamentarnych lub zniechęcające do wykonywania aborcji.

Rosyjski patriota z Tadżykistanu

Z pozoru podobny problem interpretacyjny dotyczył piosenki WWP (Władimir Władimirowicz Putin) autorstwa tadżyckiego piosenkarza Tolibdżona Kurbanchanowa. W swoim utworze wykonawca najpierw prezentuje tragiczny obraz kraju do nadejścia ery Putina, by następnie ukazać zmiany jakie zaszły po przyjściu na Kreml nowego prezydenta, który „ratuje lud” oraz „podnosi i coraz bardziej rozwija Rosję”.

Zabawny akcent wykonawcy z Azji Centralnej sprawił, że początkowo spadł na niego grad oskarżeń o obrazę dobrego imienia prezydenta. Niektórzy dopatrywali się natomiast, że piosenka była zwyczajnym elementem kampanii prezydenckiej.  Rzeczywiście w ostatniej zwrotce pojawia się wezwanie do „dokonania prawidłowego wyboru”, a sam utwór ukazał się tuż przed wyborami prezydenckimi w 2012 roku. Wkrótce okazało się jednak, że mylili się i jedni i drudzy. Kurbanchanow szybko nagrał dwa kolejne utwory o Putinie (z okazji jego 60-tych urodzin oraz Dziękuję Ci Boże za Wladimira. Ostatnie wątpliwości co do swoich zamiarów wykonawca rozwiał udzielając wywiadu dziennikowi Izwiestia, w którym stwierdził, że w swoich piosenkach zawierał to, co „leżało mu na sercu”.

Krymskie inspiracje

Do pewnego momentu w zasadzie tylko te dwa zespoły zasłynęły z tematyki putinowskiej. Prawdziwy urodzaj na tego rodzaju twórczość nastała dopiero po aneksji Krymu. Właśnie wtedy kult Putina zaczął przybierać w Rosji poważnych kształtów, co znalazło wyraz również w muzyce popularnej. Chyba najjaskrawszym tego przykładem jest piosenka Działaj Putin Mariny i Siergieja Boryskinów. Po raz pierwszy została ona zaprezentowana podczas koncertu w Moskwie w 2014 roku i błyskawicznie zdobyła popularność. Jedenastoletnia Marina śpiewa, przy akompaniamencie ojcowskiej harmonii, o bohaterskim i mądrym Putinie, który „przyłączył Krym i Sewastopol”, gdzie nastało szczęście, a „słońce rozwiało dym”.

Prostota i szczerość bijąca od wykonawców połączona z tekstem sławiącym aneksję Krymu jest z jednej strony wzruszająca i śmieszna, lecz z drugiej przerażająca. Wystąpienie spotkało się z owacjami widzów. Po aneksji Krymu skłonność do idealizowania obrazu lidera kraju i wyrażania swego zachwytu w formie piosenek szybko została podchwycona również przez wielki przemysł muzyczny.

Jak zarobić na Putinie

Pierwszy profesjonalny klip o Putinie okazał się być jednocześnie najbardziej oryginalnym. Grupa A.M.G. została założona przez dwóch Afrykańczyków – mieszkańców Zimbabwe i Kenii – którzy na początku lat dwutysięcznych emigrowali do Rosji. W 2014 roku w sieci pojawił się utwór Go hard like Vladimir Putin, w którym raperzy zachwycają się nad siłą, a wręcz brutalnością rosyjskiego prezydenta, które stają się dla nich wzorem do naśladowania. Obaj chcą być „Twardzi jak Władimir Putin”. Do swojego repertuaru raperzy dołożyli także utwór o wyższości rubla.

Prawdziwym przełomem stał się jednak utwór „Mój przyjaciel” duetu Sasza Czest i Timati. Spośród dwóch piosenkarzy bardziej znaną gwiazdą jest Timati, a właściwie Timur Junusow. Ten 33-letni piosenkarz zdążył już uzyskać status ikony rosyjskiej muzyki popularnej. Za zasługi na tym polu został mu przyznany nawet tytuł „Zasłużonego artysty Republiki Czeczenii”.

Czytaj także
Ukochany Putin

W 2015 roku wraz z raperem Saszą Czestem postanowili sprawić prezent na 63 urodziny Władimira Putina komponując dla niego utwór. Wkrótce piosenka Mój przyjaciel stała się prawdziwym przebojem, zyskując na portalu YouTube prawie 9 mln wyświetleń. Tutaj o dwuznaczności i satyrze mowy już być nie może. Timati znany jest ze swej sympatii do Putina, której dał wyraz w refrenie: „Mój najlepszy przyjaciel to Władimir Putin”. Kim jest ten Putin? „Fajnym suberbohaterem”, didżejem klubu, jakim jest Rosja, liderem itp. Nic więc dziwnego, że Kijów nie zezwala na wjazd Timatiego na Ukrainę.

Co odróżnia ten utwór od poprzednich? Po pierwsze tym razem za produkcję klipu i jego promocję odpowiedzialna jest pierwszoligowa wytwórnia Black Star. To już nie amatorski i niskonakładowy klip nakręcony smartfonem. Po drugie Putin jest nie tylko przedstawiony jako silny i bohaterski przywódca, ale po prostu jako „fajny gość”. Timati i Czest świadomie kreują go na idola młodzieży wpisując się w „modę na Putina”. Koszulki z wizerunkiem Putina można kupić w każdym większym markecie w całej Rosji, a nawet w specjalnych automatach na lotniskach. Asortyment putinowskich akcesoriów jest coraz większy i nie dotyczy już tylko sklepów z pamiątkami dla turystów. Na Putinie można bowiem doskonale zarobić.

Zdjęcie tytułowe: Władimir Putin i Timati, źródło: kremlin.ru, licencja CC-BY 3.0 Unported
Facebook Comments
Maciej Zaniewicz
Maciej Zaniewicz
Redaktor naczelny polskojęzycznej wersji Eastbook.eu

Absolwent stosunków międzynarodowych i rosjoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pisze i czyta na temat Europy Wschodniej.

Kontakt: maciej.zaniewicz@eastbook.eu

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY