Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Arkadiusz Legieć

Uzbekistan bez Isloma Karimowa. Co nastąpi po śmierci dyktatora?

Prezydent Uzbekistanu Islom Karimow zmarł 2 września br. po 27 latach rządów, w czasie których prowadził represyjną politykę wewnętrzną, walkę z radykałami religijnymi i izolował kraj na arenie międzynarodowej. Jego śmierć rodzi ryzyko destabilizacji państwa. Nowym prezydentem zostanie prawdopodobnie obecny premier Szawkat Mirzijajew. Kluczowa dla stabilności kraju będzie konsolidacja władzy przez nowego przywódcę.

Rządy Karimowa

 
Karimow rządząc Uzbekistanem od 1989 roku stworzył system polityczny oparty na osobie lidera oraz jeden z najbardziej zamkniętych i autorytarnych reżimów w regionie. Naruszając postanowienia konstytucji był on czterokrotnie wybierany na urząd prezydenta (konstytucja przewiduje maksymalnie jedną reelekcję). Traktował państwo jako swoją własność utrzymując anachroniczny model stosunków społecznych.

W efekcie represji politycznych namiastka opozycji funkcjonuje wyłącznie na emigracji

Uzbekistan za jego rządów stał się państwem skorumpowanym, w którym żadne wybory nie były wolne, a którego obywatele mają dostęp tylko do mediów prorządowych i są stale poddani inwigilacji i kontroli ze strony służb. W efekcie represji politycznych (wieloletnich więzień, pobić, porwań, tortur, gwałtów i zabójstw na zlecenie) namiastka opozycji funkcjonuje wyłącznie na emigracji. W parlamencie koalicję rządową tworzą Liberalno-Demokratyczna Partia Uzbekistanu, od lat popierająca Karimowa w wyborach prezydenckich oraz Demokratyczna Partia Odnowy Narodowej Uzbekistanu, na czele której stoi Mirzijajew.

Karimow krwawo tłumił wszelkie wystąpienia społeczne (np. w Andiżanie w 2005 r.). Taką politykę warunkowały napięcia etniczne w kraju i konflikty graniczne z sąsiadami w Kotlinie Fergańskiej. Czynnikiem stabilizującym był strach przed Karimowem oraz ukształtowany podział wpływów między największymi klanami. Najbardziej wpływowy klan samarkandzki, z którego wywodził się sam Karimow, posiadał wpływy w resorcie spraw wewnętrznych, a drugi co do wielkości klan taszkiencki kontrolował państwowe służby bezpieczeństwa. Mniejsze klany, takie jak klan dżizacki, bucharski, fergański czy choremski wchodziły w sojusze z klanami większymi, tworząc w ten sposób układ stabilizujący sytuację na terenie całego Uzbekistanu.

Władimir Putin podczas uroczystości pogrzebowych Isloma Karimowa; Autor: kremlin.ru; Źródło: commons.wikimedia.org

Władimir Putin podczas uroczystości pogrzebowych Isloma Karimowa; Autor: kremlin.ru; Źródło: commons.wikimedia.org

Sukcesja

 
Scenariusze sukcesji ograniczają się do najbliższych współpracowników Karimowa. Zmiana polityki państwa jest mało prawdopodobna, a sukcesja odbędzie się w sposób kontrolowany przez aparat bezpieczeństwa. Władzę prawdopodobnie przejmie Szawkat Mirzijajew, premier Uzbekistanu, blisko związany z rodziną zmarłego prezydenta i posiadający poparcie resortów siłowych, co zwiększa możliwości wykonawcze formowanego ośrodka władzy. Stabilność jego rządów będzie jednak uzależniona od wsparcia Rustama Inojatowa.

Zmiana polityki państwa jest mało prawdopodobna, a sukcesja odbędzie się w sposób kontrolowany przez aparat bezpieczeństwa

Inojatow, który od 1995 roku jest szefem Narodowej Służby Bezpieczeństwa, jest uważany za „szarą eminencję”. Jest mało prawdopodobne, aby on sam chciał ubiegać się o urząd prezydenta, jednak nie można tego wykluczyć w przyszłości. Będzie to uzależnione od przebiegu jego współpracy z Mirzijajewem.

Inni potencjalni kandydaci nie posiadają wystarczającego zaplecza politycznego, jak np. wicepremier Rustan Azimow czy przewodniczący Senatu Nigmatiła Judaszew, który zrzekł się swojego konstytucyjnego obowiązku sprawowania tymczasowo funkcji głowy państwa po śmierci Karimowa, na rzecz Mirzijajewa. Mało prawdopodobne jest też ubieganie się o urząd przez którąś z córek Karimowa – starszą Gulnorę, która 2 lata temu popadła w konflikt z ojcem i została odsunięta od najwyższej polityki, czy młodszą Lolę, która nigdy nie była w nią w pełni zaangażowana.

Zagrożenie dżihadyzmem

 
Uzbekistan zmaga się z islamskim terroryzmem od lat 90., kiedy to ugrupowania radykałów islamskich rozpoczęły walkę z reżimem Karimowa (Islamski Ruch Uzbekistanu próbował wywołać sunnickie powstanie). W kraju rozwijały się bractwa muzułmańskie opierające się na radykalnej, wahabistycznej wykładni koranu, których działalność zyskiwała charakter antyrządowy (np. wydarzenia w Namanganie w 1991 r.). Możliwe konflikty na szczytach władzy, przekładające się na destabilizację państwa, mogą stać się przyczyną aktywizacji regionalnych grup terrorystycznych, takich jak Islamska Unia Dżihadu czy Islamski Ruch Uzbekistanu (IRU).

Wpływ na rekrutację Uzbeków do ugrupowań terrorystycznych ma bardzo duża liczba osób młodych, którzy stanowią główną grupę osób rekrutowanych w szeregi organizacji terrorystycznych takich jak Państwo Islamskie czy regionalny Islamski Ruch Uzbekistanu, oraz emigracja zarobkowa w Rosji, gdzie organizacje terrorystyczne (głównie gangi kaukaskie) werbują obywateli państw środkowoazjatyckich.

Obecnie ponad 500 Uzbeków jest w szeregach ISIS

Uzbecy są istotną grupą walczącą dla tzw. Państwa Islamskiego (ISIS). Szacuje się, że obecnie ponad 500 Uzbeków jest w jego szeregach. Posiadają swoje własne ugrupowania zbrojne w Syrii, korzystające z kontaktów z innymi organizacjami terrorystycznymi, takimi jak Al-Kaida czy Front Al Nusra. Ponad 40 bojowników, ze zdobytym doświadczeniem bojowym wróciło dotąd do kraju.

Wpływy ISIS w regionie są ograniczone, jednak ewentualne stworzenie namiastki swojej prowincji mogłoby skutkować wzrostem radykalizacji wśród Uzbeków, skierowanej przeciwko rządzącym. Przyczynić się do tego może ostatnia aktywność ugrupowań terrorystycznych w innych państwach Azji Centralnej oraz stałe zagrożenie destabilizacją i dżihadyzmem z Afganistanu, na terenie którego działają komórki Państwa Islamskiego, operuje IRU, który w 2015 r. jednostronnie zadeklarował przynależność do ISIS, oraz walczą Talibowie, w szeregach których również są Uzbecy.

Polityka zagraniczna

 
Karimow krytykował rosyjskie projekty integracji przestrzeni postsowieckiej, obawiając się politycznej dominacji największego sąsiada. Kraj nie przystąpił do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EUG) oraz w 2012 r. zawiesił swoje członkostwo w Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ). Rosja będzie jednak działać na rzecz przywrócenia udziału Uzbekistanu w OUBZ oraz jego zbliżenia z EUG, gdyż wynika to z jej geopolitycznych ambicji w Azji Centralnej.

Karimow krytykował rosyjskie projekty integracji przestrzeni postsowieckiej, obawiając się politycznej dominacji Moskwy

Czynnikiem, który działa na korzyść Rosji jest niestabilna sytuacja w regionie (konflikt uzbecko-kirgiski o przebieg granicy i status mniejszości uzbeckiej w Kirgistanie, mniejszość tadżycka w Uzbekistanie, spory o zasoby wodne w regionie oraz niestabilne pogranicze uzbecko-afgańskie), dzięki której Rosja jest najważniejszym gwarantem dla utrzymania bezpieczeństwa, jak w przypadku rosyjskiego wsparcia dla kontroli i zarządzania granicą uzbecko-afgańską w 2015 roku.

Nowy prezydent może też stanąć w obliczu wyzwania związanego z kreowaniem prorosyjskich ruchów separatystycznych, czego przykładem jest sytuacja w uzbeckiej Autonomicznej Republice Karakałpacji. Do innych środków nacisków ze strony Rosji należą m.in. polityka przyznawania obywatelstwa rosyjskiego osobom urodzonym w ZSRR lub ich potomkom czy też rosyjskie inwestycje w sektorze energetycznym (rosyjski Łukoil jest partnerem uzbeckiego holdingu państwowego Uzbekneftegaz w projektach eksploracji złóż gazu na dnie morza Aralskiego oraz posiada 90% udziałów w konsorcjum prowadzącym strategiczny projekt eksploracji uzbeckich złóż gazu Kandym-Chausak-Szady-Kungrad).

Czynnikiem osłabiającym rosyjskie wpływy jest gospodarcze zaangażowanie Chin, które są głównym partnerem ekonomicznym, inwestorem i kredytodawcą dla biedniejszego Uzbekistanu. W ramach projektu Nowego Jedwabnego Szlaku ChRL intensyfikuje współpracę z tym państwem w sektorze inwestycji infrastrukturalnych. Potwierdzeniem rosnącej roli Chin jest też zawarta w czerwcu br. umowa o wszechstronnym i strategicznym partnerstwie.

Inną szansą na równoważenie wpływów rosyjskich jest współpraca w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SOW). Ubiegłoroczny wspólny szczyt SOW i państw BRICS w Ufie stworzył instytucjonalne instrumenty pogłębienia współpracy gospodarczej Uzbekistanu z Indiami, Pakistanem, Brazylią czy RPA.

Sprawy dotyczące bezpieczeństwa regionalnego Uzbekistan, razem z pozostałymi państwami Azji Centralnej, konsultuje z USA w formacie rozmów „S5+1”. Wzmacnia to rolę USA w kontekście działającej w Afganistanie misji amerykańskiej oraz natowskiej misji „Resolute Support”. Nie ma jednak realnej możliwości powrotu do intensywności wzajemnych kontaktów z lat 2001-2005, gdy na terenie Uzbekistanu funkcjonowała amerykańska baza wojskowa w Karszy-Chanabad, chociaż państwa NATO w dalszym ciągu korzystają w celu zaopatrywania swoich wojsk w Afganistanie z bazy lotniczej Termez.

Wnioski

 
Zmiana władzy w Uzbekistanie odbędzie się w sposób kontrolowany między najbliższymi współpracownikami zmarłego prezydenta. Nie dojdzie do zmian w polityce władz, liberalizacji politycznej, czy podniesienia poziomu życia obywateli. Największe ryzyko może stworzyć konflikt elit, który mógłby zdestabilizować kraj, wpływając negatywnie na stworzone przez Karimowa status quo w układzie klanowym, rozbudzenie konfliktów etnicznych czy stworzenie szerszego pola działania dla islamskich radykałów. Decydującym sprawdzianem dla państwa będzie zakończenie okresu przejściowego poprzez sprawne zorganizowanie wyborów w terminie 3 miesięcy, których sposób przeprowadzenia powinien być śledzony przez OBWE i UE.

Największe ryzyko może stworzyć konflikt elit, który mógłby zdestabilizować kraj

Nowe władze będą kontynuowały dotychczasową strategię nieangażowania się w politykę międzynarodową, przy możliwym czerpaniu korzyści ze współpracy bilateralnej z poszczególnymi partnerami. Dlatego UE powinna rozwijać współpracę z Uzbekistanem w ramach działań przewidzianych w priorytetach słowackiej prezydencji, które zakładają odnowienie strategii UE wobec Azji Centralnej, wsparcie dla stabilizacji regionalnej oraz zwalczanie terroryzmu i zjawiska zagranicznych bojowników. Kluczowe może być wsparcie dla modernizacji uzbeckiej służby granicznej.

W kwestiach gospodarczych UE może wykorzystać planowaną przez Uzbekistan dywersyfikacje rynków eksportu dla swoich produktów rolnych tworząc dla nich preferencyjne warunki handlowe. Polska powinna popierać takie działania, warunkując je dialogiem na temat praw człowieka i demokracji oraz poszerzenia oferty stypendialnej dla młodzieży z Uzbekistanu.

Facebook Comments
Zdjęcie główne: Buchara, Uzbekistan; Autor: Mariusz Kluzniak; Źródło: flickr.com; Licencja: CC BY-NC-ND 2.0
Arkadiusz Legieć

Arkadiusz Legieć is an MA student in a Centre of East European Studies, University of Warsaw. His field of research concerns Post-Soviet Region, Strategic and Terrorism Studies and also Failed and Unrecognized States. Publications include analysis concerning politics in post-soviet area, contemporary terrorism and foreign fighters phenomenon, on the example of Ukraine-Russian Conflict.

Kontakt: arkadiuszlegiec@op.pl

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY