Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Kacper Sienicki

Czy Zabiwaka w końcu trafi do bramki?

Kojarzycie ten okres na początku lata, kiedy polityka, życie gwiazd i wszystkie zwyczajne tematy życia codziennego schodzą na dalszy plan? Tak! To znak, że zaczęła się piłkarska gorączka! Od 14 czerwca do 15 lipca 2018 r. oczy wszystkich zakochanych w futbolu będą zwrócone na Rosję.

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej to wydarzenie, którego z utęsknieniem wyglądają rzesze kibiców na całym świecie. Nadchodząca edycja odbędzie się w Rosji. Skalę wydarzenia niech oddadzą liczby: szacuje się, że mistrzostwa 2018 roku oglądać będą trzy miliardy ludzi na całym świecie! Co więcej, kraj naszych północno-wschodnich sąsiadów ma odwiedzić ponad milion futbolowych turystów.

Im bliżej mundialu, tym bardziej jego temat staje się obecny w rosyjskich mediach. Agencje informacyjne prześcigają się w informowaniu o postępach w przygotowaniach do mistrzostw, a dziennikarze oceniają szanse „Sbornej”, czyli rosyjskiej reprezentacji. W związku z awansem polskich piłkarzy, sytuacja wygląda podobnie i u nas. Zainteresowanie mundialem pośród polskich kibiców jest bardzo duże – wielu z nich planuje wspierać biało-czerwonych z trybun rosyjskich stadionów. Nie wszyscy jednak wiedzą jak się za to zabrać. Zapraszam zatem w podróż po mundialowej mapie Rosji oraz świecie rosyjskiego futbolu.

Co, gdzie, jak? Czyli must know polskiego kibica w Rosji

Nauczeni przykładem Euro 2012, pamiętamy, że tak ogromne wydarzenie sportowe stanowi znakomity bodziec nie tylko dla rozwoju krajowego futbolu, ale dla całej gospodarki. Zorganizowanie imprezy tej rangi stanowi nie lada wydatek. Patrząc na Rosjan i ich przygotowania do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2014 r. można bez wątpienia stwierdzić, że Rosjanie nie będą szczędzić grosza (albo raczej kopiejek).

Nasi sąsiedzi potraktowali piłkarską imprezę jako okno wystawowe. Mundial ma zmienić negatywny w ostatnim czasie obraz ich państwa oraz pokazać Rosję jako nowoczesne państwo, w niczym nie ustępujące zachodnim partnerom. Premier Dmitrij Miedwiediew zapowiedział, że na przygotowanie mistrzostw świata Rosjanie wydadzą ponad 660 miliardów rubli, z czego ponad połowę mają stanowić pieniądze z budżetu federalnego.

Mundial 2018 będzie na swój sposób wyjątkowy. Będą to pierwsze mistrzostwa zorganizowane w Europie Wschodniej, po raz pierwszy mecze będę rozgrywane na dwóch kontynentach, w Europie i Azji. Najlepsi piłkarze świata rozegrają 64 mecze na dwunastu stadionach w jedenastu rosyjskich miastach. Miasta-gospodarze położone są na przestrzeni czterech stref czasowych. Najbardziej oddalone od siebie Kaliningrad i Jekaterynburg dzieli odległość 3000 kilometrów. Poza tymi ośrodkami, piłkarskie spektakle kibice obejrzą na stadionie w Sankt Petersburgu, Wołgogradzie, Kazaniu, Niżnym Nowogrodzie, Samarze, Sarańsku, Rostowie nad Donem, Soczi oraz na dwóch stadionach w Moskwie. To stolica Federacji Rosyjskiej gościć będzie mecz otwarcia oraz finał mundialu.

Nie wiadomo jeszcze z kim i w jakich miastach swoje spotkania będą rozgrywać Polacy, ale dobre wiadomości dla kibiców ma rosyjski rząd. Ministerstwo Transportu zapewniło, że posiadacze biletów na mecze będą mogli bezpłatnie podróżować rosyjskimi kolejami, a także komunikacją miejską w dniach spotkań.

estadio_central

By Фальшивомонетчик (Own work) [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

Na początku października w pełni gotowymi do przyjęcia mistrzostw było 5 z 12 stadionów. W przypadku pozostałych wciąż trwają prace budowlane. Eksperci FIFA uspokajają: nie ma zagrożenia, aby Rosjanie nie zdążyli przygotować wszystkich aren na czas. Największe obawy wywołuje budowa stadionu w Samarze, który jest gotowy w 65 %. Jednak wedle opinii międzynarodowej komisji, budowla zostanie ukończona do końca roku – obecny stan usprawiedliwiono skomplikowaną konstrukcją dachu oraz pożarem na budowie. Dużo mówiło się także o piłkarskiej arenie w Jekaterynburgu. Stał się on “popularny” z powodu wyjątkowej architektury, jedna z czterech trybun znajduje się poza powierzchnią stadionu i może się wydawać, że niewiele stamtąd widać. Jest to jednak złudzenie, jak komentują eksperci – z “dostawionej” trybuny rozciąga się świetny widok i nic nie przeszkodzi kibicom w podziwianiu piłkarskich herosów. Powodem takiego rozwiązania technicznego jest to, że trybuna jest tymczasowa i po zakończeniu mistrzostw zostanie zdemontowana.

Czy Zabiwaka będzie grał rolę słabiaka? Czyli jakie szanse na sukces ma reprezentacja Rosji

Zabiwaka to maskotka nadchodzących mistrzostw, wilk ubrany w rosyjskie barwy narodowe. Jego nazwa pochodzi od rosyjskiego słowa „забивать”. Wyraz w kontekście piłki nożnej znaczy „strzelać”. Innymi słowy, Zabiwaka to piłkarski strzelec wyborowy. Biorąc pod uwagę ostatnie występy reprezentacji Rosji, jest to dość optymistyczna nazwa.

Piłkarze „Sbornej” są na cenzurowanym wśród swoich kibiców od Euro 2012. Wówczas to rosyjscy piłkarze nie zdołali nawet wyjść z grupy i pożegnali się z mistrzostwami w słabym stylu. Co gorsza, zawodnicy nawet nie poczuwali się do winy. Sympatii piłkarzom nie przysporzyła wypowiedź ówczesnego kapitana i gwiazdy reprezentacji Andrieja Arszawina, który powiedział dziennikarzom „to że nie spełniliśmy waszych oczekiwań to nie nasz problem – to wasz problem”.

Od tamtej pory wcale nie było lepiej. Kolejne kompromitacje przyniosły Rosjanom występy ich piłkarzy na mundialu w 2014 r. oraz na Euro 2016 r. Zmotywować i poprowadzić swoich piłkarzy do sukcesów nie mogli ani uznani zagraniczni specjaliści, tacy jak Dick Advocaat czy Fabio Capello, ani wyróżniający się rosyjski trener Leonid Słucki. Złe wyniki „Sbornej” eksperci tłumaczą nie słabą pracą trenerów, lecz mentalnością rosyjskich piłkarzy. Zarzucają im lenistwo i brak motywacji do rozwoju piłkarskiego oraz walki na boisku. Niemal wszyscy rosyjscy reprezentanci występują w rodzimej lidze, gdzie funkcjonuje limit na występy zagranicznych piłkarzy – w każdej drużynie na boisku bez przerwy musi znajdować się minimum pięciu Rosjan. Ta zasada oraz bardzo wysokie zarobki w rosyjskich klubach są wymieniane jako przyczyny braku motywacji do chociażby wyjazdu do lepszych lig zagranicznych, gdzie nie otrzymaliby takiego wynagrodzenia.

rus-ivorycoast_13

By Дмитрий Пукалик (soccer.ru) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0), CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Czarę goryczy przelał katastrofalny występ na Euro 2016 i zachowanie dwóch graczy reprezentacji, Aleksandra Kokorina i Pawła Mamajewa. Piłkarze zaraz po odpadnięciu z mistrzostw polecieli do Monako na imprezę, na którą wydali ponad 250 tysięcy euro. Kibice stracili cierpliwość i wystosowali petycję do prezydenta Putina z żądaniem rozwiązania reprezentacji Rosji w piłce nożnej – podpisało ją ponad 950 tysięcy ludzi. Co ciekawe, w ten sposób dokument stał się najliczniej podpisywaną petycją w historii rosyjskiego internetu.

Rosyjscy piłkarze przed Mistrzostwami Świata mają nóż na gardle – powszechnie oczekuje się od nich, że w końcu przełamią złą passę i dadzą swoim kibicom powody do radości. Jako selekcjoner został wybrany znany ze świetnej pracy w warszawskiej Legii Stanisław Czerczesow. Niestety, jak dotychczas nie potrafił on odmienić obrazu gry „Sbornej”, czego dowodem był bardzo słaby występ na Pucharze Konfederacji latem tego roku. Wielki brazylijski piłkarz Pele powiedział kiedyś „Prędzej Brazylia wygra Mistrzostwa Świata w hokeja niż Rosja w piłce nożnej”. Mimo to, nie należy przekreślać szans rosyjskich piłkarzy na dobry występ na mundialu. Wsparcie własnych trybun i domowa atmosfera zawsze dodaje gospodarzom dodatkowe atuty.

Mistrzostwa Świata w Rosji to dla kibiców reprezentacji Polski nie tylko szansa na wielkie sportowe emocje. Mundial jest świetną okazją na turystyczną wizytę w Rosji i poznanie tamtejszej kultury. Fakt, że mecze będą rozgrywane tuż obok polskiej granicy, jeszcze bardziej powinien zachęcić potencjalnych kibiców. Wybierając się jednak na mistrzostwa, warto odwiedzić nie tylko sąsiedni Kaliningrad. Mecze będą rozgrywane w jedenastu rosyjskich regionach, toteż Rosja ma szansę ukazać się w pełnej krasie. Podróżujący po Rosji goście z całego świata przez miesiąc staną się częścią wielkiej kibicowskiej rodziny i będą mogli zrozumieć na czym polega słynna rosyjska gościnność. Duże nakłady finansowe przeznaczone na zapewnienie bezpieczeństwa oraz życzliwi i pomocni ludzie powinny sprawić, że zagraniczny kibic poczuje się tam jak w domu.

***

Artykuł powstał w ramach projektu „Dziennikarstwo w czasach dezinformacji. Jak pisać o Polsce w Rosji i Rosji w Polsce?” dzięki wsparciu Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia przyznanemu w drodze VI Otwartego Konkursu.

Zdjęcie główne: By Дмитрий Пукалик (soccer.ru) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0), CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons
Kacper Sienicki
  • w Eastbook.eu od2017 Nov 9
  • Artykuły1
  • Komentarze0

Tematy: Rosja,
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY
Komentarze 0
Dodaj komentarz