Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Agnieszka Wojciechowska

„Ciało i dusza” kontra „Niemiłość” – Co znaczy kochać naprawdę?

Ciało i dusza oraz Niemiłość to dwa filmy nieanglojęzyczne z Europy Wschodniej i Środkowej, które zostały nominowane do Oscara 2018. Filmy obrazują miłość i relacje międzyludzkie, ale każdy z nich z zupełnie innej perspektywy. Mamy tu do czynienia ze zderzeniem się obrazu niesamowitych przeżyć pomiędzy parą neurotyków z przeżartym obrazem braku uczuć w szarej rzeczywistości. Czyżby miłość w dzisiejszym świecie była uznawana już tylko za zaburzenie psychiczne?

Lubisz czytać Eastbooka i podoba Ci się, że nie zalewamy Cię masą reklam? Pomóż nam się rozwijać!

Wypełnij PIT 2016 i przekaż 1% podatku

Fundacja Wspólna Europa
KRS: 0000373492

Dziękujemy!

Nominacje do Oscara dla Ciała i duszy oraz Niemiłości nie zaskakują – to dobrze wyreżyserowane historie. W całkowicie odmienny sposób pokazują jak współczesny świat odnosi się do miłości.

Miłość jak we śnie, czyli Ciało i dusza

Węgierska reżyserka Ildikó Enyediza zaserwowała widzom poetycko-metafizyczną ucztę kinową. Zaczyna się ona od chłodnych zimowych kadrów, które ocieplane są tańcem godowym jelenia i łani. Tę oniryczną scenę kontrastuje rzeczywistość ukazana z perspektywy rzeźni przemysłowej. Surowe, wołowe mięso każe zejść na ziemię i nie wierzyć w uczucie, które pojawiło się w jednym śnie dwóch nieznajomych sobie osób.

Głównymi bohaterami są Mária i Endren. Mária – nowa pracowniczka rzeźni – zajmuje się kontrolą mięsa. Jest bardzo mało towarzyska i postrzegana w pracy jako dziwaczka. Cierpi na rzadko spotykaną odmianę autyzmu – nawet psychiatra nie jest w stanie wpłynąć na jej stan umysłowy i lęki, jakie są dla niej barierą w życiu towarzyskim. Ma jednak niesamowity dar – pamięć, która pozwala jej być wyjątkowo precyzyjną osobą. Endren – dyrektor do spraw finansowych rzeźni – również należy do ludzi wycofanych z otoczenia, a przy tym ma za sobą trudną przeszłość i sparaliżowaną rękę, co jest dla niego uciążliwe w codziennych czynnościach, chociażby w robieniu sobie kanapek. Oboje więc uchodzą za nieco wyobcowanych – połączył ich natomiast ten sam sen, co nawet psycholożka uznaje za głupi żart, nie przyjmując, że to może naprawdę się zdarzyć.

W żadnym wypadku nie można uznać tego filmu za typowe romansidło. Senna miłostka jest pretekstem do przedstawienia zupełnie innego świata niż ten, który jest powszechnie akceptowalny. Poza zwykłymi relacjami międzyludzkimi – nudnym małżeństwem, zdradą i szczeniackim podrywem – ukazuje się dziwne uczucie, dające się łatwo spłoszyć. Historia ta stawia podstawowe pytanie: czy miłość jest już tylko sennym marzeniem? W rzeczywistości okazywanie sobie uczuć stanowi dużo większe wyzwanie.

W filmie nie brakuje także ciekawych zabiegów operatorskich. Jednym z nich jest przejście z zimowej scenerii do wczesnej zielonej wiosny w tym samym czasie (we śnie!), kiedy rzeczywiście nastąpiło ocieplenie stosunków między Márią i Endrenem – po raz pierwszy przełamali lody i nieco zbliżyli się do siebie.

Historia może dla niektórych wydawać się nużąca, a sceny mało efektowne, jednak ciekawy sposób kadrowania urozmaica powolnie toczącą się fabułę. Obraz nie jest też całkowicie przygnębiający i dramatyczny, o czym świadczą zabawne sceny, np. gdy Mária je żelki podczas oglądania filmów pornograficznych, bądź – podczas poszukiwania płyty z romantyczną muzyką – napotyka hardrockowy album.

Film pozostawia widza z pytaniem czy sen może zmienić się w rzeczywistość, a także czy rzeczywistość może zniweczyć sen.

Pustka w sercu i inne nieszczęścia, czyli Niemiłość

O ile film Ciało i dusza w reżyserii Ildikó Enyedi pozwala pomarzyć o nieziemskim uczuciu między dwojgiem ludzi, o tyle film Niemiłość Andrieja Zwiagincewa nie pozostawia w tym temacie żadnych złudzeń. Uczucie ogranicza się do erotycznych doznań. Nikt nie buja w obłokach – każdy musi się odnaleźć w życiu doczesnym, które ciągle stawia nowe warunki. Za bycie rozwodnikiem można stracić pracę, bo szef jest gorliwie wierzący. W dodatku, każdy nosi swój bagaż doświadczeń i jest określony przez to, w jakim domu dorastał.

Żenia – jedna z bohaterek – ma matkę, która już w dzieciństwie za wszystko ją karciła. Córka więc wyrwała się z domu, wychodząc za mąż za Borysa. Małżeństwo nie było udane i oboje próbowali się z niego wydostać. W tym pozbawionym miłości domu przyszło dorastać ich 12-letniemu synowi – Aloszy. Kiedy oboje zaczynają układać sobie życie z nowymi partnerami, Alosza staje się niechcianym dzieckiem, swoistym bagażem. Żenia chce oddać chłopca do internatu, o co kłóci się z Borysem. Alosza to słyszy, wpada w płacz i nazajutrz znika. Tak zaczyna się tragiczna historia rodziny, w której zabrakło miłości. Syn, który wcześniej był przeszkodą do nowego, lepszego życia, wzbudza nowe emocje w rodzicach. Narastają żal, frustracje i kłótnie.

Niemiłość to obraz, który w chłodnym tonie pokazuje portret psychologiczny współczesnej rodziny – bywa, że jest to obraz rozpaczliwy. Ucieczka z domu staje się metaforą poszukiwania wolności i sensu życia. Pozornie nowoczesne życie – dobrze płatna praca w korporacji, smartfon, kolacja w restauracji – nic nie wypełnia pustki, która rośnie w sercu. Niechciany syn staje się ofiarą swoich rodziców. Jednak Żenia i Borys, który w pierwszej odsłonie zdawali się zajęci tylko sobą i swoimi ambicjami, przechodzą przemianę. Świat nie zawsze jest taki okrutny. Grupa wolontariuszy, którzy angażują się w poszukiwanie zaginionych osób, udowadniają, że wciąż można spotkać się z życzliwością ludzi, dla których nie liczy się jedynie zysk.

Film zdaje się mówić, że konsumpcja i egoizm nie prowadzą do niczego. Pozornie pożądany świat i ciągłe gonienie za czymś lepszym przynosi tylko rozczarowanie. Czy jednak tylko tragedia potrafi obudzić w człowieku szczere uczucia?

Miłość czy niemiłość?

Z jednej strony zdaje się, że w rzeczywistości nie ma już miejsca na prawdziwe okazywanie sobie uczuć i romantyczny związek, co doskonale obrazuje film Niemiłość. Z drugiej strony, nieodparta chęć kochania sprawia, że nie wszyscy chcą tkwić w takim materialistycznym, obdartym z uczuć otoczeniu. Tutaj pojawia się miejsce na teorię, że być może świat doczesny nie jest jedyny i słuszny, a człowiek może poszukiwać prawdziwych doznań w życiu pozazmysłowym jak w filmie Ciało i dusza. Dla jednych jest to niepojęte, dla innych jest to pragnienie bliskie spełnienia. To balansowanie między oczywistym i nieoczywistym sprawia, że filmy o miłości bądź braku miłości potrafią wciąż pobudzać widza do refleksji.

Facebook Comments
Zdjęcie główne: Maximilian Bühn, CC-BY-SA 4.0 [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons
Agnieszka Wojciechowska
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY