Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Bartek Tesławski

Europa Środkowo – Wschodnia rządzi na smartfonach!

Europa Środkowo-Wschodnia aż buzuje od innowacji, a o nie najłatwiej w sferze IT. Zapraszamy na przegląd najciekawszych, najdziwniejszych i po prostu interesujących aplikacji stworzonych w państwach Grupy Wyszehradzkiej.

Lubisz czytać Eastbooka i podoba Ci się, że nie zalewamy Cię masą reklam? Pomóż nam się rozwijać!

Wypełnij PIT 2016 i przekaż 1% podatku

Fundacja Wspólna Europa
KRS: 0000373492

Dziękujemy!


Obecnie coraz więcej spraw możemy załatwić za pomocą smartfona. Co prawda, w Europie Środkowo-Wschodniej nie mamy swoich iPhone’ów czy Androidów – mamy jednak zdolnych programistów tworzących przydatne i innowacyjne aplikacje, z których korzysta się na całym świecie.

W walce o lepsze środowisko

Część aplikacji tworzonych w ramach państw V4 to aplikacje uniwersalne, pozwalające stosować je pod każdą szerokością geograficzną. Są również takie, które odpowiadają zapotrzebowaniom mieszkańców danych krajów. Przykładowo, w Polsce i w Czechach obecny jest problem smogu, dlatego w obydwu państwach można znaleźć rodzime aplikacje przeznaczone do walki z tym problemem. W Polsce skupiono się głównie na analizowaniu zanieczyszczeń, stąd szereg dostępnych aplikacji do monitorowania stanu powietrza. Począwszy od stworzonej przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska aplikacji „Jakość powietrza w Polsce”, przez aplikację „Kanarek”, aż po swojsko brzmiący „Smok Smog”.

Czesi podeszli do zagadnienia bardziej systemowo i stworzyli aplikację o nazwie „Čistý komín”. Połączona ze stroną www, służy do tworzenia wirtualnej mapy kominów, które wypuszczają w powietrze szkodliwe substancje. Aplikacja stworzona została przez czeską organizację Czyste Niebo i działa w bardzo prosty sposób. Jeśli użytkownik widzi komin, który wydaje mu się podejrzany, to robi mu zdjęcie. Aplikacja lokalizuje komin i dodaje go do mapy, którą można obejrzeć na stronie www. Aplikacja nie służy donoszeniu na posiadaczy kominów ani ocenianiu ich, ma natomiast ukazać skalę zjawiska i zmotywować obywateli do zmiany swoich nawyków grzewczych dla wspólnego dobra.

Słowacy również postanowili przyczynić się do ochrony środowiska, a stworzona przez nich aplikacja „TrashOut” pozwala lokalizować dzikie wysypiska śmieci. Uruchomiona w 2012 roku została doceniona zarówno przez Greenpeace, jak i przez słowackie Ministerstwo Środowiska, które zostało partnerem projektu. W 2015 roku „TrashOut” pozwoliło zlokalizować ponad 35 000 nielegalnych wysypisk śmieci w całej Europie.

Z jednym okiem na polityków

Zwykło się uważać, że Polacy są bardzo rozpolitykowanym narodem, ale to Czesi i Słowacy wspinają się na wyżyny przeżywania działań swoich polityków. Wyraziści bohaterowie sceny politycznej na Słowacji czy w Czechach – tacy jak Robert Fico czy Miloš Zeman – doczekali się specjalnych aplikacji, które pozwalają w dowolnym momencie przywołać mądrości tych mężów stanu. Wśród pereł na przykład można znaleźć piękny cytat czeskiego prezydenta o dziennikarzach: „Nie denerwujcie się krytyką mediów. Ci zawistni idioci nigdy nie zrobili nic właściwego w swoim życiu”.

Chociaż w appkowej obsłudze swoich polityków przodują Czesi, to nie wszystkie ich aplikacje powstają w oparciu o czeski humor. Na urządzenia z systemem iOS stworzono aplikację „Muj Politik”, która pozwala dokładnie przeanalizować działalność naszego wybrańca. Dowiemy się z niej nie tylko jakim cieszy się poparciem i jaką opcję przedstawia, ale również jak głosuje i jak często to robi – plus cały newsfeed z posiadanych przez niego mediów społecznościowych. Aplikacja posiada również tryb nocny, dlatego Czesi mogą przebywać w towarzystwie swoich ulubionych polityków 24 godziny na dobę i nie oślepną!

Dla kupujących z głową (i sercem)

Żarty żartami, ale część aplikacji związanych z polityką ma bardzo praktyczne zastosowanie. Warto przyjrzeć się tutaj kolejnemu pomysłowi rodem z Czech. Jak wiadomo, Andrej Babiš, kontrowersyjny polityk i szef obecnego rządu jest równocześnie jednym z najbogatszych obywateli Czech. Posiada szereg firm i wiele produktów dostępnych na rynku przynosi mu pośrednio profity. Dla osób, które nie mogą znieść osoby Babiša, stworzono specjalną aplikację (w czasach gdy był jeszcze ministrem finansów), która pozwala określić, które produkty z naszego koszyka w sklepie zasilą kieszeń polityka. Podpowiadamy – doskonałe w smaku czeskie piwo Zubr jest produkowane w jego browarach.

Polskę swego czasu ogarnął z kolei szał patriotyzmu gospodarczego, a w celu wspierania propolskich zakupów Klub Jagielloński stworzył aplikację Pola. Pozwala ona sprawdzić, które produkty są produkowane w Polsce, które firmy rozliczają się w Polsce, a które inwestują nad Wisłą. Aplikacja cały czas się rozwija i dysponuje już znaczącą bazą danych – w przypadku, gdy ktoś znajdzie produkt nieopisany jeszcze w Poli, może go samodzielnie zgłosić.

Bez samochodu ani rusz

Słowianie kochają swoje samochody – w szczególności Polacy, którzy posiadają ich ogromne ilości. Obecnie, według danych GUS, w Polsce przypada 539 samochodów na 1000 mieszkańców! Nie tylko uwielbiamy auta kupować, ale również nimi jeździć. Stąd szereg przydatnych aplikacji, które pozwalają miłośnikom 4 kółek użytkować swoje pojazdy.

Liderem wśród nawigacji mobilnych pozostaje słowacka aplikacja Sygic, która swoją pozycję osiągnęła jeszcze w czasach, gdy nawigacje samochodowe znajdowały się w oddzielnych urządzeniach, a nie na w każdym smartfonie. Swoje doświadczenia przeniosła na aplikację „Car Navigation”, która nie tylko spełnia funkcję mapy, ale pozwala sprawnie poruszać się po mieście, pokazując rozkład pasów drogowych i ostrzegając zawczasu o potrzebie ich zmiany. Co ciekawe, Sygic rozwija swoje portfolio dla kierowców. Wykupił od polskich twórców aplikację Fuelio, pozwalającą zarządzać tankowaniami i serwisami samochodów.

Polacy również stworzyli aplikację pomagającą w podróżowaniu, jednak już sama nazwa wskazuje, że u podstaw jej konstrukcji legła zupełnie inna idea. Nawigacja Yanosik daje użytkownikowi możliwość unikania fotoradarów oraz ostrzega przed radiowozami, zarówno tymi oznakowanymi, jak i udającymi samochody cywilne. Chociaż nie posiada tak rozbudowanej bazy adresów, jak Google Maps, to jednak jej inne funkcje sprawiają, że wielu profesjonalnych kierowców woli korzystać z Yanosika. Ci, którzy Yanosika kojarzą jedynie jako aplikację dla piratów drogowych, może przekona to, że twórcy rozpoczęli współpracę z Fundacją Orlen Dar Serca, która pozwala wymieniać zdobywane w aplikacji punkty na cegiełki wspierające działalność Fundacji. W dodatku Yanosik nagradza kierowców dodatkowymi punktami za pozytywne zachowania na drodze, takie jak zwalnianie przed przejściami dla pieszych czy jazdę z dozwoloną prędkością.

Przeciwko telemarketerom

Wśród najpopularniejszych aplikacji pobieranych w Czechach można znaleźć szereg rozwiązań pozwalających ograniczyć denerwujący telemarketing. Aplikacja Nevolejte.cz gromadzi przesyłane przez użytkowników informacje o telemarketerach i tworzy wielką, wspólną książkę telefoniczną. Jeśli użytkownik tej darmowej aplikacji nie życzy sobie, aby dzwoniono do niego z ofertami, aplikacja będzie mogła zablokować takie połączenia. Twórcy współpracują w dodatku z samymi telemarketerami, starając się na nich wymusić przestrzeganie prawa związanego z ochroną danych osobowych.

Łącząc głodnych z kucharzami

Węgrzy znaleźli rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią marnować jedzenia oraz dla tych, którzy lubią jeść, ale nie mają talentu do gotowania. Stworzyli aplikację, która pozwala użytkownikowi wpaść do kogoś nieznajomego na obiad! Aplikacja Yummber pozwala otworzyć swoją kuchnię na nieznajomych gości i za drobną opłatą zaoferować im przygotowane przez siebie posiłki.

Twórcy aplikacji odrzucają porównania do aplikacji typu Uber czy AirBnB tłumacząc, że ich celem był powrót do korzeni idei „sharing economy”, czyli takiej gospodarki, która nie tylko pozwala sobie dorobić po godzinach, ale służy sprawniejszej dystrybucji dóbr. Przykładowo, w samochodzie jadącym przez miasto zajęte są wszystkie miejsca siedzące, kierowca otrzymuje za to drobne wynagrodzenie, pasażerowie podróżują szybciej i zmniejszają się korki.

W walce z korupcją

Mimo wielu osiągnięć w sferze walki z korupcją, zjawisko to cały czas pozostaje problemem w regionie. Polska ma na tym polu osiągnięcia ze względu na działalność Centralnego Biura Antykorupcyjnego, natomiast Węgrzy stworzyli aplikację, która może pomóc oddolnie śledzić i rozpoznawać zjawiska korupcyjne.

Aplikacja stworzona przez grupę K-Monitor pozwala obywatelom otrzymać informacje na temat kosztów mijanych na ulicach projektów publicznych. Przechodząc z domu na uniwersytet, oglądając budowę nowego centrum kultury, możemy łatwo sprawdzić, kto finansuje jego budowę i ile ona kosztuje. Dzięki zintegrowanej mapie szybko zlokalizujemy inwestycje, poznamy ich dokładne koszty i źródła finansowania. Twórcy zakładają, że zwiększy to obywatelską kontrolę nad wydatkami publicznymi.

W służbie osób niepełnosprawnych

Nowoczesne technologie mobilne to również ogromna szansa dla osób niepełnosprawnych, które dzięki wielu aplikacjom mogą ułatwić sobie codzienne życie. Wiele zespołów na całym świecie pracuje nad tłumaczami języka migowego, które przełamią ostatecznie barierę w komunikacji z osobami głuchoniemymi. Czesi zwrócili z kolei uwagę na problem głuchoniemych dzieci i to właśnie do nich i ich rodziców skierowana jest aplikacja „Znakujte s námi„. Ma ona ułatwić rodzicom i dzieciom komunikację, działając jako słownik, tłumacz i podręcznik języka migowego. Tym, co ją wyróżnia, jest przyjazność użytkowania oraz przyjemny dla dziecięcego oka, kolorowy interfejs.

Innego zagadnienia podjęli się węgierscy projektanci, którzy stworzyli nagradzaną na świecie aplikację „Route4U”. Aplikacja przypomina typowe nawigacje, ale skierowana jest do osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Pozwala wytyczyć trasę z punktu A do B w optymalny sposób i unikać miejsc, przez które wózek nie jest w stanie przejechać – takich jak schody czy kładki bez wind. Co ciekawe, aplikacja zyskała uznanie nie tylko osób poruszających się na wózkach, ale również matek z dziećmi, które stykają się na co dzień z podobnymi problemami.

Facebook Comments
Zdjęcie główne: Mohi Syed, CC0 License, źródło: https://www.pexels.com/photo/mobile-phone-samsung-edge-samsung-galaxy-s6-edge-plus-50614/
Bartek Tesławski
Bartek Tesławski
Zastępca redaktora naczelnego Eastbook.eu

Internacjolog, Warszawiak i miłośnik Europy Wschodniej. Nieuleczalny białorusofil.

Kontakt: bartek@teslawski.pl

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY