Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Igor Kuczerenko

Drogi finał. Czy afera z cenami za nocleg przyćmi finał Ligi Mistrzów w Kijowie?

W ciagu ostatnich kilku tygodni Stadion Olimpijski, mogący pomieścić około 70 tysięcy widzów, stał się nieosiągalny dla wielu brytyjskich oraz hiszpańskich kibiców oraz publiczności. Ku ich wielkiemu zdziwieniu Ukraina - jeden z najtańszych krajów Europy - nagle stała się zbyt droga dla fanów piłki z Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii.

Tylko kilka dni pozostało do Finału Ligi Mistrzów UEFA, który odbędzie się w Kijowie. Miasto, w którym stosunkowo niedawno rozgrywany był finał EURO 2012 ponownie stanie się sercem europejskiej piłki nożnej w sobotę 26 maja.

Jeszcze przed rozpoczęciem decydującego starcia o najbardziej prestiżowy puchar Europy pomiędzy angielskim Liverpoolem a hiszpańskim Realem Madryt, stolica Ukrainy znalazła się w centrum skandalu związanego z podwyższeniem cen biletów oraz wynajmu mieszkań dla gości.

W ciagu ostatnich kilku tygodni Stadion Olimpijski, mogący pomieścić około 70 tysięcy widzów, stał się nieosiągalny dla wielu brytyjskich oraz hiszpańskich kibiców oraz publiczności. Ku ich wielkiemu zdziwieniu Ukraina – jeden z najtańszych krajów Europy – nagle stała się zbyt droga dla fanów piłki z Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii.

Ceny biletów oraz noclegu wzrosły kilkadziesiąt razy. W dniach 25-27 maja cena noclegu w Kijowie zamiast 200 zł może kosztować nawet kilka tysięcy złotych za pokój.

Według strony „Booking” ceny w hostelach zaczynają się od 140 złotych, jednak obecnie takich miejsc zostało jedynie kilka. Część dostępnych hostelów oferuje łóżka za 200-300 zł od osoby. Natomiast niektóre kosztują nawet ponad 800 zł od osoby.

Ceny hotelów są jeszcze wyższe. Niektóre 3-gwiazdkowe hotele kosztują od 1500 zł do nawet około 8 000 zł za dobę. Na niektórych portalach, zarówno brytyjskich jak i ukraińskich, pojawiały się również informacje o cenach przekraczających nawet 10 000 euro za pokój.

Wzrost cen dotknął także wynajmu mieszkań. Na portalu Dobovo (odpowiednik Airbnb – red.) można wynająć mieszkanie o powierzchni 29 m.kw. w odległości 3 km do centrum we wtorek 22 maja za około 80 zł za dobę. W dniach 25-27 maja cena tego samego mieszkania wynosi już ponad 4200 zł za dobę.

Kibice nie pozostali obojętni na tę sytuację. O skali ich oburzenia może świadczyć fakt, że tylko kibice Realu Madryt zwrócili ok. 2 tysięcy biletów, co jest sytuacją bez precedensu.

Około 800 biletów zwrócili także pracownicy oraz przedstawiciele królewskich. Oprócz ceny mieszkań, jedną z przyczyn rezygnacji z finału w Kijowie jest także cena lotów do stolicy Ukrainy.

Jak pisze „Footbal24”, powołując się na hiszpańskie wydanie „Marca”, wlaściciele niektórych kijowskich hoteli idą także na radykalne kroki dla pozbycia się wcześniejszych rezerwacji tanich pokoi. Według „Marca” kibice dostają maile z informacją o braku prądu lub wody w wybranym dniu oraz o anulowaniu rezerwacji.

Według informacji ze strony Scyscanner, w dniach 25-27 nie ma już lotów bezpośrednich z Liverpoolu do Kijowa. Pozostałe połączenia wymagają przynajmniej dwóch przesiadek i trwają ok. 12 godzin. Cena  biletów zaczyna się od 1000 euro. Analogicznie sytuacja wygląda z lotami ze stolicy Hiszpanii.

Ceny lotów; Źródło: skyscanner

Ceny lotów; Źródło: skyscanner

Według różnych obliczeń, przeciętny kibic, który wcześniej nie zadbał o bilety lotnicze i mieszkanie, za Finał Ligi Mistrzów musi zapłacić około 3000 euro nie licząc biletów na sam mecz.

Jeżeli chodzi o bilety, to obecnie ceny na nie w Internecie wahają się od 30 tys. do ponad 50 tysięcy hrywien, czyli od 1000 do 2000 euro.

Ze względu na podwyższenie cen w Kijowie, mieszkańcy ukraińskiej stolicy zorganizowali fleshmob mający na celu oferowanie bezpłatnych mieszkań dla gości stolicy. Kijowianie masowo wykorzystują hashtag #FreeKyivCouch4Fans.

Jako kompensata ze strony UEFA została podjęta decyzja o całkowitej opłacie wartości przejazdów w komunikacji miejskiej dla posiadaczy biletów na finał. Ale na tle cen na mieszkania, wartość biletów komunikacji miejskiej (1-2 zł w zależności od kursu) stanowi raczej śmieszny drobiazg. Według informacji gazety „GordonUA”, łącznie za 36 godzin darmowych przejazdów UEFA zapłaci miastu Kijów 100 tysięcy dolarów.

Ze strony organizatorów przewidziany jest także szereg darmowych atrakcji, wśród których między innymi znajdziemy Festiwal Mistrzów, w ramach którego bracia Kliczko zagrają w piłkę z gwiazdami tego sportu. W piłkę zagrają również Roberto Carlos, Andrij Szewczenko, Luis Figo, Robbie Fowler, Clarence Seedorf i inni. Za darmo można będzie także odwiedzić 4 strefy kibica oraz koncert „Ligi Gwiazd” na którym wystąpi brytyjski piosenkarz John Newman.

Czy na tle afery z cenami biletów i mieszkań tym bardziej da o sobie znać tradycyjna ukraińska gościnność? O tym przekonamy się już 26 maja.

Facebook Comments
Zdjęcie główne: Stadion w Kijowie; Źródło: commons.wikimedia.org

Absolwent Widziału Historii Lwowskiego Uniwersytetu im. I.Franki. Student Studium Europy Wschodniej UW.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY