Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Marcin Prengowski

Serwis „Piłkarska Rosja”. Sarańsk, czyli nagroda za lojalność

Odpowiedź na pytanie czemu w Sarańsku odbędą się cztery mecze Mundialu nie jest łatwa. W mieście mieszka zaledwie 300 tys. ludzi i nie jest to z pewnością kurort w rodzaju Soczi. Do tego Mordowia Sarańsk - największy miejscowy klub sportowy - obecnie gra w rosyjskiej Drugiej Dywizji będącej odpowiednikiem polskiej trzeciej klasy rozgrywkowej. Ponadto Mordowia posiada własny, co prawda niewielki, ale nowy stadion Start. Mimo tego zdecydowano się na budowę nowego obiektu, który jakżeby inaczej, nazywa się Mordowia Arena. Spróbujmy zrozumieć, co stoi za tak wyjątkowym wyróżnieniem dla tego prowincjonalnego miasta.

Republika Mordowii (dawniej Mordwy), której stolicą jest właśnie Sarańsk, leży około 600 km na południowy wschód od Moskwy. Republika ma być formą autonomii narodów mordwińskich zamieszkujących jej obszar. Bo tak się składa, że oficjalnie Rosja jest Federacją składającą się zarówno z obwodów (odpowiedników naszych województw) jak i republik (jest ich 21, oczywiście nie licząc anektowanego Krymu, który dla Rosjan jest 22. republiką), kilku krajów, miast wydzielonych, jednego obwodu autonomicznego i czterech okręgów autonomicznych.

Mimo tak skomplikowanej struktury, jednostki te są równoprawne, a o realnej autonomii nie ma mowy. Warto nadmienić, że poszczególne grupy sąsiadujących ze sobą jednostek grupowane są w okręgi federalne (jest ich osiem) zarządzane przez gubernatorów, powoływanych przez prezydenta Rosji. Z resztą prerogatywy prezydenta sięgają znacznie głębiej.

Wracając jednak do Mordowii. Kim są jej mieszkańcy? Otóż większość to tzw. etniczni Rosjanie, choć narody mordwińskie stanowią w niej ok. 40%. Tytularne narody to dwie spokrewnione ze sobą grupy ludów ugrofińskich: Erzja i Moksza, które częściowo zachowały swoje języki oraz kulturę ludową.

W Europie funkcjonuje pewien stereotyp o Rosji. Wszyscy wiedzą, że na Kaukazie mieszkają liczne narody wyznające islam ale wymienić nikt ich nie potrafi (może poza Czeczenami). Wszyscy wiedzą również, że na Syberii i Dalekim Wschodzie są autochtoniczne ludy stanowiące mniejszość, natomiast w powszechnym mniemaniu Rosja europejska to czysto rosyjski obszar. Tymczasem znajdziemy tu liczne ludy ugrofińskie, islamskich Tatarów czy wyznających buddyzm Kałmuków. Rosja europejska jest wieloetniczna, choć przeważa żywioł rosyjski. I nie jest to efekt migracji w czasach ZSRR ale wynika z historii wielowiekowej ekspansji moskiewskiej.

Mapa narodów i grup etnicznych zamieszkujących Mordowię. Kolorem fioletowym zaznaczono grupę Moksza, purpurowym Erzja (obie stanowią grupy w ramach narodu mordwińskiego), zielonym Tatarów i różowym Rosjan; Źródło: commons.wikimedia.org

Wróćmy jednak do pytania dlaczego wybrano Sarańsk? Po ogłoszeniu listy miast-gospodarzy w rosyjskich mediach pojawiło się sporo tekstów, w których nie brakowało słów: Czemu wybrano Sarańsk? Najdziwniejsze miasto-gospodarz. Gdzie jest do diabła Sarańsk? Gdzie jest Mordowia? Tam gdzie kończy się asfalt…

Sarańsk to wybór nieoczywisty i zadziwiający. Miasto znane jest z tego, że ma trolejbusy, a miastem partnerskim jest m.in. Sieradz. Do czasu II wojny światowej był małym miasteczkiem (ok. 40 tys. mieszkańców). Mimo, że od tego czasu znacznie się powiększyło, jest dobrze utrzymane, posiada kilka ładnych budynków oraz lotnisko, to należy do miejsc, które najczęściej określa się, że nie ma tam nic do roboty.

Czytając relacje kibiców z meczu Dania – Peru trudno nie odnieść wrażenia, że miasto nie było gotowe na przyjęcie fanów futbolu. Z drugiej strony, po co budować całą infrastrukturę na kilka dni… (https://pikabu.ru/story/kak_mozhno_byilo_vyibrat_saransk_kak_gorod_provodeniya_chm18_5975221)
To co pewne, to fakt, że pomnik Lenina został odmalowany – a jakże – na kolor złoty. I z pewnością udział w Mundialu to najważniejsze wydarzenie w historii tego miasta. Jak pisał jeden z publicystów rosyjskich: Minuta sławy.

Pomnik Lenina w Sarańsku; Źródło: commons.wikimedia.org

Wśród przyczyn tak zaskakującego wyboru upatruje się geografię. Nie wybrano Krasnodaru (gdzie piłka nożna jest popularna – FK Krasnodar, Kubań Krasnodar), który ma pecha być zbyt blisko Soczi. Nie wybrano również Jarosławia, który leży zbyt blisko Moskwy. Rosja mogła jednak zaproponować inne duże miasto, z tradycjami sportowymi. Zdecydowano się jednak na Sarańsk.

Mówi się o tym, że chodziło o pokazanie kolorytu i wieloetniczności Rosji, ale też tego historycznie ważnego elementu, jakim jest rosyjska wieś z drewnianymi, kolorowymi domami, wysokimi płotami i ogródkami w zagrodzie. Trudno jednak wyobrazić sobie, by była to jedyna przyczyna.

Wieś w Mordowii; Google Maps

Ważniejszego elementu upatrywać należy w wyjątkowej lojalności lokalnego aparatu władzy dla Władimira Putina. Wystarczy spojrzeć na wyniki wyborów prezydenckich z 2012 roku (w tym roku we wrześniu ogłoszono listę miast gospodarzy). Mordowia plasuje się na 6. od góry miejscu z wynikiem 87% poparcia. Wyprzedzają ją jedynie kaukaskie republiki jak Czeczenia (99,8%), Dagestan (92,8%), Inguszetia (91,9%) i Karaczajo-Czerkiesja (91,4%) oraz dalekowschodnia Tuwa (90%).

Jesienią 2011 roku miały miejsce wybory parlamentarne. Trudno przebić wynik Czeczenii dla Jednej Rosji (99,5%), ale już drugie miejsce było w zasięgu ręki i zajęła je… oczywiście Mordowia z wynikiem 91.6%. Nie trzeba być znawcą tematyki by rozumieć, że poparcie na poziomie 80 czy 90% nie zostało osiągnięte metodami legalnymi. O ile fałszerstwa wyborcze w republikach kaukaskich to nie budzący zdziwienia hołd lenny lokalnych kacyków, to już w regionie położonym wcale nie tak daleko od Moskwy jest to trudne do zaakceptowania. Warto dodać, że w ostatnich latach rezultaty w Mordowii są bardzo podobne i oficjalne poparcie dla ekipy rządzącej utrzymuje się na niezwykle wysokim poziomie.

Patrząc na wyniki wyborów można zapytać, czemu jednym z gospodarzy Mundialu nie został np. Grozny. Wydaje się, że taki wybór byłby zbyt kontrowersyjny, a poza tym w powszechnej opinii uznawany za potencjalnie niebezpieczny. Podsumowując, wybór Sarańska na jedno z 11 miast gospodarzy Mundialu to swego rodzaju nagroda za lojalność lokalnych aparatczyków.

Na zakończenie kilka słów o stadionie. Podczas Mundialu może pomieścić 44 tysiące widzów, jednak po mistrzostwach pojemność zostanie zmniejszona do poziomu 28 tys. poprzez usunięcie najwyższych trybun, a ich miejsce ma zastąpić centrum handlowe. Według znawców obiekt przypomina nieco stadion w Gdańsku, a barwy (biało-czerwone) nawiązują do flagi Republiki Mordowia.

Facebook Comments
Zdjęcie główne: Mordovia Arena; Źródło: commons.wikimedia.org

Ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Podyplomowe Studia Wschodnie w Studium Europy Wschodniej UW. Chce zrozumieć czemu wybuchają konflikty etniczne. Uwielbia podróże i historię.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY