Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Paweł Charkiewicz

Ukraina: Cyryl łączy i dzieli

Patriarcha Moskwy i Wszechrusi ukończył swoja pielgrzymkę na Ukrainę. ­ 9-dniowa wizyta nad Dnieprem była bogata w różnorakie wydarzenia: podróże, wizyty u ukraińskich władz lokalnych i centralnych oraz spotkania z wiernymi. W ciągu pobytu na Ukrainie patriarcha odwiedził kolejno Odessę, Autonomiczną Republikę Krymu, Dniepropietrowsk i w końcu dawną stolicę Wielkiej Rusi,  Kijów.

Zwierzchnik rosyjskiej cerkwi prawosławnej już na początku swojej pierwszej oficjalnej wizyty nad Dnieprem zadeklarował, że będzie przyjeżdżał co roku. O decyzji poinformował oficjalnie rzecznik prasowy patriarchatu moskiewskiego ks. Mikołaj Balaszow.

Cyryl I źródło: Wikimedia Commons

Cyryl I źródło: Wikimedia Commons

Patriarcha Cyryl I ma plan aby co roku brać udział w obchodach Dnia Chrztu Rusi czyli  św. Włodzimierza. Uroczystości te odbywają się w Kijowie, na brzegu Dniepru, gdzie, historycznie odbywał się chrzest Rusi. Patriarcha przy okazji wizyty w Kijowie chce odwiedzać także kilka diecezji Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego znajdujących się na Ukrainie. Rzecznik zaznaczył, że patriarcha Cyryl będzie odwiedzać Ukrainę częściej, jeżeli będą tego wymagały okoliczności.

Podczas tegorocznej wizyty Cyryl  spotkał się na Krymie z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Na spotkaniu Patriarcha udekorował Prezydenta Orderem Świętego Księcia Włodzimierza I Klasy.

Order Włodzimierza I Klasy źródło: Wikimedia Commons

Order św. Włodzimierza I Klasy źródło: Wikimedia Commons

Tę nagrodę, jak głosi oficjalna nota kancelarii prezydenta, Wiktor Janukowicz otrzymał za wkład w działanie na rzecz wzmocnienia prawosławia na Ukrainie i w związku z 60-tą rocznicą urodzin.

Jednak nie wszyscy Ukraińcy są zadowoleni z takiego postępu w relacjach ukraińskich z rosyjską cerkwią. Milicja zatrzymała kilku działaczy partii Swoboda, którzy, mimo wydanego dzień wcześniej sądowego zakazu demonstracji w czasie pobytu patriarchy w stolicy Ukrainy zorganizowali mały protest. Zakaz manifestacji  dotyczył  zarówno przeciwników, jak i zwolenników rosyjskiego duchownego. Nie zważając na decyzję sądu ugrupowania narodowe zorganizowały podobną manifestację także we wtorek.

Organzatorzy z UNA-UNSO zapowiadali: „Protest się odbędzie, nie zamierzamy jednak bić się z milicją, by świat zobaczył, jacy źli są ci Ukraińcy i jak nie lubią moskiewskiego popa” .

Środowisko narodowe  zarzuca Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu, ekspansję na Ukrainę, gdzie działa także, konkurujący z Rosyjskim, Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego. Zwierzchność Moskwy odrzuca Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego i Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny,  nie są one  uznawane za kanoniczne przez Kościoły prawosławne w świecie.

Filaret źródło: Wikimedia Commons

Filaret źródło: Wikimedia Commons

Zdaniem zwierzchnika Kościoła Patriarchatu Kijowskiego, patriarchy Kijowa i Wszechrusi-Ukrainy Filareta, celem pielgrzymki Cyryla jest wzmocnienie wpływu Rosji na Ukrainę.

Patriarcha Filaret mówi, że ma poparcie środowiska narodowego i inteligencji ukraińskiej, jednak władze państwowe od momentu zaprzysiężenia prezydenta Janukowycza stały mu się nieprzychylne. Filaret głośno deklaruje, iż zdaje sobie sprawę, że Cyryl chce zbudować nowe imperium i deklaruje, że pozostanie w opozycji wobec moskiewskiej cerkwi.

Filaret ma uzasadnione powody do obaw. Już sam styl prowadzenia wypowiedzi przez biuro Cyryla jest mocno inwazyjny. Wydział Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego opublikował niniejszy tekst: „Czasami mówi się, że patriarcha z Rosji jest tu gościem. Niektórzy mówią mu, aby czuł się jak u siebie w domu. A on odpowiada: Ja nie czuję się jak u siebie w domu, lecz jestem w domu. To nie jest patriarcha jakiegoś obcego Kościoła, to jest patriarcha Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego”.

Kością niezgody między cerkwią moskiewską a kijowską jest Sobór św. Zofii – Mądrości Bożej, która jest zabytkiem państwowym.  Do dziś, ze względu na ogólnopaństwowe znaczenie tej świątyni, żaden z poprzednich prezydentów Ukrainy nie przekazał jej w użytkowanie żadnemu z Kościołów. Wielkim pragnieniem patriarchy moskiewskiego, byłoby podczas swoich wizyt na Ukrainie sprawować liturgię w kijowskim Soborze św. Sofii. Spełniło się ono, gdyż Cyryl przewodniczył w Kijowie obradom Świętego Synodu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Wzięli w nim udział podlegający Patriarchatowi Moskiewskiemu biskupi z Ukrainy i Rosji. Na zakończenie obrad Synod Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego wystosował odezwę do wszystkich wyznawców prawosławia należących do Kościołów niekanonicznych. Stwierdzono w niej, że „życie w schizmie jest niszczące i jest życiem w grzechu”. „Dla chrześcijanina nie ma nic gorszego niż umrzeć poza Kościołem”

Równolegle do wizyty patriarchy Cyryla Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego zorganizował 27 lipca swój własny synod biskupów. „W Ukraińskim Kościele prawosławnym nie można mówić o schizmie, a jedynie o podziale ze względu na różne jurysdykcje” – stwierdzili jego uczestnicy. Hierarchowie Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego zarzucili Patriarchatowi Moskiewskiemu brak konstruktywnego podejścia do kwestii jedności.

Sobór św. Sofii w Kijowie źródło: Wikimedia Commons

Sobór św. Sofii w Kijowie źródło: Wikimedia Commons

Pielgrzymka patriarchy Cyryla na Ukrainę zakończyła się 28 lipca. Tego samego dnia w Zaporożu przed Chramem pw. Opieki Matki Bożej eksplodowała bomba. W wyniku eksplozji w szpitalu zmarła 80 letnia zakonnica. Ucierpiało także 9 innych osób. Cerkiew przed którą rozegrał się dramat należy do patriarchatu moskiewskiego. O zamach posądzane są działacze środowiska związanego z cerkwią greckokatolicka, sympatyzująca z ruchami nacjonalistycznymi i skłóconą ze wszystkimi kościołami na Ukrainie.  Niespotykany dotąd przejaw terroryzmu na tle religijnym, nie ma precedensu w dziejach niepodległego państwa. Nawiązuje to do najgorszego okresu działalności OUN w latach międzywojnia.

Niewątpliwie zamysłem terrorystów było zastraszenie wiernych zaporoskiej cerkwi. Sprawą dokładnego ustalenia sprawców zajmuje się specjalna komisja złożona z szefów służby bezpieczeństwa i służb wewnętrznych Ukrainy pod przewodnictwem prezydenta Wiktora Janukowycza.

1022 rocznica chrztu Rusi minęła zatem na Ukrainie dość niespokojnie. Należy przewidywać, że eskalacja konfliktu pomiędzy kościołami na Ukrainie będzie postępować. Może ona doprowadzić do głębokich sporów prowadzących nawet do tak dramatycznych kroków jak działania terrorystyczne, nie konieczne skoordynowane przez hierarchię kościelną, ale przygotowane przez samych wiernych.

W interesie państwa ukraińskiego leży jak najszybsze załagodzenie konfliktu religijnego jawnie związanego z polityką. Jest to bowiem kolejna bariera coraz silniej dzieląca obywateli Ukrainy. A rozwiązanie nie będzie łatwe ze względu na spór pomiędzy samymi kościołami nad Dnieprem z których każdy mówi o sobie iż jest tym najwłaściwszym.

Prawosławna cerkiew patriarchatu moskiewskiego skupia na Ukrainie najwięcej wiernych. Według badań  przeprowadzonych w 2006 roku, 30,1% ankietowanych twierdziło, że są prawosławnymi Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej. 20,4% ankietowanych należało wówczas do Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego, zaś 7,8% czuło się greko-katolikami, natomiast blisko 1,5% badanych – wiernymi Ukraińskiej Prawosławnej Cerkwi Autokefalicznej. 26% ankietowanych stwierdziło, że nie należy do żadnego zarejestrowanego kościoła. Według danych ukraińskiej komisji ds. kościołów Ukraińska Cerkwi Prawosławna liczy sobie  9695 parafii. Ukraiński Kościół Grecko-Katolicki posiada 3438, zaś Ukraińska Cerkiew Prawosławna, ponad 4000 parafii. Najmniej liczebną jest Ukraińska Prawosławna Cerkiew Autokefaliczna, która liczy niewiele ponad tysiąc parafii.  Na Ukrainie funkcjonuje i rozwija się także Kościół Rzymsko-Katolickiego oraz wiele wspólnot protestanckich.

RELACJA RUSSIA TODAY:

źródła: www.zik.com.ua, www.zahid.net, www.razumkov.org.ua,

Facebook Comments

Rodowity Podlasiak z dziada, Poleszuk z pradziada. Z wykształcenia politolog(AP) i europeista(UW). Obecnie kończy edukacje w Studium Europy Wschodniej UW. Samozwańczy spec od Ukrainy i mniejszości narodowych w Polsce. Notoryczny eksplorator Krymu. Miłośnik Azji Centralnej. Ostatnio amator Kaukazu. Zna języki polski, angielski, rosyjski i ukraiński. Redaktor e-mail p.charkiewicz {at} eastbook.eu tel. +48-510-666-006

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY