Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Łukasz Grajewski

Białoruś: 21.12.2010 5 kandydatów nadal w więzieniu

Z informacji, podawanych przez niezależne media białoruskie, pięciu kandydatów na prezydenta Białorusi, uczestniczących w niedzielnej demonstracji, znajduję się w areszcie. Liczbę wszystkich uwiezionych szacuję się na 639 osób.

Demonstracja 19 grudnia została brutalnie rozgoniona, Źródło: http://dranik80.livejournal.com

W areszcie mińskiego oddziału KGB znajdują się: Uładzimir Niaklajeu, Andrei Sannikau, Bital Rymaszeuski, Mikalai Statkiewicz i Aleś Michalewicz. Oprócz 5 kandydatów na prezydenta, w tym samym miejscu przetrzymywani są: Paweł Siewiaryniec (Białoruska Chrześcijańska Demokracja), Iryna Halip (żona A. Sannikaua), Aliaksandr Fiaduta (politolog i doradca Uładzimira Niaklajeua), Nasta Palażanka (Młody Front), Natalia Radzina (redaktora portalu Charte97.org). Listę wszystkich uwięzionych kompletuje Centrum Praw Człowieka „Viasna”. Dotychczas ustalono 147 nazwisk osób obecnie znajdujących się w areszcie.

Do uwolnienia aresztowanych nawołuje coraz więcej przedstawicieli państw unijnych. – Wzywamy władze białoruskie do natychmiastowego uwolnienia aresztowanych i podjęcia dialogu z opozycją. – czytamy we wspólnym oświadczeniu Ministrów Spraw Zagranicznych Polski i Niemiec Radosława Sikorskiego i Guido Westerwelle. – Wspólnie z europejskimi partnerami ustalimy teraz konsekwencje, jakie płyną z ostatnich wydarzeń w Mińsku dla naszej polityki wobec Białorusi. – dodają ministrowie. Podobne oświadczenie złożył przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek w dzisiejszym wywiadzie dla Polskiego Radia: – Przede wszystkim muszą być wypuszczeni ci, którzy zostali zatrzymani, zwłaszcza niezależni kandydaci – podkreślał przewodniczący. W dniu dzisiejszym o wyzwolenie wszystkich aresztowanych apelował także przedstawiciel Departamentu Stanu USA Philip Crowley. Dodał podczas konferencji, że USA, zgadzając się z wynikami raportu OBWE, uznaje wybory na Białorusi za niedemokratyczne.

Tymczasem, niezależne media, coraz częściej przekonują, że atak na białoruski parlament, który był rzekomym powodem do ataku oddziałów milicji na demonstrantów, został sprowokowany przez przedstawicieli władzy.

Źródło: http://www.state.gov, http://www.svaboda.org, http://spring96.org, http://nn.by/

Facebook Comments
Łukasz Grajewski

Socjolog, absolwent Studium Europy Wschodniej UW. Pracował w administracji publicznej, aktywny w trzecim sektorze (Fundacja Wspólna Europa, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Inicjatywa Wolna Białoruś). Autor licznych publikacji o Europie Wschodniej w polskich mediach.

Kontakt: l.grajewski@eastbook.eu

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY