Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: Powstał nowy stary Sojusz

Liderzy trzech proeuropejskich partii: Marian Lupu (Partia Demokratyczna), Mihai Ghimpu (Partia Liberalna) oraz Vlad Filat (Partia Liberalno-Demokratyczna) podpisali dziś umowę o zawiązaniu koalicji. W ten sposób ostatecznie powstał Sojusz na rzecz Integracji Europejskiej II. Marian Lupu, pełniący jako przewodniczący parlamentu obowiązki głowy państwa, podpisze w piątek dekret o powołaniu Vlada Filata na stanowisko premiera.

J. Buzek i liderzy Sojuszu, źródło: europarl

J. Buzek i liderzy Sojuszu, źródło: europarl.europa.eu

„Możemy podpisać umowę koalicyjną” – ogłosił dziś lider Partii Liberalno-Demokratycznej Vlad Filat. „Dziękujemy naszym kolegom z Partii Demokratycznej i Partii Liberalnej. Zaś obywatelom Mołdawii należą się przeprosiny za okres napięć i niepewności, ale najważniejsze jest to, że doszliśmy do porozumienia – powiedział dziś popołudniu Vlad Filat na uroczystości podpisania umowy koalicyjnej. „Wyrażam szczerą nadzieję – kontynuował – że zawiązany Sojusz będzie mógł realizować to, co dziś sobie założyliśmy, rządząc przynajmniej przez najbliższe 4 lata”. Wybrany dzisiaj na stanowisko przewodniczącego parlamentu – również głosami komunistów, ale przed zawiązaniem koalicji – i jednocześnie p.o. prezydenta M. Lupu zapowiedział, że jutro wyda dekret o powołaniu V. Filata na stanowisko premiera. V. Filat będzie miał kilka tygodni na przedstawienie w parlamencie składu i programu nowego rządu.

Właściwie do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy uda się zawiązać koalicję. Wszyscy czekali na decyzję Partii Demokratycznej. Ostatecznie ta została podjęta w wewnątrzpartyjnym głosowaniu – spośród 228 delegatów, zdecydowana większość, bo 201 opowiedziało się za stworzeniem Sojuszu. Lider PD Marian Lupu na konferencji prasowej, po kolejnej rundzie rozmów ogłosił, że „Partia Demokratyczna przystąpi do Sojuszu na rzecz Integracji Europejskiej. Nie ulega wątpliwości – dodał lider demokratów – że rozmowy były długie i trudne, ale najważniejszy jest ich wynik. Chcemy wejść do Sojuszu, by reformować gospodarkę, polepszać sytuację społeczeństwa, chcemy pracować na rzecz rozwoju demokratycznej Mołdawii. Chciałbym bardzo podziękować naszym partnerom za konstruktywność i elastyczność” – dodał lider demokratów. „Po długich i trudnych rozmowach dziś zaczynamy od nowa, wszystko jest w naszych rękach” – powiedział M. Lupu.

Budynek Mołdawskiego Parlamentu, źródło: CC

Budynek Mołdawskiego Parlamentu, źródło: CC

Dumitru Diakov jeden z liderów Partii Demokratycznej zapowiedział, że w składzie nowego rządu 7 resortów przypadnie Partii Liberalno-Demokratycznej, a po 5 liberałom i demokratom. W wywiadzie dla agencji Info-Prim Neo D. Diakov zapowiedział, że Partii Komunistycznej zostanie zaproponowane stanowisko wicepremiera ds. reintegracji kraju. Dodał również, że komunistom mogą zostać zaproponowane i inne wysokie stanowiska w rządzie. Asemnea Dodon, jeden z członków Partii Komunistycznej oświadczył, że nie ulega „najmniejszej wątpliwości, iż Partia Komunistyczna będzie w opozycji parlamentarnej do Sojuszu. Zaś Partia Demokratyczna – dodał A. Dodon – będzie w opozycji do całego kraju. Formacja ta szła do wyborów jako partia lewicowa, a dziś wchodzi w koalicję z partiami prawicowymi – to oszustwo”. Na pytanie dziennikarzy, czy komuniści poprą kandydata na prezydenta, Dodon odpowiedział, że kwestia ta nie została jeszcze omówiona w partii.

Jeszcze dziś premierowi Filatowi telefoniczne gratulacje złożył przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek. „Z ogromną radością przyjąłem tą, nie ukrywam, wyczekiwaną informację o powołaniu Sojuszu na rzecz Integracji Europejskiej. Ta koalicja to gwarancja stabilności i i kontynuacji rozpoczętych reform” – powiedział J. Buzek. Nie ulega wątpliwości, że najważniejszym zadaniem przed jakim stoi dziś Koalicja jest doprowadzenie do wyboru głowy państwa. Od tego, czy uda się to zrobić tak naprawdę zależy stabilność Mołdawii i jej pozycja na arenie międzynarodowej. A nie będzie to łatwe, gdyż koalicji brakuje 2 głosów w parlamencie do wybrania głowy państwa. Czekają nas zapewne kolejne rundy negocjacji. Zanim jednak nastąpi wybór prezydenta, odbędzie się głosowanie nad nowym rządem, którego skład wkrótce poznamy.

Źródło: Unimedia, Interlic, Politik, AllMoldova

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY