Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: 14.01.2011 Nowy (stary) premier i jego nowy (stary) rząd

Parlament Mołdawii zatwierdził dziś nowy rząd, na którego czele, zgodnie z przewidywaniami, stanął lider Partii Liberalno-Demokratycznej Vlad Filat. Premier Filat zaprezentował przed parlamentem program rządu na najbliższe cztery lata, Partia Komunistyczna nie wzięła udziału w głosowaniu.

Rząd Mołdawii, źródło: gov.md

Rząd Mołdawii, źródło: gov.md

Zaprezentowany dziś na posiedzeniu parlamentu program nowego rządu to ponad stu stronicowy dokument o znamiennym tytule: „Integracja Europejska: Wolność, Demokracja i Dobrobyt”. Przedstawiając plan działań rządu na  najbliższe cztery lata, V. Filat wymienił siedem kwestii priorytetowych, wśród nich: integracja europejska, reintegracja kraju, unormowanie wewnętrznej sytuacji politycznej, walka z ubóstwem, wzrost gospodarczy oraz decentralizacja władzy. V. Filat zapowiedział również szereg reform, w pierwszej kolejności w Ministerstwie Sprawiedliwości, która ma rozpocząć się od radykalnych zmian w prokuraturze. Reformę czeka również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które ma zostać zdemilitaryzowane. Premier zapowiedział również podjęcie działań na rzecz wznowienia rozmów z Naddniestrzem w formacie „5+2”.

Przedstawiciele Partii Komunistycznej, zabierając głos podczas debaty nad programem rządu, nie zostawili na nim suchej nitki. Lider Komunistów Vladymir Voronin uznał, że program ten nie do końca odpowiada realnym potrzebom mołdawskiego społeczeństwa i nie zawsze dotyka faktycznych problemów, z którymi dzisiaj rząd Mołdawii powinien się zmierzyć w pierwszej kolejności. V. Voronin zwrócił również uwagę na to, że partie koalicyjne zbyt dużo uwagi przykładają do programu, ale „nikt nie mówi o tym, kto ten program będzie realizował”. Jednakże zapewnił, że Partia Komunistyczna będzie konstruktywną opozycją i nie wykluczył poparcia dla poszczególnych projektów rządu. Jego partyjny kolega Iururij Muntian zarzucał V. Filatowi brak powoływania się na konkretne dane liczbowe: „tu nie ma żadnych cyfr, żadnego planowania w czasie, nie ma żadnych konkretów, żadnych konkretnych zobowiązań” – podsumował swoje wystąpienie I. Muntian, nazywając program rządu zestawem „pobożnych życzeń”. V. Voronin, zapytany przez dziennikarzy po parlamentarnej debacie o możliwość poparcia dla wspólnego kandydata na prezydenta, nie wykluczył pozytywnego rozwiązania tej kwestii, ale „nie ukrywam – dodał lider Komunistów – że kandydat powinien być osobą niezależną”.

Budynek Mołdawskiego Rządu, źródło: CC

Budynek Mołdawskiego Rządu, źródło: CC

Partia Komunistyczna zbojkotowała głosowanie nad votum zaufania dla rządu V. Filata. W głosowaniu premier Filat zdobył 59 głosów poparcia, co oznacza, że wszyscy deputowani z trzech  koalicyjnych partii opowiedzieli się za powołaniem jego rządu. Rada Ministrów składać się będzie z 16 osób, wśród których jest tylko jedna kobieta. Partia Liberalno-Demokratyczna posiada siedem tek ministerialnych, Partia Demokratyczna pięć, a Partia Liberalna cztery. Większość ministrów pozostała na swoich stanowiskach jeszcze z rządu poprzedniej kadencji. Pierwsze posiedzenie nowej Rady Ministrów odbędzie się 19 stycznia, omówione na nim zostaną kwestię związane z przyjazdem do Kiszyniowa unijnej komisarz C. Malmstrom, jak również, budząca emocje, kwestia powołania wiceministrów.

Vlad Filat, źródło: Wikimedia Commons

Vlad Filat, źródło: Wikimedia Commons

Sam V. Filat ma 41 lat i przez ostatnie półtora roku pełnił funkcję premiera, stojąc na czele koalicyjnego rządu Sojusz na rzecz Integracji Europejskiej. Z wykształcenia Filat jest prawnikiem, w 1994 roku ukończył Rumuński Uniwersytet w Jassy. Po studiach był dyrektorem generalnym spółki RoMold Trading SRL, następnie przez rok pracował w Ministerstwie Gospodarki na stanowisku dyrektora Departamentu Prywatyzacji i Własności Administracyjnej. W 1999 roku przez kilka miesięcy pełnił funkcję ministra stanu w gabinecie premiera I. Sturzy. Następnie znów wrócił do sektora prywatnego, by w 2005 roku zostać deputowanym mołdawskiego parlamentu z ramienia Demokratycznej Partii Mołdawii, której był współzałożycielem. Szeregi tej partii opuścił w 2007 roku, wówczas wystartował w wyborach na urząd burmistrza Kiszyniowa, w których zdobył niecałe 10%. W tym samym roku założył Partię Liberalno-Demokratyczną, której liderem pozostaje do dziś.

Źródło: Interlic, Moldpres, All Moldova, Unimedia, NewsMoldova

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY