Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Paweł Charkiewicz

Azerbejdżan: 02.02.2011 Gaz z Kaukazu na Peloponez

W Baku, podczas trzeciego posiedzenia azerbejdżańsko-greckiej komisji międzyrządowej podpisane zostało porozumienie, na mocy którego gaz z Azerbejdżanu dotrze do Grecji. Najprawdopodobniej tranzyt będzie się odbywał istniejącymi gazociągami przebiegającymi przez Gruzję i Turcję.

Gazociąg Turcja-Grecja źródło: wikimapia

Gazociąg Turcja-Grecja źródło: wikimapia

Dokument ze strony Azerbejdżanu podpisał minister przemysłu i energetyki Natig Alijew, Grecję reprezentował natomiast wiceminister spraw zagranicznych Spiros Kouvelis. Porozumienie, oprócz kwestii gazowej zakłada współpracę obu krajów w dziedzinie handlu i rozwoju nowych technologii.

Umowa dotyczącą gazu ma zostać jeszcze doprecyzowana. Jej wykonawcami będą spółki naftowe Oil Company Azerbejdżan i grecką spółka gazowa DEPA.

Gazociąg, źródło: wikimedia commons

Gazociąg, źródło: wikimedia commons

Minister Alijew pozwolił sobie zauważyć, że Grecja już i tak otrzymuje azerbejdżański gaz dzięki gazociągowi prowadzącemu z Turcji. Jednak podpisana umowa przewiduje wielokrotne zwiększenie przesyłu. Minister zwrócił uwagę, że Grecji  zależy na wzroście dostaw gazu.

Obecnie w Grecja odbiera z Kaukazu ok  3 mld metrów sześciennych rocznie. Docelowo Azerbejdżan ma dostarczać ok 16 miliardów metrów sześciennych w tym kierunku.

Wiceminister Spraw Zagranicznych Grecji Spiros Kouvelis, źródło:MSZ Grecji

Wiceminister Spraw Zagranicznych Grecji Spiros Kouvelis, źródło:MSZ Grecji

Spiros Kouvelis nie ukrywał zadowolenia z wyników porozumienia. Jednocześnie zapewnił, że Grecja postara się by obywatele Azerbejdżanu mieli ułatwienia w podróżowaniu i przebywaniu na terenie Unii Europejskiej.

Paradoksalnie taka umowa może mieć destruktywny wpływ na politykę energetyczną Unii. Jeszcze niedawno unijni oficjele z Jose Emanuelem Barroso na czele, umawiani się z Azerbejdżanem na gaz dla Nabucco. Pozostaje zatem kwestia, czy ilość surowca wydobywanego na Kaukazie i w Azji Centralnej będzie wystarczająca by zrealizować plany południowego korytarza energetycznego UE.

źródła: EastBook, Cambridgeforecast, Euractiv, Szczesniak,  OSW, NEWS.az, MSZ Grecji

Facebook Comments

Rodowity Podlasiak z dziada, Poleszuk z pradziada. Z wykształcenia politolog(AP) i europeista(UW). Obecnie kończy edukacje w Studium Europy Wschodniej UW. Samozwańczy spec od Ukrainy i mniejszości narodowych w Polsce. Notoryczny eksplorator Krymu. Miłośnik Azji Centralnej. Ostatnio amator Kaukazu. Zna języki polski, angielski, rosyjski i ukraiński. Redaktor e-mail p.charkiewicz {at} eastbook.eu tel. +48-510-666-006

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY