Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: 03.02.2011 Krążące widmo wcześniejszych wyborów parlamentarnych c.d.

Pierwsze rozmowy przedstawicieli koalicji rządzącej z opozycją pokazały, że szanse na wybór prezydenta kraju topnieją. Spotkania liderów partii nie rokują sukcesów w negocjacjach, a zachowanie komunistów zdaje się sugerować, że zdecydowali się dążyć do kolejnych już, wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

Pałac Prezydencki w Kiszyniowie; źródło: flickr/whl.travel

Pałac Prezydencki w Kiszyniowie; źródło: flickr/whl.travel

Po ostatnich wyborach parlamentarnych, które odbyły się 28 listopada 2010, rządzący Sojusz na rzecz Integracji Europejskiej II dysponuje 59 głosami w 101-osobowym parlamencie. Przypomnijmy, że w Mołdawii prezydent wybierany jest przez parlament przy poparciu przynajmniej 61 deputowanych, co oznacza, że koalicji rządzącej brakuje 2 głosów w parlamencie do wybrania swojego kandydata. Mołdawia tkwi w impasie politycznym związanym z brakiem możliwości wybrania głowy państwa od przeszło półtora roku. Stąd rządząca koalicja zdecydowała się na rozmowy z jedyną opozycyjną Partią Komunistyczną, by wspólnie wybrać głowę państwa.

Jednak Partia Komunistyczna kategorycznie nie zgadza się, by prezydentem został były członek tej partii, a dziś lider Partii Demokratycznej i przewodniczący parlamentu (pełniący tymczasowo obowiązki głowy państwa) Marian Lupu. Liderzy komunistów zapowiedzieli, że w wyborach mogą poprzeć jedynie apolitycznego kandydata. Jednak znalezienie takiego, który zadowoliłby wszystkie frakcje parlamentarne zdaje się graniczyć z cudem. Jednocześnie Komuniści zgłosili wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, w którym zwrócili się do sądu, by ten określił kiedy najpóźniej mogą odbyć się wybory prezydenckie w parlamencie. Partia Komunistyczna zawiesiła negocjacje do czasu wyroku Trybunału, czyli 8 lutego. Wcześniej deputowani Partii Komunistycznej podpisali zobowiązanie, że będą głosować tylko zgodnie z dyrektywami władz partii. Dodatkowo, dzisiaj Partia Komunistyczna wycofała z laski marszałkowskiej projekt zmian w 78 artykule konstytucji Mołdawii, który przewidywał możliwość wybrania prezydenta w parlamencie w kolejnych głosowaniach, przy mniejszej liczbie głosów. Do zmiany konstytucji potrzeba jest przynajmniej 2/3 głosów, a więc poparcie 67 osób. Pomimo poparcia dla projektu komunistów wśród rządzącej koalicji ci pierwsi wycofali swój projekt.

W wywiadzie dla telewizji Publika TV jeden z liderów Partii Demokratycznej, Dumitru Diacov zapowiedział, że być może dobrym rozwiązaniem byłoby rozpisanie referendum w sprawie zmian w konstytucji, które mogłoby się odbyć latem przy okazji wyborów samorządowych. Przedmiotem głosowania miałby być ten sam artykuł konstytucji tak, by prezydent wybierany był przez parlament zwykłą większością głosów. Przypomnijmy jednak, że we wrześniu zeszłego roku odbyło się już jedno referendum konstytucyjne w sprawie wyboru prezydenta w wyborach powszechnych, które było nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.

Kiszyniów; źródło: flickr/kgbbristol

Kiszyniów; źródło: flickr/kgbbristol

Można przypuszczać, że takie działania Partii Komunistycznej rozpisane są na doprowadzenie do kolejnych wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Liderzy komunistów liczą zapewne, że przyniosłyby im one zwycięstwo. Komunistom niewątpliwie sprzyja pogarszająca się sytuacja gospodarcza w kraju – wzrost cen i opłat. A ekonomiści prognozują, że ten rok również nie będzie należał do najłatwiejszych, inflacja przewidywana na rok 2011 ma wynieść ok. 8%.

Źródła: Politik, Azi, All Moldova, Kommersant, Moldpres, Vesti, Politik (II), Unimedia

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY