Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Krzysztof Nieczypor

Białoruś: Wybuch w mińskim metrze

O godz. 17.56 czasu mińskiego (godz. 16.56 naszego czasu) na stacji metra „Kastrycznickaja” (ros. „Oktiabrskaja”) w Mińsku doszło do eksplozji. Najbardziej prawdopodobną przyczyną wybuchu jest zamach.

Tuż przed godz. 18:00 (17:00 naszego czasu) na mińskiej stacji metra „Kastrycznickaja” (ros. „Oktiabrskaja”) doszło do eksplozji. Wybuch, który miał miejsce w drugim wagonie metra, uszkodził platformę łączącą dwie przecinające się w tym miejscu linie metra, przez co naruszona została cała podziemna konstrukcja. Według najnowszych danych zginęło 11 osób, a 126 zostało rannych. Przynajmniej kilkanaście osób znajduję się w stanie ciężkim.

„Usłyszałem cichy dźwięk, podobny do tego przy otwieraniu szampana, a następnie uderzenie wybiło okna wagonów. Było dużo dymu, baliśmy się, ze się udusimy. Wszystko działo się bardzo szybko, dosłownie w kilka minut.” – relacjonuje agencji Interfaks jeden z pasażerów metra.

Internetowe serwisy informacyjne wskazują na zamach terrorystyczny jako najbardziej prawdopodobną przyczynę eksplozji. Jeden ze świadków wydarzenia, przedstawiający siebie jako były wojskowy, jest przekonany o użyciu materiału wybuchowego. Według jego słów w powietrzu unosił się charakterystyczny zapach prochu, zaś ludzie wybiegający z metra pokryci byli szaro-zielonym pyłem, który jest typowy dla tego typu środków.

Pierwsze nagranie z metra, jakie obiegło internet:

httpv://www.youtube.com/watch?v=GBG-KY3Md7k&feature=player_embedded

Stacja metra „Kastrycznickaja” po wybuchu:

httpv://www.youtube.com/watch?v=FZhlWd5P7iE

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka na specjalnym zebraniu powołał sztab kryzysowy. Rozmowy trwające ok. godziny doprowadziły do wstępnych ustaleń dotyczących zabezpieczenia miejsca tragedii i dostarczenia pomocy wszystkim poszkodowanym. Na miejscu eksplozji przybyli szef białoruskiego MSW, Minister Zdrowia,  Mer Mińska, naczelnicy wszystkich wydziałów milicji i KGB Mińska. Z doniesień białoruskich mediów wynika, że akcja ratunkowa przeprowadzona została sprawnie.

Prezydent wraz z synem o 20:15 złożyli kwiaty na miejscu tragedii. Zapewnił, że jakość procedur bezpieczeństwa obowiązujących w miejskim transporcie zostanie podniesiona. W wypowiedzi dla białoruskich mediów, Alaksandr Łukaszenka nie pozostawił wątpliwości co myśli o dzisiejszym wybuchu: – Rzucono nam poważne wyzwanie. Komuś zależy na wysadzeniu stabilności naszego państwa. Nie dadzą nam spokojnie żyć. Musimy znaleźć odpowiednią odpowiedź. I proszę o pośpiech w znalezieniu odpowiedzi na pytanie, kim są te potwory. Dodał, że „sytuacja w Mińsku, obecnie jest pod jego kontrolą”.

Prezydent Alaksandr Łukaszenka składa kwiaty na miejscu tragedii:

Stacja metra „Kastrycznickaja”, znajdująca się w samym centrum białoruskiej stolicy, jest najgłębiej położoną stacją mińskiej kolei podziemnej. W tym miejscu łączą się 2 linie metra, które dzienne obsługują ok. 2 mln pasażerów. W godzinach szczytu, tj. miedzy godziną 17 a 19, na stacji „Kastrycznickaja” ruch pasażerski 1,5 raza przekraczał planową ilość osób mogących korzystać z podziemnego transportu. Problem jednakże do tej pory nie został rozwiązany. Obecnie ruch linii „Moskiewska” jest całkowicie wstrzymany. W pobliżu wejścia do stacji znajdują się budynki rządowe i pałac prezydencki.

Redakcja Eastbook.eu składa kondolencję rodzinom ofiar tragicznego wybuchu w mińskim metrze oraz wszystkim Białorusinom.

Рэдакцыя Eastbook.eu выказвае спачуванні сем’ям ахвяр выбуху ў мінскім метро, а таксама ўсім Беларусам.

Przerażający sceny w centrum Mińska:

Stacja metra "Kastrycznickaja" w Mińsku. Źródło: wikimedia commons

Stacja metra "Kastrycznickaja" w Mińsku. Źródło: wikimedia commons

Stacja metra "Kastrycznickaja" w Mińsku. Źródło: wikimedia commons

Stacja metra "Kastrycznickaja" w Mińsku. Źródło: wikimedia commons

Stacja metra "Kastrycznickaja" w Mińsku. Źródło: wikimedia commons

Stacja metra "Kastrycznickaja" w Mińsku. Źródło: wikimedia commons

Facebook Comments
Krzysztof Nieczypor
Redaktor Eastbook.eu
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY