Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: 16.07.2011 Perspektywa członkostwa – może jednak się uda; a w kraju coraz trudniej

Komisja Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego przyjęła poprawki do raportu nt. negocjacji Umowy Stowarzyszeniowej z Mołdawią. Wśród rekomendacji znalazł się zapis o perspektywie członkostwa Mołdawii w UE. Raport we wrześniu będzie głosowany na zgromadzeniu plenarnym Europarlamentu. Jeśli zostanie przyjęty, będzie to pierwszy oficjalny dokument, w którym znajdzie się perspektywa członkostwa Mołdawii w UE.

Parlament Europejski, Strasburg; autor: JLogan; źródło: commons.wikimedia.org

Parlament Europejski, Strasburg; autor: JLogan; źródło: commons.wikimedia.org

Komisja Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego przyjęła poprawki do raportu-rekomendacji dla Komisji Europejskiej, Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych i Rady na temat negocjacji Umowy Stowarzyszeniowej z Mołdawią. Autorem raportu jest brytyjski eurodeputowany Graham Watson. Wśród poprawek, które zostały wpisane do dokumentu G. Watsona znalazło się m.in. odwołanie do 49. artykułu Traktatu Lizbońskiego, który mówi o członkostwie w Unii Europejskiej. „Wpisanie perspektywy członkostwa jest zdecydowanym krokiem naprzód. (…) Jestem niezmiernie zadowolony, że posłowie z różnych krajów poparli naszą inicjatywę” – mówił rumuński deputowany Traian Ungureanu, komentując decyzję Komisji. We wrześniu raport trafi na sesję plenarną Parlamentu Europejskiego. Jeśli posłowie go poprą, będzie to pierwszy oficjalny dokument UE, w którym znajdzie się zapis nie tylko o europejskiej perspektywie Mołdawii, ale również o perspektywie członkostwa w Unii.

Tymczasem w Mołdawii coraz głośniej mówi się o rozpadzie rządzącego Sojuszu na rzecz Integracji Europejskiej. O możliwości rozpadu koalicji mówił w tym tygodniu, podczas orędzia do narodu, premier Vlad Filat. Choć orędzie premiera nie było zapowiedzią zerwania koalicji, to jednak był to wyraźny znak, że obecna sytuacja nie może trwać w nieskończoność. Premier dał do zrozumienia, że jeśli koalicjanci nie zaczną wspierać rządu w programie reform, jest gotów wejść w koalicję z opozycyjną Partią Komunistyczną.
Dziś w wywiadzie dla rozgłośni radiowej Europalibera, przewodniczący parlamentu, lider jednej z partii koalicyjnych Marian Lupu (Partia Demokratyczna) zagroził przejściem do opozycji. Lupu poproszony o przedstawienie najbardziej prawdopodobnego scenariusza rozwoju wypadków stwierdził, że „dialog pomiędzy koalicjantami jest w tym momencie nierealny”. Wśród prawdopodobnych, wymienił: kolejne wcześniejsze wybory parlamentarne bądź też koalicję Partii Liberalno-Demokratycznej (jej liderem jest premier Filat) z Partią Komunistyczną.

W Mołdawii coraz więcej osób domaga się od rządu wdrażania zapowiadanych reform. Na początku tygodnia przedstawiciele 30 stowarzyszeń przedsiębiorców wystosowali specjalny list do premiera, w którym wezwali do „przeprowadzenia gruntownych reform w obszarze sprawiedliwości i przedsiębiorczości, które będą rzeczywistymi reformami państwa, a nie jedynie zapisem na papierze”.

Źródła: AVA, AGER PRES, Parlament Europejski, Viitorul, Nowa Europa Wschodnia

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY