Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: 18.08.2011„Kocham Mołdawię” na 20 lat niepodległości [film]

Igor Dodon, jeden z liderów Partii Komunistycznej, zainaugurował w zeszłym tygodniu nowy etap kampanii ”Kocham Mołdawię”. Jej hasło brzmi: „jestem obywatelem Mołdawii i jestem z tego dumny – 20 lat to dopiero początek”. Z kolei na serwisie Infotag trwa dyskusja ekspertów i byłych polityków podsumowująca ostatnie 20-lecie historii Mołdawii.

Republika Mołdawii to moja ojczyzna; autor: mia; źródło: flickr.com

Republika Mołdawii to moja ojczyzna; autor: mia; źródło: flickr.com

27 sierpnia w Mołdawii świętowana będzie 20. rocznica ogłoszenia niepodległości. Jeden z liderów Partii Komunistycznej, były kandydat na urząd mera Kiszyniowa Igor Dodon zainaugurował nowy etap kampanii „Kocham Mołdawię”, której celem jest – jak sam mówi – wzmocnienie ducha patriotyzmu i dumy z bycia Mołdawianinem. Tym razem Dodon chce uczcić 20-lecie mołdawskiej historii, stąd hasło kampanii brzmi: „jestem obywatelem Mołdawii i jestem z tego dumny – 20 lat to dopiero początek”. Jesteśmy pewni – mówił w zeszłym tygodniu Dodon – że to przekonanie podziela większość mieszkańców naszego kraju, którzy nie widzą w Mołdawii krótkotrwałego projektu geopolitycznego, a ojczyznę, w której się urodzili i z którą wiążą swoją przyszłość.

Zobacz teledysk reklamujący kampanię ”Kocham Mołdawię”:

Z kolei na portalu Infotag od kilku dni trwa dyskusja o 20 latach historii Mołdawii. Głos zabierają w niej eksperci, byli politycy i uczestnicy życia publicznego, wspólnie starając się podsumować ten okres i odpowiedzieć na pytanie, na ile Mołdawia wykorzystała swoją szansę. We wczorajszym komentarzu Oazu Nantoi z mołdawskiego Instytutu Spraw Publicznych zwracał uwagę na brak krytycyzmu w mołdawskim społeczeństwie. – Najważniejszą kwestią – podkreśla Nantoi – jest nie dopuścić do sytuacji, w której politycy nami manipulują. (…) Tylko wówczas „projekt Mołdawia” zakończy się sukcesem, jeśli jej mieszkańcy będą potrafili patrzeć na rzeczywistość z pewną dozą krytycyzmu.

Zaś Mihai Coscodan, jeden z deputowanych zasiadających w pierwszym mołdawskim parlamencie, sygnatariusz deklaracji niepodległości sprzed 20 lat podkreśla, że Mołdawia ma na swoim koncie wiele sukcesów: wolność słowa, zmiany w edukacji, poszanowanie praw człowieka. Jednak – jak podkreśla Coscodan – wiele pozostało do zrobienia, zwłaszcza w takich kwestiach jak walka z ubóstwem, czy rozwój obszarów wiejskich. Jeśli chodzi o reformy, Coscodan z nadzieją spogląda w stronę UE. – Europa jest dla nas jedyną szansą, by stworzyć suwerenne państwo oparte o rządy prawa i poszanowanie dla praw człowieka. Ale integracja z UE to proces, który wymaga od nas wielkiej pracy – podsumował Coscodan.

Źródła: blog Igora Dodona, Infotag

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY