Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

[Energetyka] BP proponuje „odchudzone Nabucco”

Brytyjski koncern energetyczny BP wychodzi z propozycją budowy „odchudzonego Nabucco” – gazociągu, który dostarczałby gaz do Europy. Podpisanie 25 października br. umowy o tranzycie i dostawach gazu pomiędzy Azerbejdżanem i Turcją w znaczy sposób przybliża realizację trasy przesyłowej omijającej terytorium Rosji.

Polish Premier Donald Tusk i Przewodniczący Van Rompuy witają Ilhama Alijewa, Prezydenta Azerbejdżanu na Szczycie Partnerstwa Wschodniego w Warszawie, autor: President of the European Council, źrodło: flickr.com

25 października br. w Izmirze, przy obecności prezydenta Azerbejdżanu, Ilhama Alijewa i premiera Turcji, Recepa Tayyipa Erdogana, została podpisana umowa dotycząca dostaw i transportu azerbejdżańskiego gazu przez terytorium Turcji do Unii Europejskiej. Pertraktacje dotyczyły eksportu gazu, który zalega w największym azerbejdżańskim złożu Shah Deniz na Morzu Kaspijskiem.

Konsorcjum producentów gazu ze złoża Shah Deniz, w którym British Petroleum ma pakiet kontrolny, od dłuższego czasu planowała rozpoczęcie drugiej fazy eksploatacji złoża (Shah Deniz II). Inwestycja, dzięki której będzie można kontynuować komercyjne wydobycie gazu ma pochłonąć 20 miliardów dolarów. Rozpoczęcie prac było odsuwane w czasie, między innymi ze względu na brak ostatecznego porozumienia pomiędzy Azerbejdżanem a Turcją w sprawie tranzytu surowca.

Zmiana strategii
Na dzień dzisiejszy wydaje się, że ta przeszkoda została usunięta dzięki podpisaniu porozumienia w Izmirze. Zakłada ona , że w 2017 roku rozpocznie się transport przez Turcję 10 mld m3 gazu z Shah Deniz II do Europy. Dotychczas gaz z Basenu Morza Kaspijskiego miał być transportowany do Europy przez planowany, unijny gazociąg Nabucco. Unijny projekt zakładał budowę 3300 km rurociągu z terytorium Azerbejdżanu do Austrii. Rura o przepustowości 31 mld m3 rocznie miała kosztować ponad 9 mld euro. Jednak w ostatnich dniach BP zaproponowało „odchudzoną wersję Nabucco”. Zakłada ona przesył gazu przy wykorzystaniu dotychczas istniejącej infrastruktury należącej do tureckiego koncernu BOTAS, która miałby by zostać uzupełniona o odcinki łączące poszczególne sekcje istniejących, tureckich  gazociągów. Dzięki takiemu rozwiązaniu, BP chce uniknąć bardzo wysokich kosztów związanych z budową Nabucco. Brytyjski koncern zamiast kłaść ponad 3 tysięcy kilometrów nowej rury, proponuje budowę 1300 km łączników, które wraz z istniejącą infrastrukturą turecką zapewnią transport gazu z Azerbejdżanu do granicy z Gracją i Bułgarią.

Mapa gazociągu Nabucco z 2010 roku, autor:Simon Sanett, źródło:en.wikipedia.org

Nowy projekt proponowany przez BP oprócz cięć w kosztach, zmniejsza trzykrotnie przepustowość gazociągu. „Odchudzone Nabucco” mogłoby transportować 10 mld m3 rocznie. Jest to trzykrotnie mniej niż poprzednia wersja. Nawet gdyby doszło do realizacji wersji light, nie zmieniłoby to w zasadniczy sposób bilansu energetycznego Europy. Unia w dalszy ciągu byłaby zależna od dostaw gazu z Rosji. W umowie podpisanej w Izmirze widnieje co prawda zapis o możliwości zwiększenia przepustowości istniejącej infrastruktury wraz z wzrastającym eksportem. Nie ma jednak sztywnych zapisów co do faktycznych inwestycji w tej kwestii.

Turcja – potęga tranzytowa
Zdaniem amerykańskiego ośrodka analitycznego Jamestown, umowa z Izmiru usuwa ostatnie przeszkody prawne dla tranzytu azerbejdżańskiego gazu do Unii Europejskiej przez terytorium Turcji. Istnieje jednak zasadnicze pytanie, ile gazu będzie faktycznie dostarczane do E. Azerbejdżan w Izmirze podpisał deklarację dostarczania 6 mld m3 Turcji rocznie. Dopóki Shah Deniz II nie osiągnie maksymalnych możliwości wydobywczych, gazu dla Europy może nie wystarczyć. Mimo to, Azerbejdżan pozostaje głównym partnerem energetycznym Unii w regionie. Największym beneficjentem planów unijnych pozostaje Turcja, na której terytorium powstały najważniejsze rurociągu w regionie (Baku-Tbilisy-Ceyhan, Baku-Tbilisi-Erzurum) oraz, biorąc pod uwagę najnowszą propozycję BP – planuje się następne. Unia Europejska omijając projektami energetycznymi Rosję, może uzależnić się od Turcji, która powoli staje się najważniejszym węzłem energetycznym dla Zachodniej Europy.

Nowa propozycja koncernu BP wpisuje się w szerszą koncepcję Południowego Korytarza Gazowego z regionu Basenu Morza Kaspijskiego do Unii Europejskiej. W ramach Korytarzu planuje się budowę gazociągów, które będą dostarczały gaz ziemny do odbiorców europejskich z pominięciem rosyjskiego systemu przesyłowego. W jego skład mogą wchodzić różne projekty gazociągów w tym: IGI PoseidonGazociąg Transadriatycki, ITGIWhite Stream oraz Nabucco. Południowy Korytarz Gazowy jest jednym z priorytetów europejskiej polityki energetycznej.

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY