Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: Ustalono kto będzie prezydentem … w Brukseli

Premier Filat wraz z byłymi posłami Mołdawskiej Partii Komunistycznej Igorem Dodonem i Zinaidą Greceanii ustalili na spotkaniu z komisarzem Stefanem Fuele, jak wyjść z politycznego kryzysu. Według źródeł zbliżonych do Premiera, w Brukseli zdecydowano, że kandydatką na urząd prezydenta będzie towarzysząca Premierowi była deputowana komunistów Zinaida Greceanii.

Łuk triumfalny w centrum Kiszyniowa; autor: whl.travel; źródło: flickr.com

Łuk triumfalny w centrum Kiszyniowa; autor: whl.travel; źródło: flickr.com

Premier Vlad Filat, lider Partii Liberalno-Demokratycznej, wchodzącej w skład rządzącego Sojuszu na rzecz Integracji Europejskiej oraz Igor Dodon i Zinaida Greceanii, którzy kilka dni temu opuścili szeregi opozycyjnej Partii Komunistycznej, udali się 7 listopada z wizytą do Brukseli. Tam spotkali się z unijnym komisarzem ds. rozszerzenia Stefanem Fuele i rozmawiali o wyborze nowego prezydenta Mołdawii. Według źródeł zbliżonych do Partii Liberalno-Demokratycznej, premier Filat zadeklarował gotowość poparcia kandydatury byłej deputowanej komunistów Z. Greceanii na urząd prezydenta. Mołdawski parlament na posiedzeniu w przyszły piątek (18 listopada) będzie wybierał głowę państwa. Jeśli mu się nie powiedzie, powinien zostać rozwiązany, a kraj czekają kolejne przedterminowe wybory. Zinaida Greceanii od lat związana była z Partią Komunistyczną. Była ministrem finansów, wicepremierem, a w latach 2008-2009 piastowała urząd premiera – wszystko z ramienia Partii Komunistycznej. W maju 2009 została kandydatką komunistów w wyborach prezydenckich. Do zwycięstwa zabrakło jej jednego głosu. W zeszły piątek (4 listopada) ogłosiła, że opuszcza szeregi swej partii.

Dziś w sprawie możliwości poparcia kandydatury Greceanii debatowali liderzy rządzącego Sojuszu. Dotychczasowym kandydatem na stanowisko prezydenta był lider jednej z partii koalicyjnych (Partii Demokratycznej) Marian Lupu. Jednak nie ma on zbyt dużych szans na zdobycie wymaganej większości głosów w parlamencie. Już jakiś czas temu premier Filat dawał do zrozumienia, że kandydatura Lupu nie jest najlepszym rozwiązaniem. Z kolei zdecydowanie przeciwko kandydaturze Greceanii wypowiada się Mihai Ghimpu, lider Partii Liberalnej – trzeciej frakcji tworzącej rządzący Sojusz. Pomimo sprzeciwu Ghimpu, rosyjski portal gazeta.ru przekonuje – powołując się na źródła zbliżone do Premiera – że Greceanii zyska poparcie Sojuszu. Niektórzy twierdzą, że może również liczyć na głosy przynajmniej części deputowanych Partii Komunistycznej. I w ten sposób Mołdawia zażegna trwający od ponad dwóch lat kryzys polityczny. Czyżbyśmy czekali na Panią Prezydent?

Źródło: ava.md

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY