Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: Filat i Szewczuk – pierwsze spotkanie w Odessie

Myślę, że dzisiejsze spotkanie to dobry początek – mówił mołdawski premier Vlad Filat podczas wspólnej konferencji prasowej z Jewgenijem Szewczukiem, liderem Naddniestrza. Spotkanie odbyło się na Ukrainie, która – jak ocenia Witalij Portnikow – może odegrać ważną rolę w rozwiązaniu konfliktu między Kiszyniowem a Tyraspolem.

Vlad Filat, Kostantin Hryszczenko i Jewgenij Szewczuk na konferencji prasowej po spotkaniu w Odessie; źródło: gov.md

Vlad Filat, Kostiantyn Hryszczenko i Jewgenij Szewczuk na konferencji prasowej po spotkaniu w Odessie; źródło: gov.md

Dziś w Odessie odbyło się spotkanie mołdawskiego premiera Vlada Filata i lidera separatystycznej Republiki Naddniestrze Jewgenija Szewczuka. Było to pierwsze spotkanie od czasu zwycięstwa Szewczuka w grudniowych wyborach w Naddniestrzu. Premier Filat ocenił, że – najważniejsza jest zgoda obu stron na kontynuację rozmów i prace poszczególnych grup roboczych. Dzięki pracy jednej z nich wkrótce ma ruszyć pociąg łączący oba brzegi Dniestru. W oficjalnym oświadczeniu czytamy o „nadziei na konstruktywne rozmowy” w tzw. „formacie 5+2”, które pod koniec lutego odbędą się w Dublinie i odtworzenie sieci połączeń telefonicznych. Jednak Szewczuk podkreślał, że – problem Naddniestrza pozostaje nierozwiązany od 20 lat i trudno spodziewać się szybkich zmian. (…) Niemniej jednak będziemy współpracować na zasadzie małych kroków – zapowiedział lider Naddniestrza – koncentrując się na takich sferach jak gospodarka, służba zdrowia, oświata czy kultura.

Władze w Tyraspolu znajdują się w niezwykle trudnej sytuacji gospodarczej po tym jak Moskwa – po porażce popieranego przez Kreml Anatolija Kaminskiego – wstrzymała pomoc finansową dla Naddniestrza. Witalij Portnikow ocenia, że paradoksalnie prowadzi to do sytuacji, w której opuszczony przez Moskwę rząd w Tyraspolu staje się „coraz mniej marionetkowy”, a co za tym idzie „bardziej odpowiedzialny”. Portnikow podkreśla, że rozwiązaniu konfliktu w Naddniestrzu sprzyjają problemy na linii Moskwa-Kijów, bo skonfliktowany z Kremlem ukraiński prezydent może chcieć aktywniej zaangażować się w rozwiązanie sporu między Kiszyniowem a Tyraspolem. Jak słusznie zauważa Portnikow, „jeszcze wczoraj Moskwa mogła sobie pozwolić na to, by rękami Smirnowa odrzucić każdy plan. Dziś nie jest to już tak proste”. A zatem, może w Odessie rozpoczął się nowy rozdział historii konfliktu o Naddniestrze.

Źródła: Moldpres, NG, Politcom.ru

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY