Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Horbowski

Mołdawia: Wizyta Rogozina: konsulat, pieniądze i broń

Podczas swojej pierwszej wizyty w Mołdawii Dmitrij Rogozin zapowiedział chęć współpracy Moskwy z Kiszyniowem. Ogłosił również, że Rosja chciałaby otworzyć konsulat w Tyraspolu, a także zmodernizować rosyjski kontyngent stacjonujący w Naddniestrzu.

Dmitrij Rogozin na lotnisku w Kiszyniowie; 16 kwietnia 2012; źródło: Facebook

Dmitrij Rogozin na lotnisku w Kiszyniowie; 16 kwietnia 2012; źródło: Facebook

Znany ze swojej bezkompromisowości, rosyjski wicepremier Dmitrij Rogozin kilka tygodni temu został mianowany specjalnym przedstawicielem prezydenta FR ds. Naddniestrza i jednocześnie współprzewodniczącym rosyjsko-mołdawskiej komisji ds. współpracy gospodarczej. Wczoraj po raz pierwszy w nowej funkcji odwiedził Kiszyniów i Tyraspol. W mołdawskiej stolicy Rogozin spotkał się prezydentem Nicolae Timofti, premierem Vladem Filatem oraz ministrem gospodarki Valeriu Lazarem. Przedmiotem rozmów były m.in. kwestie związane z dostawami rosyjskiego gazu do Mołdawii. Dziś Mołdawia jest winna Rosji w sumie ok. 3,3 mld dolarów za gaz, który Moskwa bezpłatnie dostarcza do Naddniestrza, naliczając w ten sposób dług Kiszyniowowi.

Bezpośrednio z Kiszyniowa Rogozin pojechał do Naddniestrza, gdzie spotkał się z liderem tej separatystycznej republiki Jewgenijem Szewczukiem, a także z dowódcą rosyjskich sił stacjonujących w Naddniestrzu pułkownikiem Walerijem Płachotniukiem. W Naddniestrzu Rogozin zapowiedział, że Rosja zamierza otworzyć konsulat w Tyraspolu, a także przeprowadzi modernizację uzbrojenia 1500 rosyjskich żołnierzy stacjonujących w Naddniestrzu. Na spotkaniu z Szewczukiem Rogozin omówił również szczegóły przekazania Tyraspolowi rosyjskiej pomocy finansowej w wysokości 150 mln dolarów.

Mianowanie Rogozina specjalnym przedstawicielem ds. Naddniestrza, a także szefem komisji ds. współpracy gospodarczej, wzbudza w Kiszyniowie duże emocje. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Rosja przykłada coraz większą uwagę do tego, co dzieje się w Mołdawii. Pod koniec zeszłego tygodnia w Naddniestrzu przebywał również minister obrony Rosji Anatolij Serdiukow. Minister wizytował rosyjskie bazy wojskowe zlokalizowane w Naddniestrzu. Co ważne, o wizycie Serdiukowa nie poinformowano Kiszyniowa, co stanowi jawne naruszenie obowiązującego protokołu dyplomatycznego.

Liga Rosyjskiej Młodzieży wita Dmitrija Rogozina na ulicach Kiszyniowa (ru):

Dmitrij Rogozin w Tyraspolu (ru):

Źródła: Dniester.ruKommersant, Moldova.org, Moldpres

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY