Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Magdalena Swoboda

Eurobus cz. 5: Wieża Babel

W Eurobusie można usłyszeć gamę europejskich języków. Czasem z jedną osobą rozmawia się po rosyjsku czy ukraińsku, by zaraz przejść na angielski. Dochodzi do różnych nieporozumień, przejęzyczeń, zabawnych sytuacji. Przedstawiam kilka, które udało mi się wyłowić spośród tej jakże ciekawej plątaniny.

autor: Magdalena Swoboda

 

Viera: Christina, jak jest po niemiecku motyl?

Christina: Schmetterling.

Giorgi: Brzmi jak Messerschmidt.

Christina: No cóż, to też lata.

***

Anton: What do you think about host families?

Viera: They are very hospital.

***

Sasza popędzając ludzi, by wyszli z autobusu: Bystro, ruchajcie się!

Magda: Paulina, widziałaś co Anton ma na koszulce?! Ruchaj planetę! [wyjaśnienie: „ruchaty” to po ukraińsku ruszać]

***

Suzana: Giorgi, do you want juice?

Gieorgi: Why would I want Jews right now?

***

Nastia: Magda, kiedy byłam w Polsce i zapytałam o drogę do sklepu ludzie mi mówili, że prosto. Przecież domyślałam się, że nie trudno! [po ukraińsku „prosto” to priamo, a „prosto” oznacza „łatwo”].

***

Karolina: Maja, jak jest po bułgarsku „dziękuję”?

Maja: „Blagodaria”, ale skracamy do „merci”.

***

Kierowca: A w Polsce macie dużo żuczków?

Magda: ?!

Kierowca: No, taki samochód… o, maluch!

Magda: A, tak, kiedyś był konkurs, ile ludzi się w nim zmieści. Mówią, że dwadzieścia.

Kierowca: Eeee, tyle to nawet Chińczyków tam nie wejdzie.

 ***

A skoro o językach już mowa, im dalej na wschód Ukrainy, tym więcej pojawia się rosyjskiego. Na jednym z bilbordów, obok zdjęcia jednego polityka (coraz bliżej do wyborów parlamentarnych na Ukrainie) można było po rosyjsku przeczytać: „Nowi liderzy, nowe państwo”. Czy to oznacza kolejny, świeży powiew ze wschodu?

 

Czytaj także:

Eurobus cz. 4: Roztańczony Kirowsk

Eurobus cz. 3: Studiujcie, czytajcie, uczcie się od innych, swoim nie gardźcie*

Eurobus cz. 2: Kierunek Kaniów

Eurobus cz. 1: Ready, steady, go!

Więcej o projekcie Eurobus-5

Facebook Comments

Magdalena Swoboda: absolwentka politologii i ukrainoznawstwa na Uniwersytecie Jegiellońskim, dla Krakowa zostawiła nie mniej piękny Wrocław. Fascynacja Ukrainą przyszła jeszcze przed studiami ukrainoznawczymi, inspirację stanowił Kijów. W trakcie studiów odbyła m.in. praktyki w Ambasadzie RP w Kijowie, z ramienia Koła Konstytucjonalistów koordynowała wyjazd naukowy do Doniecka, a także była jednym z organizatorów konferencji naukowej: „Julia Tymoszenko: podwójna przegrana?”

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY