Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Łukasz Grajewski

Łukasz Grajewski: Krótka historia białoruskiego parlamentaryzmu

Aleksander Łukaszenka wyznaczył datę wyborów parlamentarnych na 23 września 2012 r. Z tej okazji warto przyjrzeć się, jak funkcjonuje białoruski parlamentaryzm.

Izba Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Republiki Białorusi, źródło: Photo.bymedia.net

Izba Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Republiki Białorusi, źródło: Photo.bymedia.net

.

Dwie izby – zero uprawnień

Oficjalna nazwa białoruskiego parlamentu to Zgromadzenie Narodowe Republiki Białorusi. Jest to instytucja państwowa cechująca się bikameralizmem, czyli mówiąc prościej parlament składa się z dwóch suwerennych podmiotów. Izbą wyższą jest Rada Republiki, w ławach której zasiada 64 członków, będących reprezentantami różnych części administracyjnych kraju. Ich wyboru dokonuje po części prezydent, który bezpośrednio wybiera 8 członków Rady oraz lokalni deputowani reprezentujących poszczególne obwody.

Białoruś dzieli się na 6 obwodów (brzeski, witebski, homelski, grodzieński, miński, mohylewski). 7 podmiotem administracyjnym jest działająca na specjalnych warunkach stolica –  Mińsk. W każdym z obwodów oraz Mińsku w tajnym głosowaniu wybiera się 8 członków Rady. Rada Republiki ma bardzo ograniczone możliwości legislacyjne i jej działania są odnotowywane tylko przez najwytrwalszych politologów. Do specjalnych kompetencji Rady należy zatwierdzanie nominacji osób obejmujących kierownicze stanowiska w sądach.

Izbą niższą białoruskiego parlamentu jest Izba Reprezentantów, w ławach której zasiada 110 deputowanych wybieranych w wyborach powszechnych. To właśnie tę grupę reprezentantów, społeczeństwo wybierze 23 września. Izba ma uprawnienia legislacyjne, jednak w rzeczywistości w tej materii ustępuje prezydentowi skupiając się na przegłosowywaniu kolejnych prezydenckich dekretów.

Obecnie, spośród 110 deputowanych wybranych w 2010 roku, aż 103 to bezpartyjni działacze. Pozostała siódemka to ludzie z proprezydenkcich marionetkowych partii: Białoruskiej Partii Agrarnej i Komunistycznej Partii Białorusi. Wybory parlamentarne sprzed 4 lat przez szereg organizacji międzynarodowych, z OBWE na czele, zostały uznane za niedemokratyczne. Żaden z 70 kandydatów opozycji, która na czas wyborów utworzyła koalicję „Zjednoczone Siły Demokratyczne”, nie dostał się do parlamentu.

.

Jak to się stało?

Izba Reprezentantów zastąpiła niezależną od prezydenta Radę Najwyższą po referendum przeprowadzonym przez Aleksandra Łukaszenkę 24 listopada 1995 r.  Jedno z pytań zawartych w referendum brzmiało „Czy jesteś za nowelizacją konstytucji zaproponowaną przez prezydenta Aleksandra Łukaszenkę?” Społeczeństwo zagłosowało za zmianami konstytucji faktycznie nie znając treści proponowanych poprawek, a które oznaczały możliwość rozwiązania parlamentu. Bez podstawowej wiedzy co do punktów referendum, społeczeństwo poparło wzmocnienie władzy Łukaszenki licząc na zakończenie politycznych sporów nieustannie trawiących kraj od momentu ogłoszenia niepodległości 27 lipca 1991 roku.

Łukaszenka błyskawicznie powołał do życia Izbę Reprezentantów, tym samym pozbawiając politycznych przeciwników wszelkich możliwości decydowania o losach państwa. Do Izby zaprosił część podległych mu deputowanych z Rady Najwyższej, a wymaganą liczbę 110 przedstawicieli odgórnie uzupełnił zaufanymi ludźmi. Gdy 27 listopada 1995 roku, deputowani Rady Najwyższej przyszli rano do pracy, zastali zamknięty budynek.

Jak wynika z relacji ówczesnego deputowanego Rady Andreja Klimowa, politycy nie spodziewali się tak błyskawicznej reakcji prezydenta. W opinii Klimowa, Łukaszenka pojawiał się w budynku Rady i uczestniczył w dyskusjach, sprawiając wrażenie człowieka zainteresowanego zdaniem parlamentarzystów.

Opozycja do momentu wygrania referendum składała się z nieformalnej frakcji pozaparlamentarnej, która ogniskowała się wokół działaczy BNF-u oraz sporej części parlamentu, która wystąpiła przeciwko referendalnym zmianom prezydenta. Doprowadzenie do rozwiązania Rady Najwyższej i stworzenie nowego parlamentu, całkowicie podległego prezydentowi, faktycznie zakończyło znaczący etap w działalności białoruskiej opozycji. Od tego momentu, politycy niezgadzający się z prezydentem stracili jakikolwiek wpływ na politykę kraju.

Facebook Comments
Łukasz Grajewski

Socjolog, absolwent Studium Europy Wschodniej UW. Pracował w administracji publicznej, aktywny w trzecim sektorze (Fundacja Wspólna Europa, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Inicjatywa Wolna Białoruś). Autor licznych publikacji o Europie Wschodniej w polskich mediach.

Kontakt: [email protected]

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY