Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Piłka nożna a mediacje ws. Górskiego Karabachu

Wczoraj 25 czerwca 2012 roku na Uniwersytecie Warszawskim odbyła się konferencja: „Stosunki Azerbejdżański – historia i współczesność”. Spotaknie pomiędzy polskimi i azerbejdżańskimi dyplomatami, ekspertami i profesorami było podzielone na trzy bloki: perspektywe Azerbejdżanu, perspektywę Polski oraz kończącej konferencję sesję dyskusyjna.

Energia wiatrowa na morzu, Wielka Brytania, autor: Wessex Archaeology, źródło: flickr.com

Większość prelegentów w swoich wypowiedziach skupiało się na kwestiach historycznych. Podkreślano wpływ Polaków, na polityczny i gospodarczy rozwój Azerbejdżanu w XIX wieku. Mówiono o relacjach pomiędzy Demokratyczną Republiką Azerbejdżanu a Polską na początku XX wieku oraz o „Polskim Baku” – architekturze stolicy Azerbejdżanu, gdzie znaczna część budynków instytucji państwowych została zaprojektowana przez polskich architektów.

Wyłamującą się z polityczno-historycznego kanonu była prezentacja profesora z Instytutu Oceanologi w Sopocie. Profesor Zygmunt Klusek przedstawił ożywczą perspektywę kontaktów polsko-azerbejdżańskich opierających się na podobieństwach Morza Bałtyckiego i Morza Kaspijskiego. Zachęcał do współpracy naukowej pomiędzy polskimi i azerbejdżańskimi placówkami naukowymi w celu ochrony obu akwenów wodnych. Profesor Kusek skonfrontował kaspijskie bogactwo energetyczne z perspektywą wielkich ferm wiatrowych na Bałtyku. Przedstawił wspólne zagrożenia, które pomimo odległości trawią obydwa morskie ekosystemy. Opowiadał o groźnej meduzie, która zarówno w Bałtyku jak i Morzu Kaspijskim działała na szkodę żywych zasobów obu mórz.

Politolodzy, w tym Natalia Konarzewska i Maciej Raś, omawiali polityczny aspekt relacji Azerbejdżanu i Unii Europejskiej. Natalia Konarzewska zaproponowała zmiany w formacie pracy Grupy Mińskiej OBWE, która próbuje rozwiązać konflikt terytorialny pomiędzy Azerbejdżanem i Armenią o Górski Karabach. Zmiana w dotychczasowym działaniu Grupy Mińskiej, w której skład wchodzą Francja, Rosja i USA, polegałaby na udzieleniu Francji mandatu wypowiadania się w imieniu całej Unii Europiejkiej aby zwiększyć wagę głosu i znaczenia EU w procesie mediacji.

Doktor Maciej Raś Instytuti Stosunków Międzynarodowych UW mówił, że Azerbejdżan może, ale wcale nie musi przyjmować oferty współpracy z UE w postaci umowy stowarzyszeniowej. Zauważył, że podejście Unii Europejskiej do Baku jest bardziej pragmatyczne i nakierowane na rozwój relacji w kluczowych dla obu stron kwestiach takich jak energetyka i kontakty międzyludzkie.- Jeżeli Rosja ma Armenię, Ameryka Gruzje, to dlaczego Unia nie może mieć Azerbejdżanu?

Doktor z ISM podzielił się na koniec anegdotą na temat wpływu Polski na rozwiązanie konfliktu karabaskiego, którego Warszawa starała się być mediatorem. W ramach eliminacji do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2008 roku Polska w grupie A była razem z Armenią i Azerbejdżanem. W ramach rozgrywanych meczy, strona polska zorganizowała przelot samolotem reprezentacji z Erywania do Baku. Był to pierwszy bezpośredni lot rejsowy ze stolic obu krajów od uzyskania przez nie niepodległości w 1991 roku.

Organizatorem konferencji byli: Międzynarodowy Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego, Ambasada Republiki Azerbejdżanu w Polsce oraz Centrum Studiów Strategicznych z Azerbejdżanu.

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY