Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Krzysztof Nieczypor

Krzysztof Nieczypor: Po bitwie o Dzień Niepodległości

21-rocznica ogłoszenia niepodległości Ukrainy przez Radę Najwyższą jak co roku zgromadziła tłumy na ulicach Kijowa. Tocząca się kampania wyborcza sprawiła jednak, że uczestnicy święta podzielili się, zgodnie ze swymi sympatiami politycznymi, na dwa przeciwstawne obozy. Pomimo, że milicja nie odnotowała poważniejszych incydentów, obchody Dnia Niepodległości nie stworzyły poczucia jedności narodowej, a wręcz podkreśliły wewnątrznarodowe podziały.

Plac Sofijski w Kijowie. Autor Krzysztof Nieczypor

Plac Sofijski w Kijowie. Autor Krzysztof Nieczypor

Dzień Niepodległości, zamiast stać się okazją do zamanifestowania jedności narodowej Ukraińców, został zdominowany przez partyjne wiece wyborcze. Dwie największe siły polityczne na Ukrainie, Zjednoczona Opozycja i Partia Regionów, obchodziły ten dzień osobno. Opozycja i jej zwolennicy dokonali przemarszu ulicami Kijowa, zaś Regionałowie świętowali na Placu Sofijskim położonym tuż obok trasy pochodu politycznych oponentów.

W przemarszu Zjednoczonej Opozycji wzięło udział od 5 (jak informują niektóre media) do 20 tys. osób (jak podają organizatorzy), które przeszły przez centrum ukraińskiej stolicy. Pod pomnikiem Tarasa Szewczenki uczestnicy mitingu wysłuchali przemówienia liderki opozycji, Julii Tymoszenko, nagranego przez skazaną w charkowskim szpitalu. Była premier pozdrowiła swoich sympatyków oraz wezwała do walki z obecnie panującą jej zdaniem na Ukrainie dyktaturą. Kulminacyjnym momentem opozycyjnych obchodów święta niepodległości było rozwinięcie ogromnej flagi narodowej. Flagę, o rozmiarach 40×60 metrów, rozpostarto przed budynkiem Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki tym samym odnotowując pobicie rekordu wielkości tego typu symboli narodowych na Ukrainie.

Rządząca Partia Regionów obchodziła natomiast Dzień Niepodległości na Placu Sofijskim, gdzie zgromadziła ok. 4 tys. zwolenników (niektórzy z młodszych uczestników wiecu przyznawali, że otrzymywali za udział pieniądze). Dla zgromadzonych organizatorzy przygotowali okolicznościowy koncert oraz transmisję przemówienia prezydenta Wiktora Janukowycza. W swoim orędziu do narodu, wygłoszonym w Hotelu Ukrainy, ukraiński przywódca obciążył za obecne problemy poprzednią władzę i obecną „destrukcyjną opozycję”. Janukowycz obiecał również przeprowadzenie reform i zwalczenie korupcji, a także zapewnił, że „Ukraina nie przystąpi do UE za jakąkolwiek cenę”.

Milicja nie odnotowała poważniejszych incydentów podczas obchodów. Obie grupy miały styczność ze sobą tylko raz, gdy pochód Zjednoczonej Opozycji odbywał się obok Placu Sofijskiego, otoczonego dla bezpieczeństwa autobusami spiętymi grubymi łańcuchami. Opozycjoniści skandowali w kierunku Partii Regionów „Hańba!” oraz „Precz!”, zaś organizatorzy prorządowych obchodów podgłośnili w tym czasie graną z głośników muzykę.

Poza politycznymi wiecami odbyła się także parada strojów ludowych. Kilka tysięcy ludzi, ubranych w tradycyjne ukraińskie stroje ludowe, przeszło ulicami ukraińskiej stolicy. Radosny, barwny tłum Ukraińców, któremu przewodziło 18 wozów z ogromnymi, kolorowymi pisankami, wyraźnie odróżniał się od pompatycznych i przesadnie nadętych wieców politycznych organizowanych przez konkurujące ze sobą siły polityczne. Oby właśnie tak w przyszłym roku wyglądały święta Dnia Niepodległości, wolne od kampanii wyborczych i polityków.

Facebook Comments
Krzysztof Nieczypor
Redaktor Eastbook.eu
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY