Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Demokracji we Wschodniej Europie nie da się przyspieszyć

Do demokracji nie ma dróg na skróty. Ani w Europie Wschodniej, ani nigdzie na świcie. Musimy pozostać kategoryczni wobec reżymów, wspierać ich obywateli i cierpliwie czekać na efekty.

Paneliści: Demokracja: cel czy warunek? Warunkowość w polityce zagranicznej Unii Europejskiej, od lewej: Markus Meckel, Mats Berqquist, Valdo Spini, Karsten D. Voigt, autor: Artur Kacprzak

Demokracja: cel czy warunek? Warunkowość w polityce zagranicznej Unii Europejskiej to temat którym zajęli się Markus Meckel, były Minister Spraw Zagranicznych Niemiec, a obecnie doradca, Mats Berqquist Ambasador Szwecji i członek Szwedzkiego  Instytutu Spraw Międzynarodowych, Valdo Spini, były Minister i Przewodniczący Fundacji Circolo oraz Karsten D. Voigt, Koordynator ds. Stosunków Niemiecko–Amerykańskich (1999–2009) oraz członek Niemieckiego Stowarzyszenia Polityki Zagranicznej (DGAP).

Głównym zagadnieniem, poruszonym przez panelistów był stosunek Unii Europejskiej do jej wschodnich sąsiadów – krajów Partnerstwa Wschodniego i Rosji. Pytanie, jak rozsmakować Białorusinów, Ukraińców czy Mołdawian w wartościach demokratycznych,wolności słowa i rządach prawa to zadanie dziesiątków think tanków w Europie.

Jak wskazał Ambasador Berqquist, „nie ma żadnych dróg na skróty w dochodzeniu do demokracji.”Z tym faktem muszą się pogodzić obie strony: Unia Europejska i Europa Wschodnia. Tego procesu nie da się zadekretować, ani przyspieszyć.

Valdo Spini przypomniał i podziękował Szwedom i Polakom za ten instrument oddziaływania, który dzięki nim powstał: utworzone w 2009 Partnerstwo Wschodnie. Jego formuła, przy pozytywnym podejściu stwyła i może stworzyć jeszcze więcej możliwości osiągnięcia elementów tytułowego celu. Zwrócił szczególną uwagę projekt European Endownment for Democracy, paneuropejskiego funduszu wspierającego procesy prodemokratyczne w Europie Wschodniej.

Karsten D. Voigt z Niemieckiej Stowarzyszenia Polityki Zagranicznej (DGAP) zwracał uwagę na często popełniany błąd wrzucania wszystkich krajów do jednego worka. Zróżnicowanie regionu jest oczywiste, a sytuacja w każdym z poszczególnych krajów Europy Wschodniej inna. Gdy rozpatrujemy kwestie standardów demokratycznych, to jakby nie było „Ukraina jest lepsza od Rosji, a Rosja jest lepsza od Kazachstanu” – obrazował Voigt.

Wkraczając w temat strategii politycznej UE wobec Europy Wschodniej nie sposób ominąć kwestii interesów z reżymami, nie do końca rozumiejących i respektujących demokratyczne prawa swoich własnych obywateli. I tu temat rozstrzygnął Karst D. Voighta. „Kontakty ekonomiczne to strategia, a nie nagroda za osiągany poziom rozwoju demokracji”. „Musimy kontynuować współpracę gospodarczą, ale jednocześnie nie możemy milczeć, kiedy reżymy w sposób drastyczny łamią prawa człowieka” – uzupełniał Valdo Spini.

Nie było różnicy zdań w kwestii liberalizacji reżymu wizowego, a słowa Voigta zabrzmiały jak apel: „Złagodźmy kryteria przyznawania wiz dla mieszkańców Europy Wschodniej. Im więcej ludzi podróżuje tym więcej są w stanie zobaczyć”. A to już istotny impuls do zmian w ich własnych krajach.

Nie był to jedyny postula panelistów. Kolejnym była wola włączenia Białorusi do Euronestu – Zgromadzenie Parlamentarnego posłów Parlamentu Europejskiego i krajów Partnerstw Wschodniego. Stan izolacji jest nieefektywny i do niczego nie prowadzi. „zawsze lepszy jest utrzymywać kontakt niż się go pozbawić” – argumentował ambasador Berqquist.

Musimy uzbroić się w cierpliwość. Pewnych etapów nie można ominąć. A póki co powinniśmy metodycznie pracować nad umacnianiem postaw demokratycznych w samym społeczeństwie. Nie ma tu spektakularnych rozwiązań na wzór cięcia gordyjskiego węzła. To co jeszcze możemy zrobić, to zliberalizować reżym wizowy i włączać Białoruś do wspólnej pracy. Pracujmy wytrwale, owoce w końcu się pojawią.

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY