Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Rosja, którą warto zobaczyć

6. edycja ,,Sputnika” już za nami. W trakcie festiwalu można było spotkać doświadczonych miłośników kina rosyjskiego, ale i osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z wschodnim wymiarem kinematografii.


W Warszawie odbyła się szósta edycja festiwalu filmowego Sputnik, źródło: Wikipedia

W Warszawie odbyła się szósta edycja festiwalu filmowego Sputnik, źródło: Wikipedia

,,Sputnik”  trwał 10 dni.  Pewnie każdy z widzów znalazł tam coś dla siebie.  Dla tych, którzy wciąż czują niedosyt lub nie udało im się wybrać do kina, chcę polecić niektóre z festiwalowych pozycji, które zrobiły na mnie największe wrażenie.

,,Wyspa” to minimalistyczny dramat Pawła Ługina. Nie ma tu zbędnych ujęć czy dialogów. Film zachwyca muzyką oraz świetnie opowiedzianą historią ojca Anatolija, mężczyzny, który mieszka w klasztorze na północy ZSRR. Ojciec Anatolij podczas wojny, by ratować swoje życie, zabił innego człowieka. Teraz, by to odpokutować, mieszka w małym klasztorze, gdzie pracuje jako palacz. Pomimo tego, że jest już stary i schorowany, codziennie wyrusza po węgiel. Aby go przewieźć do kotłowni, wpierw musi rozbić zmarznięte bryły. W pracy cały czas towarzyszy mu modlitwa. Od ponad trzydziestu lat prosi o wybaczenie za to, co zrobił podczas wojny. Ale tak naprawdę, próbuje wybaczyć samemu sobie.

Siergiej Eisenstein jest zaliczany do klasyków światowego kina.  Podczas festiwalu można było obejrzeć kilka jego filmów. Tym, który najbardziej zapadł mi w pamięć jest ,,Aleksander Newski” dramat historyczny, który powstał w 1938 roku. Akcja filmu rozgrywa się w XIII wieku na terenach Rusi. Od zachodniej strony, Rusi zagrażają Krzyżacy. Mieszkańcy Nowogrodu zwracają się o pomoc do Aleksandra Newskiego, kniazia, który wcześniej rozgromił Szwedów nad rzeką Newą.  Kniaź mobilizuje miejscowych chłopów i wyrusza na bitwę  z Krzyżakami.  W rolę tytułowego bohatera wcielił się Nikołaj Czerkasow. Gra on twarzą, prawie wcale nie gestykulując. W filmie warto również zwrócić uwagę na muzykę Siergieja Prokofiewa. Nie stanowi ona tylko tła dla wydarzeń, ale również buduje napięcie.

Iwan Wyrypajew jest znanym rosyjskim dramatopisarzem i reżyserem teatralnym. W 2006 roku zadebiutował filmem „Euforia”.  Główni bohaterowie, Wiera i Paweł, poznają się na weselu ich wspólnych znajomych. Pomiędzy nimi rodzi się uczucie, którego sami nie potrafią nazwać.  I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że Wiera ma małą córeczkę i porywczego męża. Pod wpływem impulsu kobieta zostawia dom i ucieka z Pawłem. ,,Euforia” urzeka zdjęciami Andreja Najdienowa. Bezkresny step, soczyste kolory. I ta muzyka, która pozostaje w głowie na długo po zakończeniu seansu.

Niektóre z festiwalowych filmów

można zobaczyć za darmo na stronie Iplex.pl:

„Wyspa”

„Admirał”

,,Ładunek 200″

,,Euforia”

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY