Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Mila De Eskita

Czy Gazprom gwarantuje bezpieczeństwo energetyczne UE za pomocą Gazociągu Południowego?

15 listopada 2012 roku ostatnie z państw wstrzymujących się, Bułgaria, podpisała z Gazpromem porozumienie w sprawie Gazociągu Południowego (South Stream). Wkład Gazociągu Południowego w bezpieczeństwo energetyczne Europy jest bardzo istotny. To pozwoli nam na stworzenie alternatywnych i bezpiecznych naturalnych szlaków dostaw gazu ziemnego do naszych konsumentów – twierdzi Aleksiej Miller, szef Gazpromu.

Logo Gazpromu, autor: QWERTYUIOP, źródło: Flickr

Projekt Gazociągu Południowego jest finansowany przez Gazprom, włoski Eni, francuski EDF i niemiecki Wintershall. Rozpoczęcie działalności jest planowane na 2015 rok. Zakładana wydajność gazociągu – 63 mld metrów sześciennych gazu rocznie do Bałkanów, Austrii oraz Włoch. Stanowi to około 14 procent całkowitego rocznego zużycia gazu w Unii Europejskiej.

Znaczenie Gazociągu Południowego jest dwojakie. Po pierwsze, będzie zapewniał bezpieczeństwo energetyczne w Europie poprzez omijanie wcześniejszych problemów związanych z Ukrainą. Konflikty gazowe w 2006 i 2009 między Rosją a Ukrainą doprowadziły do zatrzymania dostaw gazu do krajów europejskich. W stosunku do Ukrainy Gazprom oficjalnie stwierdził, że celem projektu jest „dywersyfikacja dróg transportu dostaw” i „nie ma na celu wykluczenia jakiegokolwiek kraju”.

Po drugie, z rosyjskiego punktu widzenia, to nie tylko zmniejszy zależność od ukraińskich gazociągów tranzytowych, ale zapewni, że rosyjski gaz dotrze do południowego rynku europejskiego wcześniej niż konkurenci z regionu Morza Kaspijskiego i Azji Środkowej. O ile wszystkie umowy już są zawarte, Gazociąg Południowy rozpocznie pompowanie gazu do regionu przed nadejściem dużych ilości surowca z regionu Morza Kaspijskiego.

Główne rosyjskie gazociągi do Europy, autor: Samuel Bailey, źródło: Wikimedia Commons

Wraz z Gazociągiem Północnym uruchomionym w ubiegłym roku, Gazociąg Południowy zwiększy roczną objętość eksportu rosyjskiego gazu o około 50 procent do ponad 300 mld m³, zapewniając Gazpromowi dominującą pozycję na rynku gazu w Europie w przyszłości.

Obecnie Gazprom walczy o utrzymanie swojej dominującej pozycji zagrożonej ze względu na wzrost produkcji gazu łupkowego w USA i zwiększenie produkcji energii odnawialnej w wielu krajach europejskich.

Dochodzenie przeprowadzone przez Komisję Europejską na początku roku w sprawie praktyk monopolistycznych i antykonkurencyjnych Gazpromu w Europie Środkowej na rynku gazu ziemnego jest kolejnym wyraźnym sygnałem, że UE chce dywersyfikować dostawców gazu. Podpisanie porozumienia w sprawie Gazociągu Południowego nastąpiło w dobrym czasie dla Gazpromu, ponieważ inaczej mocno go uderzą nowe założenia unijne, które zostaną wprowadzone w życie w styczniu 2013 roku.

Obniżka cen gazu to kolejny znak, że Gazprom stracił swoją siłę przetargową w krajach, gdzie wcześniej miał mocną strefę wpływów. Podczas podpisania nowego dziesięcioletniego kontraktu na dostawę gazu do Bułgarii, prezes Gazpromu Aleksiej Miller zapowiedział 20- procentową obniżkę cen gazu. Ponadto polskiemu PGNiG również udało się skutecznie wynegocjować zniżkę od 10 do 20 procent od aktualnych cen gazu.

Dominacja Gazpromu wyraźnie zmniejsza się w Europie. Może budowa Gazociągu Południowego jest sposobem pokazania, że Rosja jest naprawdę zaniepokojona o bezpieczeństwo energetyczne UE i jest wreszcie gotowa do gry według reguł unijnych?

Tłumaczenie: ASB

 

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY