Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Krzysztof Nieczypor

Zamach na kandydata na prezydenta Armenii

Paruir Hajrikjan, jeden z kandydatów na prezydenta Armenii, został wczoraj wieczorem postrzelony przez nieznanego sprawcę. Polityk był dziś rano operowany, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Parujir Hajrikjan. Źródło: hayrikyan.com

Parujir Hajrikjan. Źródło: hayrikyan.com


Wczoraj późnym wieczorem (ok. godz. 23.30) w centrum Erywania doszło do zamachu na jednego z kandydatów na prezydenta Armenii, Paruira Hajrikjana (63 lata). Do incydentu doszło w pobliżu domu polityka wracającego ze swojej konferencji prasowej. Według relacji świadków po wyjściu z samochodu do polityka podszedł nieznajomy mężczyzna i z bliskiej odległości (20-30 cm) oddał 2 strzały. Według różnych relacji mediów ofiara zamachu została ranna w przedramię. Hajrikjan przeszedł już operację, jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 Zobacz film z miejsca zdarzenia:


– Lekarze oceniają jego stan jako zadowalający – powiedział wiceprzewodniczący armeńskiego parlamentu Owik Abramjan, który dziś rano widział się z Hajrikjanem. Według Abramjana zamach na życie kandydat na prezydenta ma na celu zdestabilizowanie sytuacji w kraju. – Wierzę, że stojącym za tym przestępstwem siłom politycznym to się nie uda – przekonywał  Abramjan. Wiceprzewodniczący nie wykluczył jednak, że w związku z zaistniałą sytuacją wybory prezydenckie zostaną przełożone. Zgodnie z armeńską konstytucją w przypadku pojawienia się nieoczekiwanych przeszkód uniemożliwiających jednemu z kandydatów prowadzanie kampanii wyborczej dzień głosowania może zostać przesunięty o 2 tygodnie. W przypadku śmierci kandydata w ciągu 40 dni rozpisane zostają nowe wybory.

Zobacz film z przewiezienia rannego do szpitala:

Próba zabójstwa jednego z kandydatów na prezydenta Armenii zakłóciło spokojny dotychczas przebieg kampanii wyborczej. Paruir Hajrikjan nie był wymieniany wśród faworytów tych wyborów. Jak wynika z ostatnio opublikowanego sondażu wyborczego Hajrikjan  (zobacz: Sarkisjan na czele sondażu wyborczego) mógł liczyć na 4% poparcia. – Nie sądzę, aby ten zamach był skierowany przeciwko Hajrikianowi – powiedział niezależny armeński analityk Aleksander Iskanderjan i dodał: – Ten strzał został wymierzony w sytuację polityczną w Armenii i ten wariant rozwoju, który teraz jest realizowany. Według Iskanderja Hajrikian nie przypadkowo stał się obiektem ataku – jego zdaniem to symbol niepodległości Armenii, którego biografia to historia walki o ormiańską niezależność (więcej o Paruirze Hajrikianie przeczytasz tutaj: Kandydaci do fotela prezydenta Armenii).

W podobnym tonie wypowiedział się dyrektor biura Ormiańskiego Kongresu Ameryki w Erywaniu, Armina Darbinian. – Surowo potępiamy ten niebezpieczny precedens mający na celu destabilizację sytuacji politycznej w Armenii. To kolejna próba zdyskredytowania naszego kraju w oczach społeczności międzynarodowej – powiedziała Darbinian.

Premier Armenii Tigran Sarkisjan stwierdził natomiast, że zamach na jednego z kandydatów jest uderzeniem we władze i państwo. – Próba zamachu na Hajrikiana ma wyłącznie podtekst polityczny – powiedział armeński szef rządu. Jak zapewnił, władze zrobią wszystko co możliwe, by chronić kandydatów przed podobnymi wydarzeniami. – Przeprowadzimy konsultacje i zdecydujemy co należy zrobić, aby dla wszystkich kandydatów zostały stworzone równe warunki dla rywalizacji i aby nie naruszać procesu wyborczego – zapewnił premier Sarkisjan.

Źródła: armenpress.am, mardik.am, gazeta.ru, news.am, ntv.ru, ria.ru

Zobacz pozostałe wiadomości:

Facebook Comments
Krzysztof Nieczypor
Redaktor Eastbook.eu
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY