Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Ukraina: Good Bye, Lenin!

Niedawno w obwodzie sumskim na Ukrainie przedstawiciele Ogólnoukraińskiego Zjednoczenia „Swoboda” w sposób spektakularny zburzyli pomnik Lenina. Aktywiści partii razem z posłem Ihorem Mirosznyczenkiem przybyli do małego miasteczka Ochtyrka, aby walczyć z komunistyczną przeszłością. Szczerze mówiąc, trzeba było to zobaczyć. Dlatego też proszę obejrzeć wideo do końca – Lenin został rozłamany na wpół. Ale czy się poprawi życie Ukraińców w związku z tym, że jest o jednego kamiennego Lenina mniej – tego nie wiem.

W Ochtyrce został zburzony pomnik Lenina. Źródło: sumy.svoboda.org.ua

W Ochtyrce został zburzony pomnik Lenina. Źródło: sumy.svoboda.org.ua

Wojna z komunizmem

We wszystkich cywilizowanych krajach byłego obozu socjalistycznego dawno już zostały zakazane jakiekolwiek przejawy komunistycznej ideologii i symboliki, co jest zapisane w ustawodawstwach tych państw. Niestety niektóre osoby dotychczas nie są w stanie uświadomić sobie wszystkich okropności, które związane są z przestępczą działalnością reżimu komunistycznego w latach okupacji Ukrainy, nie potrafią pożegnać ostatnich wspomnień o tych złowrogich dla naszego państwa czasach. Komunistyczna symbolika i ideologia nie powinny mieć miejsca w europejskiej Ukrainie, i jeśli jakikolwiek jej przejaw nie jest w stanie usunąć władza, to my usuniemy go własnymi siłami, – takie słowa po incydencie znalazły się w oficjalnym oświadczeniu „Swobody”.

Rozbiórka pomnika Lenina

Warto przypomnieć, iż pomniki lub popiersia Lenina zachowały się w wielu małych miejscowościach na Ukrainie. Ludzie już dawno nie zwracają na nie uwagi. Chociaż lepiej by było, aby na ich miejscu znajdowały się popiersia Lesi Ukrainki czy Tarasa Szewczenki.

À propos, podobne akcje służą pomocą komunistom, dostarczając im dodatkowych okazji do krytykowania członków „Swobody”.

– Dzisiaj łajdacy ze „Swobody” arogancko i bezkarnie burzą pomniki, palą książki, depczą i poniżają pamięć milionów ludzi, a jutro będą niszczyć i rozstrzeliwać ludzi – tak zareagowali na incydent ukraińscy komuniści.

Siła niszcząca

Oczywiście można by było przytoczyć rozporządzenie prezydenta Ukrainy z 2007 roku, które mówi: „Zastosować w ustalonym porządku środki mające na celu rozbiórkę pomników i znaków pamiątkowych, poświęconych osobom, które miały związek z organizacją i przeprowadzeniem Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932 – 1933 oraz z represjami politycznymi, a także podjąć kroki w ustalonym porządku w sprawie zmiany nazw ulic, placów, zaułków, alei, parków i skwerów w osiedlach Ukrainy, których nazwy mają związek z takimi osobami”.

Jednak inicjatywy podobne do tej, którą zorganizowali aktywiści „Swobody”, niczego nie tworzą, jednie niszczą, a taka droga jest błędna.

Proszę wyobrazić sobie, że się rozpocznie święta wojna: nacjonaliści będą burzyli pomniki Lenina, a komuniści odegrają się, powiedzmy, na pomnikach Tarasa Szewczenki. Kupy kamienia, aresztowania, zatargi…

Wiecie co…Ja również nie lubię tych pomników Lenina, ale patrzę na program OZ „Swoboda” i nie mogę zrozumieć, dlaczego w pierwszej kolejności nie są realizowane ważniejsze inicjatywy. Na przykład, „zatwierdzić specjalną ustawę antykorupcyjną kontrolującą nie tylko dochody, a również wydatki urzędników państwowych oraz członków ich rodzin”. Albo „wprowadzić do kodeksu kryminalnego zasadę im wyższe stanowisko państwowe, tym wyższy poziom odpowiedzialności za popełnione przestępstwo”. Są to znakomite założenia programowe, które tworzą realną szansę na poprawę życia Ukraińców. Jednak ich wykonanie nie da się nagrać na wideo i urządzić show.

Tłumaczenie z języka ukraińskiego: Ludmiła Slesarewa

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY