Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Hanna Balakhovich

Ile pieniędzy prezydenci wydają na swoje strony internetowe?

W rankingu wydatków na prezydenckie strony internetowe w Białorusi i krajach z nią sąsiadujących na pierwszym miejscu znalazł się nowy portal Aleksandra Łukaszenki, a następne są strony rosyjskiego i polskiego prezydentów. Kiedy się okazało, że Aleksander Łukaszenka zamierza modernizować swój portal za 300 tysięcy dolarów ze środków budżetowych, media zaczęły porównywać tę kwotę z kosztami prezydenckich stron krajów sąsiadujących z Białorusią.  Jak wygląda sytuacja na Łotwie, Litwie i Ukrainie oraz w Rosji i Polsce?

Александр Лукашенко, источник: http://president.gov.by/

Strona Prezydenta Aleksandra Łukaszenki, źródło: president.gov.by

W kancelarii prezydenta Łotwy Radio Swoboda poinformowano, że mogą przeznaczyć na modernizację portalu internetowego www.president.lv nie więcej niż 40 tysięcy dolarów. Niewiele różni się  to od ceny strony wyborczej Władimira Putina – jak zawiadamia Euroradio, kosztowała ona 30 tysięcy dolarów. Zarazem jednak modernizacja strony internetowej prezydenta Rosyjskiej Federacji w 2004 roku wyniosła znacznie więcej – 200 tysięcy dolarów.

Dla przedstawienia obrazu kosztów, jakie ponoszą kancelarie prezydenckie w regionie, należy zestawić dane dotyczące także innych sąsiadów – Ukrainy, Polski i Litwy. Znaleźć je nie jest jednak tak łatwe.

Informacja okazała się dostępna tylko w przypadku Polski. Prezydencka strona internetowa www.prezydent.pl została stworzona w 2009 roku. W tamtym czasie kosztowało to polskiego podatnika 363 tysięcy złotych, czyli około 130 tysięcy dolarów. Wszystkie informacje na temat przetargu i firm, które go wygrały, są bezproblemowo dostępne w Internecie. Choć należy przyznać, że kwota jest imponująca.

Według białoruskich i ukraińskich cen poważny portal z porządnym systemem zabezpieczeń kosztuje banki i różne instytucje od ok. 20 do 50 tysięcy dolarów (jeśli się zwracać do prywatnych firm informatycznych). W przypadku portalu internetowego prezydenta Ukrainy prywatnym firmom nie zaufano – został stworzony przez pracowników etatowych administracji prezydenta Ukrainy, jak poinformowało mnie biuro prasowe Wiktora Janukowycza. Na tę odpowiedź czekałam dokładnie 20 dni. Jednak żadne konkretne dane liczbowe nie zostały ujawnione. Ile pieniędzy zostało wydano na ukraiński portal prezydencki, jego projektowanie i strukturę – który była aktualizowana ostatnio w 2008 roku – pozostaje tajemnicą.

ukr

Żadnej informacji nie podała kancelaria prezydenta Litwy. Pracownice służby prasowej przyjaznym głosem niejednokrotnie zapewniały mnie, że obowiązkowo zadzwonią, jak tylko wydobędą informacje z archiwum.

Nie jest komentowana informacja o nowej stronie internetowej również w biurze prasowym Aleksandra Łukaszenki. Tymczasem prace nad jego nowym portalem powinny już dobiegać końca.W ministerstwie Łączności mówiono, że strona powinna zostać uruchomiona już na wiosnę.

Facebook Comments

Журналистка Европейского радио для Беларуси www.euroradio.fm

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY