Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Evgeniy Voropay

Ukraińska Wielkanoc: wróżby, hajiwki i kraszanki

Przytłaczająca większość obywateli w krajach Wschodniego Partnerstwa należy do obrządku prawosławnego. Wierni tej konfesji niedawno rozpoczęli Wielki Post w czasie, gdy drugie co do liczebności wyznanie chrześcijańskie na Ukrainie już się przygotowuje do Świąt Wielkiej Nocy. W najbliższą niedzielę katolicy na całym świecie obchodzą Zmartwychwstanie Chrystusa. W przededniu tego wydarzenia proponujemy zapoznać się z tradycjami świętowania Wielkanocy w Ukrainie.

Powrót do tradycji i symbole

 
Ukraińska tradycja kulturowa przez stulecia akumulowała elementy składające się dziś na wielkanocne obchody.  Czas zdaje się nie dotykać podstawowych cerkiewnych części składowych święta. Tymczasem największe zmiany wiążą się z obrzędami i zwyczajami w wymiarze  nie stricte religijnym, z rozszerzaniem warstwy ujęć literackich i kulturowych dotyczących świątecznych tradycji. Pierwsze dziesięć lat niepodległości Ukrainy były drogą do źródeł, stopniowym, wolnym, ale dostrzegalnym powrotem do tradycji świętowania Wielkiej Nocy, wypełnieniem ich nową treścią duchową. Pamiętajmy, że początki obchodów Zmartwychwstania Chrystusa na tych terenach sięgają końca pierwszego tysiąclecia, epoki chrystianizacji ziem dzisiejszej Ukrainy.

Wielkanoc według tradycji jest jednym z największych i najbardziej uroczystych świąt w religijnym i świeckim kalendarzu Ukraińców. Obfituje ono w obyczaje cerkiewno-obrzędowe i ludowe. Wiąże się z nim mnóstwo tradycji, rytuałów i symboli. Wypełniony nimi tydzień, poprzedzający Zmartwychwstanie, nazywany jest Wielkim.

Tradycyjne wielkanocne symbole to babka i zdobione jajka. Według wierzeń ludowych pisankę, którą dostaniesz jako pierwszą, należy zachować, ponieważ posiada ona magiczną moc: chroni przed złym okiem, może nie tylko zapobiec pożarowi, a nawet go powstrzymać. Wielkanocne jajko, w odpowiedni sposób pomalowane lub po prostu zabarwione na jeden kolor, zależnie od rodzaju zdobienia nazywane jest pisanką, kraszanką lub gałunką.

Wirtualna wycieczka do muzeum pisanek w Kołomyi

Najchętniej zajmują się pisankarstwem na Huculszczyźnie, gdzie od dawna rozwija się ono jako jeden z kierunków sztuki ludowej. Kraszanki i gałunki malowane są przeważnie na czerwono – jest to kolor ognia i życia, które w jajku się poczyna. Pisankami i kraszankami ludzie się wymieniali i dawali w podarunku krewnym oraz bliskim, mówiąc: „Chrystus Zmartwychwstał”.

Babkę, wielkanocne jajka i inne najważniejsze  potrawy obrzędowe składano do świątecznego koszyka i w trybie obowiązkowym święcono w cerkwi. Gospodynie napełniały koszyki w sobotę, aby w niedzielę o świcie, a nawet wcześniej, zdążyć na nabożeństwo. Ponad 100 lat temu bukowianki wypiekały po dwie duże babki i mnóstwo placków. Potrawy składano wówczas nie do koszyka, a do drewnianej dojnicy: obok kawałków pokrojonej babki leżały jajka, chrzan, czosnek, piołun, słonina, owczy ser, sól, itp.

Droga do świątyni

Wróżby i przesądy

 

Istniało całe mnóstwo wielkanocnych wróżb i przesądów, w które lud święcie wierzył. Ukraińska redakcja Eastbooka odnalazła te najbardziej interesujące.

  • Wierzono, iż dziecko urodzone w Wielkanoc osiągnie wysokie stanowisko, a to, które urodzone było w którymkolwiek dniu Wielkiego Tygodnia, kiedy dorośnie, będzie człowiekiem o zdrowej i silnej osobowości;
  • Uważano, że ten, kto jako pierwszy zobaczy w Wielkanocną Niedziele świt, będzie miał szczęście w interesach;
  • Aby wyjść za mąż, trzeba było podczas nabożeństwa w cerkwi po cichu powiedzieć: „Zmartwychwstanie Chrystusowe! Poślij mi narzeczonego nieżonatego!”;
  • Aby się oczyścić z grzechów i różnego rodzaju nieszczęść, trzeba było pohuśtać się na huśtawce;
  • Jeżeli ktoś w okresie Wielkiego Tygodnia zobaczył we śnie zmarłego krewnego, to miało to oznaczać, iż w przyszłym roku w rodzinie nikt nie umrze i nie będzie ciężko chorował;
  • Uważano, iż jeśli w Wielki Czwartek się postarać i opróżnić dom ze wszelkiego rupiecia, to przez cały rok w domu będzie schludnie;
  • Osoby starsze przez cały Wielki Tydzień czesały włosy, szepcząc przy tym zaklęcie: „Poślij mi tyle wnuków, ile jest włosów na tym grzebieniu”;
  • Niektórzy wierni przynosili na cerkiewne nabożeństwo babkę z sera, żeby zobaczyć ogony wiedźm;
  • Zawzięci gracze kładli pod piętę monetkę albo brali karty i szli na nabożeństwo do cerkwi – sądzono, że podobne świętokradztwo przyniesie ogromne zyski podczas gry;
  • Aby zobaczyć opiekuna domu – chochlika, we wtorek Wielkiego Tygodnia wchodzono na strych z zapaloną cerkiewną świecą.

W niektórych regionach zachował się obyczaj oblewania się wodą w powielkanocny poniedziałek – stąd i nazwa Lany (Oblewany) Poniedziałek – praktykowany również w Polsce. Najbardziej przysłowiowo „przechlapane” mają dziewczyny, gdyż chłopcy w tym dniu trzymają się tradycji i korzystają z okazji, aby w ten sposób „poflirtować”. Korzeni „lanej’ tradycji można się doszukiwać w wierze w oczyszczającą moc wody.

Wielkanocne śpiewy:

Obrzędy i zwyczaje w dzisiejszej Ukrainie bardzo się różnią od tych dawniejszych. Za czasów Związku Radzieckiego wiele odeszło w niepamięć. Okres ateizacji doprowadził do zapomnienia wielkanocnych pieśni ludowych – hajiwek i hahiłek. A z tego wszystkiego tworzyła się całość, która, hartując się w ogniu czasu, wypełniała ukraińską Wielkanoc oryginalną etniczną treścią.

Facebook Comments
Tłumaczenie z języka ukraińskiego: Ludmiła Slesarewa; Źródło: Radio Swoboda, MamaTata, Chutir, Ukrinform

Журналіст, медіа-менеджер.Спеціалізується на громадських проектах в мережі Інтернет. До сфери його інтересів належать соціальний маркетинг, інтернетова журналістика, громадянські ініціативи в мережі.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY