Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Nie da się przejść obojętnie obok tego, co wydarzyło się 70 lat temu na Wołyniu. Wystarczy posłuchać wspomnień tych, co przeżyli, by odczuć dreszcz zgrozy, że aż tak straszliwy mógł być duch tej zbrodni. Na Ukrainie znaleźli się tacy, którzy chcą o tych wydarzeniach mówić słowami modlitwy.

Panichida w Pawliwce (d. Porycku), autor:Wojciech Mańkowski, źródło Eastbook.eu

Panichida w Pawliwce (d. Porycku), autor:Wojciech Mańkowski, źródło Eastbook.eu

Przywołują w tym kontekście jedno z kazań ks. Jerzego Popiełuszki:

„W dużej mierze sami jesteśmy winni naszemu zniewoleniu, gdy ze strachu albo dla wygodnictwa akceptujemy zło, a nawet głosujemy na mechanizm jego działania. Jeśli z wygodnictwa czy lęku poprzemy mechanizm działania zła, nie mamy wtedy prawa tego zła piętnować, bo my sami stajemy się jego twórcami i pomagamy je zalegalizować. (…) Niech na koniec będzie nam ostrzeżeniem świadomość, że naród ginie, gdy brak mu męstwa, gdy oszukuje siebie, mówiąc, że jest dobrze, gdy jest źle, gdy zadowala się tylko półprawdami. Niech na co dzień towarzyszy nam świadomość, że żądając prawdy od innych, sami musimy żyć prawdą. Żądając sprawiedliwości, sami musimy być sprawiedliwi. Żądając odwagi i męstwa, sami musimy być na co dzień mężni i odważni”.

I mając tego świadomość, chcą wołać do Braci i Sióstr z Polski i Ukrainy o przebaczenie:

Bracie, za krzywdę Tobie wyrządzoną, za Twój ból i ból twoich krewnych, przebacz mi.

Za przelaną krew niewinną na Wołyniu i w Galicji, za niewiarę, przebacz mi, Bracie.

Nie z powodu polityki i dobrego sąsiedztwa, nie dla dobrego imienia narodu mojego, przebacz mi, Bracie. Wstyd pali moje serce, wstrzymuje oddech w piersiach, kiedy myślę o Twoim bólu, o zabitych Twoich braciach i siostrach na Wołyniu i w Galicji. Przebacz mi za nasz grzech.

Przebacz za głuchotę mojego serca, za skamieniałą duszę moją, za wyschnięte oczy Twoich bliskich.

Wesprzyj mnie, Bracie, w bólu mojej pokuty. Przebacz za tych, którzy nie chcą wraz ze mną wziąć ciężaru odpowiedzialności za zbrodnię wołyńską, przebacz za długie milczenie moich braci. Przebacz za tych, którzy nie widzą w tym grzechu. Przebacz za tych, którzy nie mogą uznać tej zbrodni za zbrodnię. Proszę o pobłażliwość i pokorę dla serc, zaślepionych własnym nieszczęściem i obrazą historyczną. Bądź ze mną, Bracie, w mojej szczerej pokucie.

Siostro, przebacz mi za brak czujności, za pogardę, za nieotarte łzy matki Twojej. Za Twój strach i moją pychę. Za niepochowanych braci i ojca. Za zabite dzieci. Za gwałty i kradzieże. Za nienasyconą wściekłość. Za popioły rozsiane wiatrem. Za nocne przerażenie. Za ciemność w oczach. Za czarne drogi i serca z kamienia. Przebacz mi, Siostro.

Wysłuchajcie nas, Bracia! Nie tylko ze względu na pokój między naszymi domami. Dla zachowania prawdy. Dla miłości. Dla Światła w sercach naszych dzieci. Proszę, podajcie nam rękę swojego szczerego wybaczenia. Bądźcie wrażliwi na naszą pokutę.

Panie, przebacz nam i obejmij nas. Nie zostawiaj nas samotnie, Ojcze, i bądź z nami, grzesznikami.

 

Tekst ten można znaleźć i podpisać na stronie: tutaj.

Po raz pierwszy pojawił się na blogu Tarasa Wozniaka: A jego autorem jest Antin Borkowski.

———–

Tekst w języku ukraińskim:

Брате, за кривду, завдану Тобі, за Твій біль і біль Твоїх родичів, пробач мені.

За пролиту невинну кров на Волині і в Галичині, за невіру мою, пробач мені, Брате.

Не заради політики та добросусідства, не заради доброго імені мого народу, пробач мені, Брате. Сором пропікає моє серце, дух спинає в грудях, коли думаю про Твій біль, про вбитих Твоїх братів і сестер на Волині та Галичині. Пробач мені за наш гріх.

Пробач за глухоту мого серця, за скаменілу душу мою, за висохлі очі Твоїх близьких.

Підтримай, Брате, у болю моєї покути. Пробач за тих, хто не хоче зі мною прийняти тягаря відповідальності за волинський злочин, пробач за тривале мовчання моїх братів.

Пробач за тих, хто не бачить гріха у тому. Пробач за тих, хто не може визнати цього злочину злочином. Прошу поблажливості й смирення до сердець, засліплених власним горем й історичними образами. Будь зі мною, Брате, у моїй щирій покуті.

Сестро, пробач мені за нечуйність, за погорду, за невтерті сльози матері Твоєї. За Твій страх і мій гонор. За непохованих братів і батька. За вбитих дітей. За ґвалт і злодійство. За невситиму лють. За попіл, звіяний вітром. За нічний жах. За морок в очах. За чорні дороги і кам’яні серця. Пробач мені, Сестро.

Почуйте нас, Брати! Не лише заради миру між нашими домами. Заради правди. Заради любові. Заради Світла у серцях наших дітей. Прошу, простягніть нам руку свого щирого вибачення. Будьте чуйними до нашої покути.

Господи, прости нам і пригорни до Себе. Не лишай нас наодинці, Отче, і будь з нами, грішними.

Przeczytaj więcej na temat 70. rocznicy Rzezi Wołyńskiej:

Abp Mieczysław Mokrzycki: nie można zapomnieć o ludobójstwie

Wołyń: uprzedmiotowienie ofiar

Co zyskamy nazywając zbrodnię wołyńską ludobójstwem? – wywiad z Andrzejem Szeptyckim

Wywiad z Janem Malickim: Ukraińcy mają wielką szansę aby dobrze wykorzystać 70 rocznicę

Kostiuchnówka. Tam rodziła się niepodległość…

Facebook Comments

Tomasz Horbowski, rocznik 1985. Absolwent Studium Europy Wschodniej na specjalizacji Europa Wschodnia/Azja Centralna i Papieskiego Wydziału Teologicznego "Bobolanum". Spędził rok w Kazachstanie na stypendium naukowym w Ałmaty. Pracuje w Centrum Informacyjnym dla Władz Lokalnych w Mołdawii. Idealista z urodzenia, przekonania i wyboru.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY