Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Łukasz Grajewski

Polska jest wielkim zwolennikiem Gruzji – wywiad z ministrem Aleksim Petriaszwilim

Premier Gruzji, Bidzina Iwaniszwili 19 lipca złoży wizytę w Polsce. W delegacji rządowej obecny będzie Aleksim Petriaszwili, minister stanu Gruzji ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiejZ jakimi problemami spotyka się Gruzja w miesiącach, poprzedzających Szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie? Być może jest to wewnętrzna walka z koncepcją „selektywnej sprawiedliwości”, ujawniająca się w kontekście ostatnich aresztowań byłych urzędników, lub może prawa obywatelskie, znajdujące się w centrum debaty publicznej po majowych protestach przeciwko homoseksualistom? W zakresie polityki zagranicznej priorytetem pozostaje integracja z UE i uregulowanie stosunków Rosją. O niektóre z tych problemów ministra Petriaszwilego pyta Łukasz Grajewski.

Alex Petriashvili, State Minister of Georgia on European and Euro-Atlantic Integration, source: Embassy of Georgia in Warsaw

Aleksi Petriaszwili, minister stanu Gruzji ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej, źródło: Ambasada Gruzji w Warszawie

Łukasz Grajewski: W tej chwili jesteśmy na WGF w Polsce, gdzie Pan bierze udział w panelu, poświęconemu przyszłości NATO. Czy jest miejsce dla Gruzji w tej strukturze?

Aleksi Petriaszwili: Trwają prace nad poszerzeniem i ulepszeniem globalnego bezpieczeństwa. Uważnie słuchamy dyskusji na temat kryteriów, które muszą spełnione, żeby wstąpić do NATO. Prowadzimy prace przygotowawcze, ale to od NATO zależy, czy zostanie podjęta decyzja o rozszerzeniu. Mamy nadzieję, że podczas następnego szczytu NATO kwestia rozszerzenia będzie jednym z głównych punktów agendy. I czekamy na oferty członkostwa, co byłoby dobrą odpowiedzią na wysiłki, przez nas podejmowane.

Czy jest Gruzja gotowa na członkostwo w NATO?

Gruzja już niejednokrotnie demonstrowała, że rozwijamy się w właściwym kierunku. Ostatnie wybory parlamentarne były najlepszym tego potwierdzeniem. Po raz pierwszy w historii niepodległej Gruzji przekazanie władzy się odbyło się pokojowo, bez mitingów i demonstracji po wyborach. Teraz politycy głównych partii politycznych dyskutują o przyszłości naszego kraju w budynku parlamentu, a nie stojąc na ulicach. To bardzo dobry sygnał. Kontynuujemy reformy, rozpoczęte przez poprzedni parlament. Nowy gabinet ministrów nie pragnie politycznej zemsty. W moim ministerstwie ponad 90% pracowników to ludzie, którzy również pracowali z poprzednim ministrem. Z punktu widzenia wartości demokratycznych coraz bardziej zbliżamy się do międzynarodowych standardów.

Wspomniał Pan o pokojowym przekazaniu władzy. Niektórzy krytycy jednak twierdzą, że sytuacja członków poprzedniego parlamentu jest podobna do tej, którą możemy obserwować na Ukrainie pod rządami Wiktora Janukowycza. Aresztowanie poprzedniego premiera bardzo przypomina zemstę polityczną.

Mógłbym zacytować wielu znanych polityków, którzy uważają, że nie ma żadnych podstaw do przeprowadzania paraleli między przypadkami ukraińskim i gruzińskim. Wystarczy powiedzieć, że Thomas Hammarberg, będący znanym publicznym obrońcą praw człowieka, złożył analogiczne oświadczenie, podobnie zresztą jak członkowie Parlamentu Europejskiego po swojej wizycie w Gruzji. Polski Instytut Spraw Międzynarodowych również wydał biuletyn, który przekonująco udowadnia, że w tych przypadkach nie ma żadnych podobieństw. Zapewniamy maksymalną przejrzystość procesu sądowego, toczącego się obecnie. Specjalny doradca od Unii Europejskiej Thomas Hammarberg znajduje się w Gruzji i monitoruje ten proces sądowy. Wśród obserwatorów są również przedstawiciele OBWE. Zaproponowaliśmy zaproszenie jeszcze większej liczby ekspertów, jeśli jest taka konieczność. Proces jest obserwowany także przez media. Gwarantuje to przejrzystość. Sąd i sędziowie są całkowicie niezależni, mają swobodę podejmowania własnych decyzji. Jedynym zadaniem prokuratury jest dostarczenie mocnych dowodów przeciwko osobom na rozprawie, a ci ludzie mają prawo do obrony. Moim zdaniem, priorytetem powinno być istnienie niezależnego sądownictwa, a nie jakiś konkretny werdykt wobec konkretnych osób. Niezależność sądów jest podstawą niezależnej i demokratycznej Gruzji. W związku z tym, niezależnie od tego, czy mi się jego decyzja podoba czy nie, niezależny sąd jest jedną z potrzeb gruzińskiego społeczeństwa.

Pana ministerstwo jest odpowiedzialne za integrację europejską. Obserwujemy ogromny kryzys w Unii Europejskiej. Czy wstąpienie do UE nadal powinno być głównym celem Gruzji?

Tak, zdecydowanie powinno. Prawdopodobnie to nie jest najlepszy czas na prowadzenie kampanii na rzecz rozszerzenia UE, gdyż najwidoczniej obecnie ten problem nie jest zbyt popularny. Ale gdy przyjdzie czas, tj. kiedy UE rozwiąże problemy strefy euro, to Gruzja powinna być przygotowana i spełniać kryteria wstępne, przyjęte w Maastricht i Kopenhadze. Będziemy w uprzywilejowanej pozycji, jeśli osoby, odpowiadające za podejmowanie decyzji, będą mogły powiedzieć: „Oni spełniają wszystkie kryteria, przeprowadzili reformy, czemu nie podjąć politycznej decyzji o rozszerzeniu”. Mamy wielu zwolenników i sojuszników w Unii Europejskiej. Polska jest wielkim zwolennikiem Gruzji w zakresie wszystkich istotnych dla nas kwestii, takich jak integralność terytorialna, suwerenność i integracja z UE i NATO. Wsparcie Polski jest po prostu fantastyczne. To jest to, co nazywam realnym partnerstwem strategicznym.

Na razie czekamy, aż UE poradzi sobie z kryzysem. Jakie Gruzja ma  być może na mniejszą skalę i bardziej realistyczne – cele w ramach integracji ze strukturami unijnymi?

Najbliższym celem naszej agendy jest Szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie, który odbędzie się jesienią tego roku. Uważamy, że będziemy w stanie parafować umowę o stowarzyszeniu, a także umowę o pogłębionym i kompleksowym wolnym handlu. Komisarz Štefan Füle oświadczył pewnego razu, że podpisanie tej umowy będzie punktem zwrotnym na drodze do integracji Gruzji z UE. Oczywiście, nadal trzeba dokładać starań 24 godziny na dobę, ale z pomocą naszych przyjaciół w Unii Europejskiej i polityki „więcej za więcej” jest to możliwe. Jesteśmy przygotowani na wytężoną pracę, jesteśmy gotowi zademonstrować, że jesteśmy państwem demokratycznym, doskonalimy naszą gospodarkę i wprowadzamy system regulacji i przepisów wspólnych dla całej UE.

Oprócz relacji z UE musicie także wypracować określoną politykę wobec Rosji. Władimir Putin oświadczył rosyjskim mediom, że Kreml jest gotów poprawić stosunki z Gruzją. Jaka jest Pana reakcja na to oświadczenie?

Ciężko przewidzieć przyszłość. Muszę powiedzieć, że jesteśmy gotowi zrobić wszystko, aby poprawić nasze relacje. Chcemy ponownie nawiązać normalne relacje z Rosją. Ale nie możemy zapominać o naszych priorytetach. Celem strategicznym Gruzji jest przywrócenie integralności terytorialnej i suwerenności w procesie integracji z UE i NATO. Nie możemy nie rozmawiać o tym z naszymi rosyjskimi kolegami i sąsiadami. Negocjacje te będą trudne, nie mam co do tego wątpliwości. Tutaj niezbędny jest udział społeczności międzynarodowej w celu znalezienia formuły, która wyciągnie Gruzję z konfrontacji z Rosją i uchroni przed przegraną. Wszyscy powinny mieć korzyść ze stabilnej, rozkwitającej i zamożnej Gruzji.

Łukasz Grajewski: Dziękuję za wywiad.

Wywiad został przeprowadzony w czasie WGF 2013. Eastbook.eu był partnerem medialnym wydarzenia.

Tłumaczenie: ASB

Facebook Comments
Łukasz Grajewski

Socjolog, absolwent Studium Europy Wschodniej UW. Pracował w administracji publicznej, aktywny w trzecim sektorze (Fundacja Wspólna Europa, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Inicjatywa Wolna Białoruś). Autor licznych publikacji o Europie Wschodniej w polskich mediach.

Kontakt: l.grajewski@eastbook.eu

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY