Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
CREart

Niesamowita Opisznia – ukraińska stolica ludowej sztuki garncarstwa

Już tradycyjnie w ostatnie dni czerwca Opisznia stała się epicentrum ludowej twórczości do którego przybywają tłumy zainteresowanych podróżnych. To wszystko za sprawą drugiej edycji Krajowego Festiwalu Garncarstwa. Nietypowo, ale ciekawie. Tekst Oksany Babenko.

Opisznia - ukraińska stolica garncarstwa. Autor: Bsivad Źródło: flickr.com

Opisznia – ukraińska stolica garncarstwa. Autor: Bsivad Źródło: flickr.com

Opisznia, maleńka, niczym nie wyróżniająca się wieś, zapewne zaginęłaby w przestrzeniach Połtawszczyzny, gdyby nie potężny entuzjazm fanów sztuki ludowej, historyków sztuki, pedagogów, artystów, kolekcjonerów, sponsorów, którzy złączyli się w wielkiej sprawie – popularyzacji etno-kulturalnego dziedzictwa naszego ludu. Głównym inicjatorem, a zarazem pomysłodawcą festiwalu jest znany potomek garncarskiego rodu, z wykształcenia historyk, Ołes Poszywaiło, który razem ze współpracownikami Muzeum Narodowego, stworzył to cudowne święto w Opisznie.

Tegoroczny Krajowy Festiwal Garncarstwa obfitował w wiele wydarzeń artystycznych, jak i rozrywkowych. Wisienką na torcie był jednak VII Międzynarodowy Młodzieżowy Festiwal Garncarski, na którym młodzi, utalentowani adepci tej sztuki mogli prezentować swoje prace i zmagać się w konkursie. Niemniej interesujący okazał się również III Krajowy Festiwal Kowalski „Bakułafest XXI”, gdzie zdolni kowale demonstrowali swoje niemalże jubilerskie umiejętności, zawsze gromadząc wokół siebie tłum zaciekawionych widzów.

Dla nich zresztą festiwal w Opiszni stał się również niezwykłą okazją do nauki: mistrzowie kowalstwa i garncarstwa zgodzili się bowiem udzielać lekcji swego rzemiosła podczas otwartych warsztatów. Z możliwości tej skorzystało wielu, wielu gości. Ci którzy nie odważyli się na to, nie omieszkali jednak odwiedzić corocznego jarmarku, gdzie nie tylko można spróbować wspaniałej, tradycyjnej ukraińskiej kuchni, ale także nabyć kulinarne specjały oraz najpiękniejsze wyroby artystów przybyłych do Opiszni.

Szczególną popularnością na jarmarku cieszyła się – naturalnie – ceramika. Bogactwo kształtów, kolorów, zdobień przyciągały swoim magnetyzmem. Zastanawiały cudowne gliniane naczynia ciemnego koloru. Jak się okazało, cały sekret ich odcienia kryje się w specjalnej metodzie malowania, a nie – jak mi się do tej pory wydawało – wyrabiania ciemnej gliny.

Wytłumaczył mi to lwowski garncarz, Serhij Iwaszkiw, który swój wywód rozpoczął od przypomnienia najważniejszych faktów. Czarna ceramika występowała na terenie całej Ukrainy, ale współcześnie produkowana jest w zasadzie tylko na lwowszczyźnie. Ta specyficzna gałąź rzemiosła zaczęła się odradzać na początku lat 90. we wsi Hawareczczyna, gdzie swoje gliniane dzieła tworzył znany artysta, Marian Bakusiewicz.  Właśnie w tamtym czasie doszło do swoistego przekazania wiedzy młodszemu pokoleniu, którego przedstawiciele przeprowadzili się później do Czerwonohoroda. Właśnie tam miał powstać fenomen czerwonohorodzkiej ceramiki dymnej, która jednocześnie nie unika czerpania wzorców z lwowskiej tradycji ornamentowej. Głównym jej symbolem jest woda – niebieska, nierówna linia. Często wykorzystuje się również trypolski symbol wody – dwa węże, które wiją się wokół siebie – który nosi romantyczną nazwą „Tańca deszczu”.

Kulminacyjnym punktem festiwalu stał się Dzień Garncarza. Właśnie wtedy do Opiszni zjechali się goście z najdalszych części Ukrainy. Święto zostało zainaugurowane wystawą ceramiki z Galerii Sztuki Centrum Rozwoju Kultury Duchowej, gdzie zaprezentowano również najlepsze prace powstałe podczas wcześniej wspomnianych festiwalowych zmagań. Jak podsumował Wasyl Bondarczuk, jeden z organizatorów i członków jury konkursowego (wykładowca Katedry Ceramiki Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych), prace stały na niezwykle wysokim poziomie, część śmiało by mogła starować nawet w międzynarodowych konkursach.

Sztuka garncarska w Ukrainie zawsze żywiła się i rozwijała na bazie swego scytyjsko-sarmackiego pochodzenia. Język zaklęty w symbolikę ornamentów i znaków zachował się niemal niezmieniony i to pomimo stuleci dekoratywnych inwencji ludowych twórców. Czy wpływ na to miała glina, która skrywając w sobie niemalże sakralną moc, poprzez swoją materię, zmusza nawet współczesnych twórców do ciągłego odtwarzania tradycji? Do ciągłego oglądania się na przeszłość i korzenie, żeby na ich bazie tworzyć przykłady nowoczesnej sztuki ludowej czy dzieł sztuki współczesnej? Skąd bierze się fenomen ukraińskiej ceramiki? Najlepiej przekonać się samemu, odwiedzając chociażby Muzeum Sztuki Ceramicznej w Opiszni.

Autor tekstu: Oksana Babenko
Tłumaczenie z języka ukrainskiego: Tomasz Piechal

Facebook Comments

PL: "CREart" to młoda organizacja pozarządowa, którą założyła szóstka młodych oraz ambitnych ludzi, pełnych ciekawych pomysłów, jak wznieść życie kulturalne ukraińskiego społeczeństwa na nowy poziom. UA: «КРЕарт» – це молода громадська організація, заснована шістьма молодими, але амбітними людьми, які мають цікаві ідеї щодо піднесення культурного життя українського суспільства на новий рівень. http://www.creart-lviv.org.ua/

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY