Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Ukraina może stawić skuteczny – „asymetryczny” – opór Moskwie

Rosja zdaje się czerpać iluzoryczną pociechę  faktu, że Ukraina nie jest w stanie stawić adekwatnego oporu wobec wywieranej przez Moskwę presji gospodarczej. Nawet jeśli tak jest, to Kijów wciąż posiada „cały arsenał” ideologicznych zasobów, które pozwalają jej na potencjalnie bardzo skuteczną – nawet jeśli „asymetryczną” – odpowiedź.

Pomnik „Przyjaźń narodów” z uczestnikami Ugody perejasławskiej z 1654 r., Kijów, Ukraina, autor: Jennifer Boyer, źródlo: Flickr

Pomnik „Przyjaźń narodów” z uczestnikami Ugody perejasławskiej z 1654 r., Kijów, Ukraina, autor: Jennifer Boyer, źródlo: Flickr

W jednym z postów na swoim blogu Rosbalt.ru Paweł Kazarin twierdzi, że jeśli Moskwa będzie nadal wywierać presję gospodarczą na Ukrainę, próbując zmusić Kijów do odwrotu od Europy, to nie tylko zrazi Ukraińców do Rosjan, ale również otworzy drogę do ataku na niektóre z najcenniejszych „symboli Rosji”.

Taka tendencja może mieć o wiele większe znaczenie niż Moskwie się wydaje. Chociaż stosunki gospodarcze między Rosją i Ukrainą dawno już uległy ochłodzeniu – jak to mawiają: „nic osobistego, tylko biznes” – więzi ideologiczne, lub raczej symboliczne, nadal są silne. Jeżeli jednak Rosja nadal będzie stosować te same metody, to sytuacja może się wkrótce zmienić na gorsze.

Moskwa od dawna stara się oficjalnie utrzymywać Kijów w kręgu „sfery swoich wpływów imperialnych”, pisze Kazarin. i wskazuje na podejmowanie działań zmierzających do opracowania wspólnych podręczników historii, organizację wycieczek „ikonowych motocyklistów” i regularne wizyty patriarchy moskiewskiego. Kijów godzi się na te wszystkie inicjatywy, jednak równie dobrze może z nich zrezygnować w przyszłości.

– W Moskwie szczerze myślą, że Kijów po prostu nie ma wyjścia. Wiktor Janukowycz jest zakładnikiem prorosyjskiego południowego wschodu kraju, a prozachodnie sympatie wiążą się dla ukraińskich elit z ryzykiem utraty władzy. Co więcej Kreml miał rzekomo uzależnić od siebie Partię Regionów.

– Jak się okazuje – pisze Kazarin – południowy wschód nie głosuje za Rosją, a wspiera „donieckich” ludzi, żywiąc przeświadczenie, że to „swoi”. To ukraińscy oligarchowie posiadają realną władzę, a więc łatwiej im bronić interesów w Europie niż w Rosji. Tym samym Moskwa dała władzom ukraińskim broń poważnego kalibru.

Rosjanie się przeliczyli: cała polityka zagraniczna Rosji w ciągu ostatniego dziesięciolecia była oparta na kalkulacji na „użytek wewnętrzny” i stała się tylko imitacją polityki zagranicznej. Ten błąd został zamaskowany sukcesami propagandowymi Moskwy w kraju i na Zachodzie.

Na efekty propagandy nie trzeba było długo czekać – wielu Rosjan i Europejczyków z Zachodu jest przekonanych, że „Ukraina jest nie tylko nieodłączną częścią rosyjskiej historii”, ale sam Kijów to „kolebka prawosławia i matka rosyjskich miast”. Kreując te przekonania, Moskwa dała Ukraińcom mocny argument, który może zostać użyty przeciwko niej samej.

Co ważne, aby zainicjować opór, Ukraina nie musi odnosić się do ekonomicznych czynników – wystarczy podjęcie przemyślanych kroków politycznych. Kijów może zaprosić papieża z wizytą, kanonizować kijowskiego księcia Askolda, który przyjął chrześcijaństwo „130 lat przed Władimirem”. Ponadto może prowadzić regularne ćwiczenia z NATO, a także wspierać prawa gejów i „publikować wszystkie dzieła Puszkina w języku ukraińskim”.

Ta lista ukraińskiego „arsenału środków niewymagających wielkich nakładów, ale bardzo skutecznych, może być wciąż uzupełniana”.

Co więcej, jeśli ukraińskie elity wykażą się pewną pomysłowością, mogą nawet podjąć walkę z Kremlem, powołując się na symbol „Rusi Kijowskiej”. To państwo było „prawdziwie europejską Rusią w przeciwieństwie do późnej azjatyckiej franczyzy”. Jeśli Kijów rozegra pomyślnie tę partię i skorzysta ze swoich wszystkich asów, świat może pomyśleć, że „to Ukraina jest prawdziwą Rosją” – a to byłby poważny cios dla Moskwy.

Wszystko to jest możliwe, twierdzi bloger, bo „słabość współczesnej Rosji polega na przeroście jej symbolicznego wizerunku”. Kijów, który mądrze postanowił stać się częścią „pragmatycznej Europy”, może odegrać w tej sprawie znaczącą rolę, wpływając na kreację „historycznego monopolu rosyjskiego”.

W skrócie: Ukraina może teraz wykorzystać strategię Rosji stosowaną wobec innych państw, czyli zamienić miejscami „podstawę i nadbudowę”. Biorąc pod uwagę obecną sytuację Moskwy, ukraiński rząd posiada silniejsze argumenty nawet wobec gier gospodarczych, które może zastosować Rosja.
_________________
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany na blogu autora Window on Eurasia 28 września 2013 roku.

Paul Goble: ekspert o wieloletnim doświadczeniu, specjalista od mniejszości i religii Eurazji. Pracował dla Biura Wywiadu i Badań INR Departamentu Stanu USA, był dyrektorem sekcji dla Radia Wolna Europa/Radio Liberty, specjalnym doradcą ds. narodów radzieckich i krajów nadbałtyckich dla Departamentu Stanu USA, starszym asystentem w Carnegie Endowment for International Peace, dyrektorem ds. komunikacji w RFE/RL oraz doradcą dyrektora agencji rządowej USA International Broadcasting Bureau.

Tłumaczenie: ASB

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY