Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Piechal

Tygodnik Wschodni (21 X – 27 X)

Gruzja: koniec ery Saakaszwiliego. Ukraina: ostatni wiraż przed Wilnem, Kłyczko podejmuje rękawice. Rosja: koniec epoki Oniszczenki. Mołdawia: pochwał końca nie widać. Azerbejdżan: wybory kością niezgody. Białoruś: alternatywne szczyty w Mińsku. 

GOODBYE MISZA!

Prezydent Gruzji już oficjalnie dołącza do klubu przegranych liderów kolorowych rewolucji. Autor: European People's Party - EPP Źródło: flickr.com

Prezydent Gruzji oficjalnie dołącza do klubu przegranych liderów kolorowych rewolucji. Autor: European People’s Party – EPP Źródło: flickr.com

27 października, Gruzja. W całym kraju trwają wybory prezydenckie. Liderami wyścigu wyborczego są przedstawiciele dwóch największy gruzińskich partii – Gruzińskiego Marzenia (partii premiera Bidziny Iwaniszwiliego) oraz Zjednoczonego Ruchu Narodowego (powiązanego z postacią Micheila Saakaszwiliego). Zdecydowanym faworytem jest Giorgi Margwelaszwili, któremu przedwyborcze sondaże dawały nawet 39 proc. poparcia. Drugi w wyścigu Dawit Bakradze mógł liczyć tylko na 18 proc. głosów. Wynika to z tego, że – jak zgodnie twierdzą eksperci – Zjednoczony Ruch Narodowy w ciągu ostatnich 2 lat skutecznie skompomitował się w oczach społeczeństwa. Gwoździem do trumny okazały się przegrane przez ZRN ubiegłoroczne wybory parlamentarne i afera związana z ujawnieniem nagrań tortur dokonywanych przez strażników w gruzińskich więzieniach. Realna władza wymknęła się wówczas z rąk ustępującego prezydenta, Micheila Saakaszwiliego. Wcześniej doprowadził on bowiem do zmian w gruzińskiej konstytucji, które kosztem urzędu głowy państwa, zwiększyły zakres kompetencji premiera. W założeniu ruch ten miał przedłużyć realne rządy Saakaszwiliego na następne lata. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że zamiast kolejnych urzędów, „Misza” – jak Gruzini nazywają swojego prezydenta – dołączy do stale powiększającego się klubu przegranych liderów kolorowych rewolucji i będzie musiał intensywnie walczyć o swoją polityczną przyszłość. A może i wolność?

WIĘCEJ W TEMACIE:
Ana Dabrundaszwili (Eastbook.eu) o kandydatach i kampanii wyborczej w Gruzji
Tomasz Kobylański (Eastbook.eu) rozmawia z głównym kandydatem opozycji, Dawitem Bakradze

OSTATNI WIRAŻ KIJOWA PRZED WILNEM

Do zobaczenia w Wilnie? Autor: President of the European Council Źródło: flickr.com

Do zobaczenia w Wilnie? Autor: President of the European Council Źródło: flickr.com

25 października, Bruksela. Herman von Rompuy podczas szczytu przywódców Unii Europejskiej w Brukseli wyraził nadzieję, że uda się doprowadzić do podpisania przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z UE pod koniec listopada w Wilnie. Jak powiedział szef Rady Europejskiej, Kijów dokonałby wówczas „ważnego, być może nawet historycznego” kroku. W apelach i optymizmie wtórowała mu Daria Grybaskaute, prezydent pełniącej obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej Litwy.  Tymczasem sprawa uwolnienia Julii Tymoszenko wciąż pozostaje nierozwiązania – Rada Najwyższa Ukrainy zdecydowała się przenieść głosowanie nad prawem umożliwiającym więźniom leczenie za granicą na 5 listopada. Oznacza to, że co najmniej do tego czasu będzie trwał impas pomiędzy Kijowem a Brukselą. O jak najszybsze rozwiązanie sprawy apelowali ministrowie spraw zagranicznych Polski i Szwecji podczas swojej wizyty w ukraińskiej stolicy. Deadline dla ukraińskich władz został jasno wyznaczony – to 18 listopada, kiedy odbędzie się spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej.

WIĘCEJ W TEMACIE:
Andrzej Talaga (Rzeczpospolita) o eurointegracji Ukrainy

KŁYCZKO STAJE DO WALKI

Witalij Kłyczko nie przywykł do porażek na ringu. W polityce przegrał już dwukrotnie wybory na mera Kijowa. Czy teraz sięgnie po wymarzoną prezydenturę? Autor: o2WorldHamburg Źródło: flickr.com

Witalij Kłyczko nie przywykł do porażek na ringu. W polityce przegrał już dwukrotnie wybory na mera Kijowa. Czy teraz sięgnie po wymarzoną prezydenturę? Autor: o2WorldHamburg Źródło: flickr.com

25 października, Kijów. Z mównicy ukraińskiego parlamentu lider partii UDAR, Witalij Kłyczko, ogłosił swój start w najbliższych wyborach prezydenckich. Słynny ukraiński pięściarz swoją decyzję umotywował troską o przyszłość Ukrainy. Całej sprawie smaczku dodaje faktu, że chwilę wcześniej Rada Najwyższa Ukrainy przegłosowała forsowane przez Partię Regionów zmiany prawa podatkowego, które w momencie wejścia w życie wykluczyłyby Kłyczkę z ubiegania się o najwyższy urząd w państwie. Chodzi o zapis według, którego osoba, która w ciągu ostatnich lat płaciła podatki w innym kraju, nie jest uznawana za mieszkańca Ukrainy. Tymczasem lider partii UDAR od dawna mieszka w Niemczech i tam też rozlicza się z fiskusem. Po wystąpieniu Kłyczki temperatura dyskusji w ukraińskim parlamencie od razu się podniosła. Niespodziewanie jednak słynny pięściarz zyskał „sojusznika” w postaci… byłej szefowej administracji prezydenta Janukowycza, Hanny Herman, która stwierdziła, że Kłyczko musi mieć prawo walczyć o najwyższy urząd w państwie. Jak zaznaczyła, będzie się on jednak musiał wytłumaczyć wyborcom, czemu nie płaci podatków w Ukrainie, a w Niemczech, dokładając tym samym pieniądze do emerytur Niemcom, także tym którzy w czasie II Wojnej Światowej plądrowali „nasze ziemie”.

WIĘCEJ W TEMACIE:
Relacja Piotra Pogorzelskiego (Polskie Radio) na temat startu Witalija Kłyczki w wyborach prezydenckich

ONISZCZENKO: CZŁOWIEK-LEGENDA
„The politics of food in Russia” BBC News (j. angielski)

22 października, Moskwa. Ta dymisja powoduje, że trudno nie odczuć końca pewnej epoki, czasu „niespodziewanych” zakazów i jeszcze bardziej zaskakujących porad. Wraz z informacją o odwołaniu z funkcji szefa rosyjskiego sanepidu Giennadija Oniszczenki w wielu stolicach wystrzeliły korki od szampana. Niektórzy poczuli się tym wydarzeniem nawet natchnieni np. pewien mołdawski dziennikarz uczcił to wydarzenie okolicznościowym… portetem szefa sanepidu.  Oniszczenko zasłynął jako jedna z twarzy twardej polityki zagranicznej Rosji, która poprzez blokadę importu różnych towarów wywierała naciski polityczne na rządy innych państw. Lista produktów, które nie spełniały zaskakująco wyśrubowanych rosyjskich standardów produkcyjnych i higienicznych jest długa. Bardzo długa. Dzięki Oniszczence byliśmy świadkami wojen serowych, mięsnych, czekoladowych, winnych, mlecznych, wodnych czy koniakowych. Teraz kontrowersyjny urzędnik zostanie doradcą Dmitrija Miedwiediewa, obecnego premiera Rosji. Jednocześnie rzeczniczka byłego rosyjskiego prezydenta zaprzeczyła plotkom o dymisji Oniszczenki. Według jej słów skończył się po prostu kontrakt byłego szefa sanepidu. Jak donoszą media, Oniszczenko jako doradca będzie mógł liczyć na służbowy samochód, biuro i… dużą ilość wolnego czasu.

WIĘCEJ W TEMACIE:
Moscow Times o tym, jak Rosjanie zapamiętali Oniszczenkę, czyli TOP 10 porad zdymisjonowanego szefa rosyjskiego Sanepidu.
Ranking TOP 10 decyzcji Oniszczenki przygotowany przez Radio Svoboda 

BILDT I SIKORSKI W KISZYNIOWIE

Czy panowie będą mieli powody do zadowolenia po zakończeniu długiego tournee po stolicach państw PW? Autor: PolandMFA Źródło: flickr.com

Czy panowie będą mieli powody do zadowolenia po zakończeniu długiego tournee po stolicach państw PW? Autor: PolandMFA Źródło: flickr.com

22 października, Kiszyniów. Odwołanie Oniszczenki to nie jedyny powód do radości w stolicy Mołdawi. Tamtejsze władze po raz kolejny zostały przedstawione jako prymusi zmian wśród państw biorących udział w projekcie Partnerstwa Wschodniego. Tym razem ciepłe słowa pod adresem władz w Kiszyniowe wypowiedzieli wizytujący w mołdawskiej stolicy ministrowie spraw zagranicznych Polski i Szwecji, Radosław Sikorski i Carl Bildt. Po raz kolejny za to poddana została krytyce Moskwa, która od miesięcy wywiera intensywne naciski na Gruzję, Mołdawię i Ukrainę. Wizyta obydwu ministrów była częścią dłuższego objazdu po stolicach państw PW przed listopadowym szczytem w Wilnie.

WIĘCEJ W TEMACIE:
Voice of America na temat sytuacji Mołdawii przed szczytem Partnerstwa Wschodniego w Wilnie (materiał wideo, j. angielski)

AZERBJEDŻAN WALCZY

Martin Schulz pogroził Baku. Autor: European Parliament Źródło: flickr.com

Martin Schulz pogroził Baku. Autor: European Parliament Źródło: flickr.com

24 października, Bruksela. Wygląda na to, że prócz przytłaczającego zwycięstwa azerskie władze liczą też na międzynarodowe uznanie. W gniewnym liście do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Maritna Schulza, przedstawiciel Baku w Zgromadzeniu Parlamentarnym ds. Stosunków z Państwami Partnerstwa Wschodniego (Euronest) Elkhan Sulejmanow oskarżył PE o ustawianie w jednym szeregu Azerbejdżanu z Syrią i Libią. Powodem nerwów azerskiego polityka był przyjęty w środę przez europosłów raport przygotowany przez Jacka Saryusza-Wolskiego na temat ostatnich wyborów prezydenckich. Uznano w nim, że Ilham Alijew zapewnił sobie zwycięstwo poprzez liczne nadużycia władzy i fałszerstwa. Podobnego zdania jest OBWE, które również w swoim powyborczym raporcie krytycznie oceniła przebieg ostatniej elekcji prezydenckiej w Azerbejdżanie.

ALTERNATYWNE SZCZYTY

Białorusko-rosyjskie rozmowy zawsze są pełne emocji. Autor: dzonline Źródło: flickr.com

Białorusko-rosyjskie rozmowy zawsze są pełne emocji. Autor: dzonline Źródło: flickr.com

24-25 października, Mińsk. Białoruska stolica przez dwa dni była centrum projektów integracyjnych prowadzonych pod „patronatem” Moskwy. W czwartek miało miejsce spotkanie Rady Najwyższej Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, w piątek odbył się szczyt Wspólnoty Niepodległych Państw. Dla Władimira Putina była to przede wszytskim jedna z ostatnich okazji do rozmów z Janukowyczem przed szczytem w Wilnie w szerszym gronie. Rosyjski prezydent nie omieszkał więc zaznaczyć, że ewentualne podpisanie przez Kijów umowy stowarzyszeniowej z UE może się skończyć podwyższeniem ceł na ukraińskie towary przez Rosję oraz definitywnie zamknie drogę Ukrainy do Unii Celnej. Dużo czasu poświęcił również rozmowom z Alaksandrem Łukaszenką na temat wciąż nierozwiązanej afery potasowej związenej z Uralkali. W Mińsku szczególnie wyróżniona została Armenia – chwalona przez państwa biorące udział w szczycie za podjęcie decyzji o uczestnictwie w Unii Celnej. Przywódcy Rosji, Białorusi i Kazachstanu podpisali nawet oficjalny wniosek o przystąpienie Armenii do euroazjatyckich procesów integracyjnych.

WIĘCEJ W TEMACIE:
Asbarez.com na temat Armenii podczas szczytu w Mińsku 

Facebook Comments
Tomasz Piechal
Starszy analityk ds. Ukrainy w Ośrodku Studiów Wschodnich im. Marka Karpia

    Dziennikarz, publicysta, z wykształcenia etnolog. Swoje badania naukowe prowadził na Ukrainie, gdzie zajmował się kwestiami politycznymi (dystans między władzą a obywatelami) i historycznymi (UPA, Wielka Wojna Ojczyźniana, Wielki Głód). Współpracował m.in. z serwisami "dziennikarze.info", "gildia.pl", "psz.pl", "Gazetą Studencką", TVP1, działem Opinii "Super Expressu", "Rzeczpospolitą", "Dziennikiem Gazetą Prawną".

    ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY