Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Łukasz Grajewski

Historyczny moment

Tego momentu już nikt Ukraińcom nie zabierze. Mobilizacja setek tysięcy ludzi, którzy protestują w Kijowie, innych miastach w Ukrainie i na całym świecie, zaskoczyła wszystkich. Ukraińcy pokazują hart ducha, przy którym blednie małość i krótkowzroczność polityków.

Demonstranci we Lwowie, autor: Jarosław Tabińskij

Demonstranci we Lwowie, autor: Jarosław Tabińskij

Jeszcze nie wiemy, czy Ukraińcy przekonają swojego prezydenta do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Wiemy jednak, że ukraińskie społeczeństwo, któremu tak łatwo przypisywano apatię i brak obywatelskiej inicjatywy, ponownie stali się podmiotem, który głośno wyraża siebie i tworzy własną historię.

Imponuje mi samoorganizacja protestujących w Kijowie. To przecież nie jest akcja koordynowana przez profesjonalny sztab ludzi. To spontaniczny zryw mniejszych i większych grup, a często pojedynczych osób, w opinii których to właściwy moment, żeby powiedzieć politykom „stop”. I choć opozycyjne partie już próbują zawłaszczać uwagę tłumów, a z każdym dniem rozgrywka o panowanie nad protestem będzie coraz bardziej zacięta, to dziś obserwujemy oddolny i czysty wyraz obywatelskiego sprzeciwu.

Tak, z czasem powychodzą gierki i intrygi dziejące się na kijowskich placach. Przyjdzie jeszcze moment na krytyczną analizę.  Ale teraz nie czas na to. Teraz doceńmy mieszkańców Kijowa donoszących protestującym napoje, jedzenie i ciepłe skarpetki. Doceńmy grupę ludzi organizujących przez Facebooka sprzęt, dzięki któremu jutro w miasteczku namiotowym zostanie uruchomione kino. Doceńmy manifestujących, którzy w reakcji na zaczepki wynajętych prowokatorów pokojowo podnieśli ręce do góry. Doceńmy organizatorów kilkudziesięciu akcji poparcia dla europejskich aspiracji Ukraińców organizowanych od Doniecka, przez Warszawę, Frankfurt, Paryż, aż po Nowy Jork. Doceńmy w końcu internautów, którzy, nie mam co do tego wątpliwości, swoimi postami i tweetami napędzili masowy zryw Ukraińców, jakim stał się teraz. Doceńmy Ukrainę.

Facebook Comments
Łukasz Grajewski

Socjolog, absolwent Studium Europy Wschodniej UW. Pracował w administracji publicznej, aktywny w trzecim sektorze (Fundacja Wspólna Europa, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Inicjatywa Wolna Białoruś). Autor licznych publikacji o Europie Wschodniej w polskich mediach.

Kontakt: [email protected]

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY