Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Krzysztof Nieczypor

Pierwsze ofiary protestów w Kijowie

Tuż nad ranem dotarły do nas smutne informacje z Kijowa: dwie osoby zginęły od ran postrzałowych, jedna zmarła na skutek upadku z kolumnady stojącej obok stadionu Dynama Kijów.

Serhij Nihojan. Źródło: facebook.com/maidaners

Serhij Nihojan. Źródło: facebook.com/maidaners

Około godziny 6 rano (czasu kijowskiego) ukraińskie media podały informację o pierwszej ofierze protestów. 21-letni Ormianin, Serhij Nihojan, zginął od ran postrzałowych trafiony najprawdopodobniej przez snajpera na ul. Hruszewskiego, gdzie od niedzieli trwają walki ukraińskiej milicji i antyrządowych demonstrantów. Według relacji świadków aktywista został postrzelony w szyje i głowę. Lekarze obecni na EuroMajdanie, którzy próbowali reanimować Ormianina, nie sprecyzowali czy użyta została ostra amunicja czy gumowe kule. Ofiara od początku grudnia była aktywnym uczestnikiem protestów na EuroMajdanie, biorąc m.in. udział w akcji czytania wierszy Tarasa Szewczenki na barykadach Majdanu.


Kilkadziesiąt minut po wiadomości o śmierci Nihojana ukraińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrzenych poinformowało, że w szpitalu zmarła osoba, która w niedzielę spadła z kolumnady znajdującej się tuż przy stadionie Dynama Kijów. Trzecia ofiara zginąć miała również od ran postrzałowych w trakcie porannego (ok. godz. 8 rano) ataku „Berkutu” na demonstrantów. Szturm milicjantów trwał kilkanaście minut później, po czym milicja wróciła na swoje pozycje. Według informacji władz akcja „Berkutu” miała na celu przejęcie niebezpiecznych substancji chemicznych, którymi protestujący mieli rzucać w funkcjonariuszy.

Zobacz relacje z porannego szturmu Berkutu Pawła Bobolowicza:

Na temat dzisiejszych wypadków wypowiedział się premier Mykoła Azarow: – Nie można już nazywać uczestników protestów pokojowymi. To przestępcy, którzy łamią prawo – kategorycznie stwierdził szef ukraińskiego rządu – Oficjalnie informuje, że wina za ofiary, które już są, spada na organizatorów i uczestników masowych zamieszek. Obwinianie funkcjonariuszy jest zupełnie bezpodstawne, ponieważ na ul. Hruszewskiego milicjanci nie posiadają broni palnej – poinformował Azarow określając demonstrantów mianem terrorystów i maruderów.

Warto dodać, że dziś weszły w życie ustawy uchwalone w zeszłym tygodniu przez ukraiński parlamenent znacząco ograniczające wolności obywatelskie na Ukrainie. (przeczytaj: Ukraiński parlament przegłosował “skandaliczne prawo”)

Źródła: pravda.com.ua

Facebook Comments
Krzysztof Nieczypor
Redaktor Eastbook.eu
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY