Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Marcin Prengowski

Serwis olimpijski: po co Rosji Kaukaz Północny?

Kaukaz Północny – nigdy nie był częścią Rosji. Niestabilność to najbardziej stabilna cecha regionu, który jest jednym z największych problemów wewnętrznych Federacji Rosyjskiej.

Rzeka Avarskoye Koisu, Kaukaz Północny, autor: CRISIS GROUP/Varvara Pakhomenko, źródło: Flickr.com

Rzeka Avarskoye Koisu, Kaukaz Północny, autor: CRISIS GROUP/Varvara Pakhomenko, źródło: Flickr.com

Kaukaz Północny, odwiecznie zbuntowana, niepokorna część Federacji Rosyjskiej tak naprawdę nigdy nie była jej częścią. W sferze mentalnej od początku podboju w końcu XVIII wieku poprzez kolejne dziesiątki lat była jednym z największych problemów wewnętrznych Petersburga czy Moskwy. Niestabilność to najbardziej stabilna cecha regionu. Paradoksalnie najspokojniejszym okresem były powojenne lata ZSRR, kiedy względny dobrobyt przy dość skutecznej propagandzie spowodowały zamrożenie konfliktów a nawet iluzję ich eliminacji.

Czemu Rosji zależy na posiadaniu Kaukazu?

W XVIII i XIX wiekach był to element budowania imperiów kolonialnych, uzyskiwania dostępu do źródeł surowców, otwierania dróg handlowych czy nawet pozornie altruistycznych idei połączenia wszystkich „prawosławnych” ziem pod berłem nowego Bizancjum. Wiek XX znacząco zachwiał ideami przyświecającymi przez wieki w tej części Europy. Okazało się, że prawa rządzące światem mogą zostać, tymczasowo, wyeliminowane. Czas wojen światowych, terroru przekraczającego dotychczasowe wyobrażenia, tworzenia nowych idei i nowego człowieka utrudniają znacząco zdefiniowanie powodów podtrzymywania władzy nad Kaukazem. Jednak nie powinniśmy się z taką łatwością oddalać od poprzednich wizji. Ludzie, którzy przejęli władzę wywodzili się z carskiej Rosji i mimo odmiennej ideologii ich myślenie o imperium nie zmieniło się. Zatem nie do pomyślenia była zmiana granic, rewizja poprzednich dokonań (z wyjątkami, kiedy to Rosja Radziecka została pokonana na polu bitewnym). Czas przełomu końca XX w. spowodował rozprężenie i tymczasową wolność zainteresowanych nią obszarów Kaukazu. Nie trwała ona jednak długo. Nadszedł czas ponownego „zacieśnienia więzi”. Rosja po raz kolejny podporządkowała sobie region.

Mapa połączeń energetycznych, źródło: wikimedia.org

Współcześnie jest kilka bardzo ważnych powodów, dla których Kaukaz Północny jest dla Rosji ważny. Wśród najczęściej wymienianych podaje się czynnik ekonomiczny. Przez republiki kaukaskie przebiega szereg dróg przesyłu ropy i gazu. Kontrola nad nimi jest kluczowa dla myśli politycznej Rosji, pragnącej możliwie najpełniej wpływać na sytuację energetyczną

Kolejny istotny element to łączność z byłymi republikami radzieckimi – Armenią, Azerbejdżanem i Gruzją, których niepodległość może być nadal traktowana, jako tymczasowa a chęć realnego wpływu czy to gospodarczego czy politycznego jest ciągle obserwowana. Następny, raczej deklaratywny czynnik, to przeświadczenie, że obszar ten jest integralną częścią Rosji, gdzie mieszkają liczni Rosjanie, których należy chronić. Pragnienie utrzymania kontroli nad Kaukazem Północnym nie zmniejsza się mimo rosnącego niezadowolenia Rosjan ze znaczącej fali emigracji, zagrożenia terrorystycznego oraz coraz większej izolacji zarówno kulturowej jak i administracyjnej. Warto pamiętać o rosnącej niezależności republik, które wysysają z centrum olbrzymie środki. Władze nie rozważają jednak możliwości uwolnienia Kaukazu, nawet mimo rosnącej liczby Rosjan, którzy akceptują takie rozwiązane. Pisał o tym niedawno w swojej analizie Wojciech Górecki. Rosja nie zwykła przyznawać się do błędów czy też dobrowolnie rezygnować ze swych zdobyczy choćby jej władza była iluzoryczna.

Znaczącym potwierdzeniem zamierzeń Rosji jest również organizacja igrzysk olimpijskich na skraju niestabilnego Kaukazu. Inwestycje o tej skali nie są przecież sygnałem do zbliżającej się rezygnacji z części regionu. Mogą być natomiast elementem w grze o reformę obszaru w oparciu o gigantyczne inwestycje, które stopniowo będą zmieniać obraz poszczególnych części Kaukazu Północnego. Jest to scenariusz kuszący, choć przy dzisiejszym stanie państwa wydaje się nierealny.

Kolejnym elementem, który należy wziąć pod uwagę jest wysokie ryzyko destabilizacji regionu przy rozwiązaniu więzi polityczno-administracyjnych. Pojawia się ryzyko jeszcze większego terroryzmu, krachu gospodarczego i emigracji zarówno politycznej jak i zarobkowej do dawnego centrum. Czyli przyspieszony scenariusz znany z innych imperiów kolonialnych. Rosja jawi się tu jako element chroniący swój kraj przed zagrożeniami pochodzącymi z Kaukazu. Tymczasem pompowanie pieniędzy wydaje się, choć tymczasowo z braku innego pomysłu, dawać szanse na utrzymanie względnego spokoju.

Dość popularna jest ostatnio wizja całkowitej dezintegracji Rosji. Czynnikiem decydującym ma tu być Wiosna Ludów Rosji przy jednoczesnej zapaści gospodarczej kraju. Jest to teoria kusząca, ale należy pamiętać, że jej realizacja jest skrajnie niebezpieczna dla całego świata. Scenariusz idealny to powstanie kilku, kilkunastu demokratycznych państw w miejsce imperializującej Rosji. Jest to jednak wizja o tyle piękna, co nieprawdopodobna. Byłaby to zmiana układu sił na tym obszarze, który istnieje od wieków. Taka roszada mogłaby przynieść trudne do przewidzenia, ale daleko idące w skutkach efekty. Drugim możliwym scenariuszem, po czasie niepokoju i rozbicia, jest ponowna integracja Rosji, pod nowym berłem, ale w podobnym kształcie terytorialnym i ideologicznym.

Na zakończenie

Kaukaz jest dziś dla Rosji z wielu względów częścią nieusuwalną. Perspektywa, nawet najbliższych lat, jest niezwykle trudna do przewidzenia. Można jednak założyć, że Rosja będzie nieustannie dążyć do zachowania swoich granic. W krótkiej perspektywie czasu, zarówno dla Rosji, jak i dla państw w regionie destabilizacja na Kaukazie Północnym nie jest korzystna. Najbliższy czas będzie zatem najpewniej próbą utrzymania stanu obecnego. Jedynie istotne zmiany w samej Rosji mogą zmienić sytuację na Kaukazie, zarówno w pozytywnym jak i negatywnym kierunku.

W następnym tekście przyjrzę się międzynarodowej sytuacji w regionie, ze szczególnym uwzględnieniem państw Kaukazu Południowego.

Facebook Comments

Ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Podyplomowe Studia Wschodnie w Studium Europy Wschodniej UW. Chce zrozumieć czemu wybuchają konflikty etniczne. Uwielbia podróże i historię.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY