Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Krzysztof Nieczypor

Rosyjski cień nad Majdanem

Postawę Moskwy wobec sytuacji na Ukrainie można w skrócie scharakteryzować jako „im gorzej tym lepiej”. W narracji rosyjskich dziennikarzy i polityków odpowiedzialność za zamieszki spada na grupę radykałów z opozycji, wspartych przez państwa zachodnie. Prowokując informacyjny chaos, Rosja stara się doprowadzić do „białorutenizacji” Ukrainy.

Rosyjski cień na Majdanie. Źródło: twitter/businessinsider

Rosyjski cień na Majdanie. Źródło: twitter/businessinsider

Rola Rosji w kryzysie politycznym, w jakim znalazła się Ukraina z powodu eskalacji protestów w Kijowie, od początku była niepoślednia.  – Ukraina nie wytrzymała szantażu gospodarczego, który od kilku miesięcy prowadzi Kreml. Rosja groziła wprowadzić blokadę handlową dla firm ze wschodniej Ukrainy, gdzie skupia się największy przemysł krajowy i gdzie zatrudnione są setki tysięcy ludzi. Naraziłoby to Ukrainę na miliardowe straty miał powiedzieć Wiktor Janukowycz w rozmowie telefonicznej z prezydent Litwy Dalią Grybauskaitė tuż przed szczytem Partnerstwa Wschodniego w Wilnie pod koniec listopada. W ten sposób tłumaczył decyzję ukraińskiego rządu o rezygnacji z podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. To właśnie rezygnacja z dalszych negocjacji przez ukraińskiego premiera stała się bezpośrednim powodem protestów na kijowskim Majdanie Niezależności.

„Rosyjski czynnik” stał się dla ukraińskich władz wygodnym argumentem używanym nie tylko w politycznych negocjacjach. Porywani przez nieznanych sprawców aktywiści Euromajdanu relacjonowali (m.in. torturowany lider Automajdanu Dmyto Bułatow i dziennikarz Igor Łucenko), że ubrani w wojskowe uniformy porywacze posługiwali się językiem rosyjskim z moskiewskim akcentem. Przed zbyt jednoznacznymi wnioskami przestrzegali jednak niektórzy ukraińscy publicyści – informacja o rosyjskim pochodzeniu bandytów porywających i katujących ludzi kieruje podejrzenia na Rosjan, a uniewinnia ukraińskie władze (podobny charakter medialnej „wrzutki” ma przypadek znalezienia kilka dni temu w miejscu zamieszek naszywki z munduru funkcjonariusza rosyjskich wojsk Ministerstwa Sprawa Wewnętrznych). A to dobrze wpisuje się w politykę ukraińskiego rządu, kt

Facebook Comments
Krzysztof Nieczypor
Redaktor Eastbook.eu
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY