Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

W 5 rocznicę Partnerstwa Wschodniego Ukraina wysyła wojsko na separatystów

W Pradze odbywa się dwudniowy szczyt na wysokim szczeblu z okazji 5 rocznicy powstania programu Partnerstwa Wschodniego. Przyszłość unijnej inicjatywy waży się jednak nie w Pradze lecz we wschodniej Ukrainie. W Słowiańsku trwa operacja antyterrorystyczna ukraińskich jednostek specjalnych. Na obrzeżach miasta płoną barykady z opon. Separatyści umacniają pozycję w centrum miasta.

Praga spowita dymem, autor: Marek Pałach-Rydzy, źródło: flickr.com

Praga spowita dymem, autor: Marek Pałach-Rydzy, źródło: flickr.com

Na dwudniowym spotkaniu (24-25 kwietnia) w Pradze będą obecni prezydenci Armenii, Azerbejdżanu, Gruzji i Mołdawii oraz pełniący obowiązki szefa ukraińskiego MSZ, Andrij Deszczycia. Swoją obecność potwierdzili również prezydenci krajów członkowskich UE: Austrii, Czech,Litwy Polski, Słowacji i Węgier. Z ramienia Unii Europejskiej obecny ma być Stefan Fule.

Podczas spotkania Mołdawia ma zostać zapewniona, że będzie mogła dołączyć do ruchu bezwizowego z UE do końca miesiąca. Władze mołdawskie i gruzińskie planują również podpisać umowy stowarzyszeniowe z UE w czerwcu 2014 roku. Podczas nieformalnego szczytu odbędzie się konferencja „Partnerstwo Wschodnie pięć lat później: czas na nową strategię?”. Na pytanie należałoby odpowiedzieć twierdząco, ponieważ obserwując wydarzenia za polską granicą, powinniśmy sobie zdawać sprawę, że przyszłość unijnej polityki wschodniej waży się nie w Pradze, a w cieniu dymu z płonących opon w Słowiańsku we wschodniej Ukrainie. 100 kilometrów na północ od Doniecka trwa antyterrorystyczna operacja ukraińskich wojskowych przeciwko separatystom.

Na opłotkach miasta stoją posty kontrolne i płonące barykady z opon. Separatyści mają wzmacniać swoje pozycję w centrum miasta przy siedzibie Służby Bezpieczeństwa. Ukraińskie jednostki specjalne na wozach opancerzonych, prawdopodobnie próbuje oczyścić ten i inne zajęte budynki. W mieście słychać pojedyncze strzały. Pojawiły się informacje o ofiarach śmiertelnych. 

 

Od rozwiązania sytuacji we wschodniej i południowej Ukrainie będzie zależeć przyszłość wschodniej polityki Unii Europejskiej. Rosja domaga się federalizacji Ukrainy – czyniąc z niej de facto marionetkowy kraj bez efektywnej władzy wykonawczej. Prezydent Rosji, Władimir Putin, w reakcji na dzisiejsze wydarzenia zareagował szybko, że „jeżeli rzeczywiście władze w Kijowie użyły amii przeciwko obywatelom wewnątrz kraju to jest to bardzo poważne przestępstwo przeciwko swojemu narodowi”. Zgodnie z nową doktryną polityki zagrnicznej Moskwy, Rosja może użyć wojska w obronie rosyjskojęzycznych mieszkańców Ukrainy.

W tle tych wydarzeń Gazporm wystawił rachunek ukraińskiemu Naftohazowi w wysokości 11,38 mld $ za niewykorzystany gaz w 2013 roku, co jest związane z klauzulą take or pay zapisaną w kontrakcie. Ani rosyjskie ani ukraińskie działania nie są prowadzone w duchu porozumienia w Genewie ani uparcie lansowaną przez administratorów UE – deeskalacją sytuacji w Ukrainie. Sytuacja w Ukrainie się zaognia, a nie uspokaja. Jaka będzie reakcja Brukseli?

Może piąta rocznica powstania programu Partnerstwa Wschodniego przyniesie chwilę refleksji i da faktycznie początek dla nowej strategii. W miejsce business as usual – interests as always. W interesie Polski jest stabilna i bezpieczna Ukraina. Dzisiaj polskie interesy są bardzo dalekie od realizacji. Czy Unia Europejska, potrafi zdefiniować swoje interesy na wschodzie?

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY