Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Krzysztof Nieczypor

Wolność mediów w Europie Wschodniej – regres i stagnacja

Z okazji obchodzonego 3 maja Światowego Dnia Wolności Prasy amerykańska fundacja Freedom House opublikowała swój coroczny raport „Freedom of the Press 2014”. Organizacja przekonuje, że w skali globalnej wolność prasy jest na najniższym poziomie od dekady. Dotyczy to także wschodnich sąsiadów Unii Europejskiej, wśród których jedynie Gruzja i Mołdawia zostały sklasyfikowane jako państwo „częściowo wolne”. Pozostałe kraje objęte programem Partnerstwa Wschodniego określane są jako „pozbawione wolności mediów”.

Map of Press Freedom 2014. Źródło: freedomhouse.org

Map of Press Freedom 2014. Źródło: freedomhouse.org


W raporcie organizacji Freedom House analizującym sytuację mediów w 197 mierzony jest poziom wolności na podstawie trzech podkategorii: sytuacji prawnej, środowiska politycznego i środowiska gospodarczego. Sytuacja prawna jest oceniana na podstawie regulacji prawnych dotyczących funkcjonowania mediów – szczególnie zwrócona jest uwaga na ustawowe i konstytucyjne gwarancje wolności wypowiedzi oraz przewidziane w kodeksie karnym sankcje za pomówienia i zniesławienie. Sytuacja polityczna określana jest według poziomu politycznej kontroli nad treścią informacji przedstawianą w mediach, którą definiuje się na podstawie niezależności państwowych i komercyjnych stacji radiowych i telewizyjnych, poziomu cenzury redakcyjnej, przypadków zastraszeń i ataków na dziennikarzy. Trzecia subkategoria, sytuacja ekonomiczna, dotyczy analizy struktury właścicielskiej mediów, kosztów założenia nowego ośrodka medialnego, poziomu subsydiowania mediów przez państwo i prywatnych inwestorów. Poziom wolności mediów jest określany punktacją, w której uzyskane punkty odpowiadają negatywnym zjawiskom odnotowanym w danym kraju. Stąd państwa klasyfikowane są według zasady, im mniej punktów tym lepiej.

Wśród krajów Partnerstwa Wschodniego najwyżej oceniona została Gruzja, która zajęła 97 miejsce w rankingu (w 2013 r. na 96 miejscu, 2012 na 111). Mimo spadku o jedną pozycję w stosunku do ubiegłego roku sytuacja w Gruzji uległa poprawie – 47 punkty wobec 49 w roku 2013. Analitycy Freedom Haouse docenili w ten sposób m.in. wprowadzenie przepisów prawnych nakazujących operatorom telewizji kablowej nadawanie wszystkich stacji tv. Ponadto zauważono względny brak przypadków zastraszania i stosowania przemocy wobec dziennikarzy.

Zachowaniem poziomu wolności mediów na tym samym poziomie może się pochwalić Kiszyniów.  Mołdawia została sklasyfikowana na 112 tak jak w poprzednim raporcie z 2013 r. (w 2012 natomiast na 115). Mołdawia i Gruzja sa jedynymi państwami spośród krajów Partnerstwa Wschodniego określanymi jako „częściowo wolne”. Pozostałe kraje (Armenia, Azerbejdżan, Białoruś i Ukraina) są określane jako „bez wolnych mediów” i wszystkie one odnotowały regres pod względem wolności mediów w stosunku do wyników z poprzedniego roku.

Na miejscu 139 znalazła się Ukraina, która odnotowała spadek z miejsca 131 w roku 2013 (w 2012 – 130). Powodem takiego stanu rzeczy jest dramatyczny wzrost przypadków zastraszania i użycia przemocy wobec dziennikarzy poprzedzającym falę protestów na kijowskim Majdanie, w tym m.in.   – przypadki pobicia reporterów przez milicję i wynajętych bandytów. Analitycy Freedom House zwrócili uwagę również na zmiany w strukturze właścicieli mediów – odnotowano koncentrację ośrodków informacyjnych przez związany z Wiktorem Janukowyczem United Media Holding (w raporcie błędnie Ukrainian Media Holding) – właściciela popularnych na Ukrainie magazynów Korespondent i Forbes. Zauważono także odejście ponad 30 dziennikarzy z popularnej niezależnej telewizji TVi z powodu zmiany właściciela stacji. Wszystko to spowodowało sklasyfikowanie Ukrainy jako „bez wolności prasy” (w 2013 r. jeszcze jako „częściowo wolne”).

Armenia zajęła 139. pozycję, co oznacza spadek o 5 miejsc (w 2013 – 134, w 2012 – 149). Azerbejdżan uplasował się na 183 miejscu (spadek o 6 pozycji, w 2012 – 172). Tradycyjnie jednak najgorsza sytuacja panuje na Białorusi, która dołączona została do oddzielnej grupy państw „najgorszych z najgorszych”. Gorzej niż w państwie Alaksandra Łukaszenki jest tylko w Erytrei, Turkmenistanie, Uzbekistanie i Północnej Korei. Białoruś „zawdzięcza” swoją pozycję praktycznym brakiem niezależnych mediów i niemal całkowitą kontrolą przekazu informacyjnego przez ośrodek władzy. Mieszkańcy Białorusi pozbawieni są dostępu do innych mediów poza państwowymi agencjami informacyjnymi. Działacze opozycyjnych mediów są zaś skuteczni nękani środkami prawnymi i administracyjnymi. 4

Zobacz cały raport Freedom of the Press 2014

Zobacz nasze analizy raportów z poprzednich lat:

2013 – Mieszkańcy krajów Partnerstwa Wschodniego pozbawieni wolnych mediów

2012 – Partnerstwo Wschodnie: Wolne media? Zły adres

 

Zobacz nasze analizy innych raportów Freedom House:

Raport Freedom House: Im dalej od Putina tym lepiej

Wolność w sieci w Rosji według najnowszego raportu Freedom House

Freedom House: Putin zagrożeniem dla demokracji na Ukrainie

Facebook Comments
Krzysztof Nieczypor
Redaktor Eastbook.eu
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY