Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Łukasz Grajewski

Rosja – największa enigma tego świata

Największa i najbardziej enigmatyczna – takimi przymiotnikami obdarzyli Rosję dziennikarze BBC, autorzy programu „Russia On Four Wheels”. Dwójka brytyjczyków przemierza niekończące się terytorium Federacji Rosyjskiej. Warto udać się w tę podróż razem z nimi.

.

Kadr z filmu "Russia On Four Wheels"

Kadr z filmu „Russia On Four Wheels”

.

„Russia on Four Wheels” to nietypowa produkcja brytyjskiej państwowej telewizji BBC. Skierowana jest do miłośników motoryzacji, samochody odgrywają w niej niebagatelną rolę. Dwójka prezenterów wsiada w Soczi w dwa różne pojazdy i udają się w dwóch różnych kierunkach, na północ i na wschód kraju. Pierwszy pojazd to UAZ, nieprzypadkowo, bo wschodni kierunek dużo mówi o sowieckiej spuściźnie wciąż tak mocno zakorzenionej w rosyjskiej ziemi i ludziach. Justin Rowlatt odwiedza Wołgograd, dawniej Stalingrad. Reporter przypomina, że podczas obrony miasta przed niemieckimi wojskami w trakcie II Wojny Światowej zginęło blisko pół miliona Rosjan. Przypomnienie tego prostego faktu wystarczy, żeby zrozumieć histerię przeciętnego Rosjanina, gdy słyszą o „faszystach” z Kijowa, którzy atakują rosyjskojęzycznych mieszkańców wschodniej Ukrainy. A niestety taka optyka konfliktu na Ukrainie jest umyślnie dystrybuowana przez rosyjskie media.

Wróćmy do dokumentu BBC. Na północ wyrusza Anita Rani. Wsiada w kosmiczny pojazd Kombat, żeby przyjrzeć się Rosji kapitalistycznej, Rosji pełnej sukcesu i pieniędzy. Rani odwiedza wielkie ośrodki przemysłowe, wszak rosyjskie surowce eksportowane są do państw na całym świecie. Część z nich wytwarza Rosja i tylko Rosja. W filmie znajdują się też rozmowy z mniejszymi przedsiębiorcami. Pojawia się dumny ze swojego biznesu właściciel sieci piekarni czy hodowca ryb, który korzysta z ciepłych wód w jeziorze ogrzewanym przez znajdującą się w pobliżu elektrownię atomową. Kombinator, powiedzielibyśmy, i to właśnie te obrazki tak bardzo przypominają post-transformacyjną rzeczywistość w Polsce. Te biznesowe historie są tak podobne do tych znanych z naszego kraju, że trudno by nie wzbudziły odruchowej sympatii do spotykanych w filmie bohaterów.

Nie chce przywoływać wszystkich epizodów z 2-godzinnego dokumentu. „Russia on Four Wheels” jest dobrze zrealizowanym telewizyjnym show, które z pewnością warto zobaczyć samemu. W dodatku ukazana w filmie wielkość Rosji przypomina pewne niezbite fakty, o których warto pamiętać gdy przyglądamy się jawnej ingerencji Moskwy w konflikt na Ukrainie. Dużo mówią o motywacjach nie tylko Kremla, ale i zwykłych mieszkańców. Ot, choćby przestrzeń. Federacja Rosyjska to 17 milionów kilometrów kwadratowych. Unia Europejska to „tylko” 10 milionów. W Rosji mieszka obecnie 143 mln ludzi i to już znacznie mniej od 739 mln zamieszkujących Unię Europejską. Ale ile ludzi mieszkało na terenie Związku Sowieckiego? Ostatnie dane z 1991 roku wskazują liczbę 293 milionów. Nie dziwmy się więc zatem, że rządzący Rosją, którzy nigdy nie zerwali ze spuścizną sowiecką, a dziś jawnie do niej powracają, budują Unię Euroazjatycką, czują się na Ukrainie, jak u siebie i w poważaniu mają dyplomatyczne noty słane przez europejskich i amerykańskich dyplomatów. Reporteży BBC mają rację: Rosja jest największym i najbardziej enigmatycznym krajem na tym świecie. Obydwa przymiotniki warto rozumieć bardzo poważnie. Warto też tę największą enigmę poznawać, z bliska i nieustannie. Jej trwanie to bowiem jedna z pewniejszych rzeczy na tej planecie.

Zobacz „Russia on Four Wheels”:

Facebook Comments
Łukasz Grajewski

Socjolog, absolwent Studium Europy Wschodniej UW. Pracował w administracji publicznej, aktywny w trzecim sektorze (Fundacja Wspólna Europa, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Inicjatywa Wolna Białoruś). Autor licznych publikacji o Europie Wschodniej w polskich mediach.

Kontakt: l.grajewski@eastbook.eu

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY