Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok

Stany Zjednoczone Kaukazu?

Głowy państw: Gruzji, Azerbejdżanu i Turcji, w pierwszym tygodniu maja spotkały się w Tbilisi w ramach pierwszego trójstronnego szczytu. Wspólna fotosesja prezydentów w pełni odzwierciedlała oświadczenia o ścisłej współpracy krajów regionu – widoczny niżej mocny uścisk dłoni. Czy współpraca może doprowadzić do zacieśnienia relacji na Kaukazie i stworzyć tam stany zjednoczone?

Ильхам Алиев, Гиорги Маргвелашвили и Абдулла Гюль. Источник: Facebook

Ilham Alijew, Giorgi Margwelaszwili, Abdullah Gul, źródło: Facebook/Margvelashvili

 

Zgodnie z oficjalnymi oświadczeniem, stanowiskiem, prezydent Gruzji Giorgi Margwelaszwili i jego przyjaciele z Azerbejdżanu i Turcji, Ilham Aljew i Abdullah Gul omówili projekty rurociągów Baku-Tbilisi-Ceyhan, gazociąg Baku-Tbilisi-Erzurum oraz linię kolejową Baku-Tbilisi-Kars. Chociaż podczas przemówień każdego wspominano o tym, że przedstawiciele tych państw rozmawiali również o innych projektach, szczegółowe informacje na ten temat nie są znane.

Współpraca między tymi trzema krajami trwa już nie od dziś, ale dyskusja wokół wspólnych energetycznych (już nie najnowszych) projektów wydaje się szczególnie interesująca w związku z niestabilną pozycją Ukrainy jako kraju tranzytowego gazu, a także wobec coraz silniejszego starania Unii Europejskiej o dywersyfikację dostaw energii. Niewątpliwie, każda z inicjatyw jest równie ważny dla regionu i nastawiona na umocnienie pozycji na energetyczno-ekonomicznej mapie świata.

Projekty gazociągów konkurujących z gazociągiem Nabucco

Источник: investcafe.ru

Источник: investcafe.ru

Szukanie nowych dostawców gazu dla Europy wygląda jeszcze trudniej, w związku z niepowodzeniem gazociągu „Nabucco”, który miał dostarczać surowiec  z Turkmenistanu i Azerbejdżanu, przez Tbilisi, do krajów UE (przede wszystkim do Austrii i Niemiec). Pozycję priorytetową zyskał natomiast Gazociąg Transadriatycki (TAP), którego początek budowy planowany jest na 2015 rok. TAP ma dostarczać gaz ziemny z azerbejdżańskich złóż w Morzu Kaspijskim do zachodniej Europy. Gaz będzie dostarczany z Azerbejdżanu przez Gruzję i Turcję w gazociągu Trans-Anatolia (TANAP), a potem Gazociągiem Transadriatycki ma być transportowany przez Grecję, Albanię i w końcu do Włoch. Zgodnie z oil-price.com ze złoża Szah Deniz gazociągiem będzie dostarczane 16 miliardów m3 gazu ziemnego. Z całej tej objętości gazociąg będzie dostarczał 6 miliardów m3 do Turcji, a pozostałe 10 miliardów m3 na rynki europejskie. Zarówno TAP, jak i TANAP zostały tak przemyślane, żeby przeszkodzić Rosji w jej planach przeprowadzenia gazociągu po dnie Morza Czarnego.

Bez względu na aktywny udział Turcji w projektach TAP i TANAP, nie rezygnuje ona ze współpracy z Rosją. Turcja już nie raz pokazywała, że jej celem jest stać się jednym z najważniejszych europejskich eksporterów energii. Całkiem niedawno potwierdziła swoje cele deklarując gotowość na przeprowadzenie przez swoje terytorium Gazociągu Południowego, którego budowa napotkała trudności w związku z rozbieżnościami z prawem UE.

Przeczytaj: Gazociąg South Stream sprawdza politykę energetyczną UE [jęz. ros]

Azerbejdżan nie pozostaje w tyle.. W swoim przemówieniu podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, Ilham Alijew ogłosił, że priorytetowe dla jego kraju są „ambitne projekty energetyczne”, miał tu na myśli projekt „Szah Deniz 2” (z czym związaa jest budowa gazociągów TAP i TANAP), który określił jako „największy infrastrukturalny projekt Europy”.

Gruzja nie ogranicza się tylko do roli kraju tranzytowego gazu. W grudniu zeszłego roku Gruzja jako pierwszy kraj na Kaukazie wprowadziła technologię HVDC, linii wysokiego napięcia prądu stałego. Z jej pomocą prąd zmienny (500 kW) przekształcany w prąd stały, ponownie zostanie przemiennym i już w postaci 400 kW będzie dostarczany do Turcji. To, z kolei oznacza, że będzie poprowadzona wspólna linia energetyczna z południowo-zachodnim sąsiadem Gruzji. Możliwość eksportu energii elektrycznej już latem do Turcji, a w perspektywie także do Europy – oto, do czego dąży Gruzja

W styczniu też, włoskie media pisały o możliwości budowy jeszcze jednego interkonektora – AGRI, o możliwościach sięgających 7 miliardów m3 na rok (w perpektywie 20 miliardów m3). W tym projekcie, azerbejdżański gaz drogą naziemną będzie dostarczany do gruzińskiego portu Supsa, gdzie trzeba będzie zbudować odpowiednią infrastrukturę dla jego skraplania. Potem będzie on przewożony na gazowcach po Morzu Czarnym do rumuńskiego portu w Konstancji, ze specjalnie dla tego celu zbudowanymi regazyfikatorami. Stamtąd będzie dostarczany do Węgier i krajów południowo-wschodniej Europy za pomocą sieci gazociągów. Pomimo tego, że AGRI jest bardzo pozytywną perspektywą, zarówno dla Europy, jak i dla dwóch kaukaskich krajów, wciąż napotyka na rozmaite przeszkody – tak finansowe, jak i polityczne. To drogi projekt, i mało prawdopodobne, że Rosja przyglądała by się mu z założonymi rękami.

Bez względu na trudności w realizacji tych kosztownych projektów i niestabilną sytuację polityczną, związaną z agresją Rosji, „kaukaskie trio” stara się pogłębiać wzajemne relacje. To skłoniło ekspertów, aby wspomnieć o projekcie ustanowienia „stanów zjednoczonych Kaukazu”, a wzrastająca współpraca i wspólne projekty są częścią tej teorii. W rzeczywistości, druga grupa ekspertów odniosła się sceptycznie do takiej możliwości, nie widząc dla  niej przyszłości z powodu „różnych warunków wyjściowych w tych krajach”. To na ile silnym okaże się ten sojusz, czy będzie w stanie ewoluować i zapewnić trójstronne wsparcie na arenie politycznej, pozostaje nie błahym pytaniem. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że na południowym Kaukazie pozostaje Armenia, pozostająca w bliskiej współpracy z Rosją i przygotowująca się na przystąpienie do Unii Celnej.

A na razie, głównym rezultatem tego szczytu „wydaje się demonstracja naszej trójstronnej przyjaźni, co jest istotne dla całego regionu. Ta współpraca powinna stać się przykładem dla innych krajów”, – jak powiedział w czasie swojego wystąpienia Ilham Aljew, i zaproponował, żeby następny szczyt miał miejsce w Azerbejdżanie.

tłumaczenie: Beata Kołdarz

Tekst został przetłumaczony w ramach stażu w redakcji Eastbook.eu

Inne teksty Ketevan Kantaria o regionie:

Meanwhile на Южном Кавказе

Армения: Об отставках (не) спорят?

Мы на Twitter и Facebook

Facebook Comments
ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY