Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Marcin Prengowski

Kim są rosyjscy kozacy?

Przy aneksji Krymu i podczas trwających działań wojennych we wschodnich obwodach Ukrainy istotną rolę odgrywają rosyjscy Kozacy. Warto zapytać kim są tak naprawdę ci ludzie?

Rosyjski kozak

Rosyjski kozak

Rosyjskie rezerwy

Współcześnie rosyjskie kozactwo to nie polscy strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej a ważny element struktur siłowych Federacji Rosyjskiej. Po rehabilitacji i odrodzeniu ruchu na początku lat 90-tych XX w. Rosji udało się sprawnie objąć patronatem wszystkie organizacje, które zostały zrzeszone w 11 rejestrowych wojsk, z czego większość stacjonuje na południu Rosji. Wojsko kubańskie ma siedzibę w Krasnodarze, dońskie w Nowoczerkasku, a terskie w Stawropolu. Naczelny dowódca każdego z wojsk (kozacki generał) jest zatwierdzany przez prezydenta FR, natomiast wyższe stopnie oficerskie przez gubernatora regionu.

Oficjalnie rola kozactwa jest nakreślona niezwykle szeroko – od paramilitarnej organizacji, która ma dbać o patriotyczne (i prawosławne) wychowanie młodzieży, poprzez straż pożarną i ochronę lasów, pomoc w przypadku klęsk żywiołowych, ochronę obiektów publicznych aż do obrony granic kraju i walkę z terroryzmem. Poszczególne oddziały mają własne mundury, stopnie zbliżone do wojskowych i mogą dysponować bronią. Kozactwo często porównuje się do Gwardii Narodowej USA, nie jest to jednak porównanie trafne.

 

Z punktu widzenia statutu Gwardia Narodowa tak jak i Kozacy mają podobne cele – mobilizacja w przypadku klęsk żywiołowych, ochrona lokalnej społeczności, mienia, pomoc ludziom. I jedna i druga formacja należy do rezerwy i są gotowi do mobilizacji w każdej chwili. Różnica polega na tym, że Gwardia jest stosowana jedynie celów statutowych a Kozacy do tego do czego są potrzebni.

Podczas aneksji Krymu

Wśród aktywnych uczestników aneksji półwyspu Krymu przez Rosję, wymienia się kozaków kubańskich, dońskich a także naddniestrzańskich. Początkowo władze rosyjskie zaprzeczały jakoby rosyjscy kozacy przebywali na terenie Krymu. Z czasem Kreml przyznał (co było tylko potwierdzeniem licznych doniesień medialnych oraz materiałów foto i wideo, że było ich niemal tysiąc i to właśnie dzięki nim udało się uniknąć rozlewu krwi (sic!).

Kubańscy Kozacy na wjeździe na Krym

Co warto podkreślić, na Krymie niebagatelną rolę odgrywali również miejscowi Kozacy. Tak zwani kozacy krymscy, to paramilitarna formacja Rosjan mieszkających na Krymie (nie mająca nic wspólnego z ukraińskim kozactwem), zrzeszająca ok. 5 tys. osób. Ludzie ci są zbrojnym ramieniem samozwańczego premiera Krymu Siergieja Aksjonowa.

Po aneksji Aksjonow pozostał na stanowisku szefa lokalnego rządu, a za swe zasługi otrzymał nowo utworzony medal „Za powrót Krymu”.

Na wschodzie…

O ile wiadomo o uczestnictwie Kozaków również w działaniach zbrojnych na terenie obwodów ługańskiego i donieckiego to najpewniej ich rola jest marginalna. Większe znaczenie mają dobrze opłacani najemnicy z Kaukazu Północnego, którzy mają ogromne doświadczenie w akcjach o charakterze terrorystycznym. Są to często muzułmanie z Czeczenii oraz sąsiednich republik, których Rosjanie wypróbowali już wielokrotnie (choćby podczas wojny z Gruzją w 2008r.).

Facebook Comments

Ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Podyplomowe Studia Wschodnie w Studium Europy Wschodniej UW. Chce zrozumieć czemu wybuchają konflikty etniczne. Uwielbia podróże i historię.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY