Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Marcin Prengowski

Decydujący tydzień kampanii wyborczej. Abchazja wybiera prezydenta

Kampania wyborcza w Abchazji trwa. Kandydaci jeżdżą po miastach i wsiach republiki przekonując wyborców do oddania na nich głosu. Jak donoszą lokalne media, żaden z kandydatów dotychczas nie zaprezentował swojego programu (i zapewne już tego nie zrobi). Podczas mityngów najczęściej padają hasła konieczności reform. Konkretów jednak brak. Wybory odbędą się 24 sierpnia 2014 roku.

Gudauta po deszczu, Abchazja, źródło: pinterest.com/AbkhazWorld

Gudauta po deszczu, Abchazja, źródło: pinterest.com/AbkhazWorld

Nielegalne ale praworządne?

Wszystko wskazuje na to, że wybory odbędą się w atmosferze unikania nieczystej gry. Pisałem już o wspólnej deklaracji kandydatów o powstrzymaniu się od wykorzystywania stanowisk do dyskredytacji przeciwnika. Dodatkowo, po raz pierwszy w historii republiki, kandydaci mają wyrównane szanse na agitację. Przydzielono im identyczny czas antenowy w lokalnych kanałach telewizyjnych. W ostatnim tygodniu kampanii odbędą się debaty na żywo z udziałem wszystkich kandydatów. Być może ta konfrontacja zadecyduje o zwycięstwie jednego z nich. W międzyczasie abchascy komuniści zadeklarowali swoje poparcie dla Raula Chadżimby, który jako szef ugrupowania opozycyjnego i inicjator majowych protestów jest najpewniejszym kandydatem na stanowisko. Jedynym istotnym zakłóceniem kampanii był huragan, który nawiedził 07.08.2014 Abchazję czyniąc poważne szkody i oddalając temat wyborów na pewien czas.

Konsekwencje huraganu w Suchumi

Odwieczny problem z listami

Według informacji Centralnej Komisji Wyborczej uprawnionych do głosowania jest niemal 133 tysiące osób. Ponad 22 tysiące mieszkańców rejonów galskiego i tkwarczelskiego zostało pozbawionych prawa do głosu w związku z posiadaniem podwójnego obywatelstwa: abchaskiego i gruzińskiego (co istotne Abchazowie mogą posiadać podwójne obywatelstwo jednak tylko abchaskie i rosyjskie). Te położone na południu powiaty zamieszkiwane są w większości przez Megrelów, grupę etniczną narodu gruzińskiego.

Według organizacji pozarządowej „Narodnyj kontrol” przygotowane listy wyborców zawierają wiele błędów tj. nazwiska osób zmarłych (około 1000), niepełne dane osobowe (brak adresu, otczestwa lub daty urodzenia) oraz kilkakrotne wpisanie tej samej osoby na listę. W drugiej połowie lipca dodano niemal 1800 nazwisk do listy wyborców, z czego kilka nie żyje, kilka jest „zdublowanych”, a około 500 umieszczono bez miejsca zamieszkania. Mimo apeli działaczy brakuje odzewu ze strony komisji wyborczej.

Aby uniknąć możliwości wielokrotnego głosowania przez tę samą osobę zdecydowano o zakupie dwóch tysięcy specjalnych markerów z Chin, którymi członkowie komisji wyborczych będą znakować palce osób, które już zagłosowały. Ogłoszono również, że wybory odbędą się nie tylko na terenie republiki, ale również w Rosji (Czerkiesk i Moskwa) i Turcji (Stambuł), gdzie mieszka liczna diaspora abchaska.

Wakacje trwają

Tymczasem w kurortach trwa sezon wakacyjny. Wielu Rosjan przyjeżdża nad abchaskie morze. Co ciekawe władze Suchumi uchwaliły w ostatnich dniach zakaz poruszania się w stroju kąpielowym poza plażą. Argumentują tę decyzję koniecznością ochrony miejsc świętych (głównie chodzi o monaster Nowy Athos, gdzie znajduje się grób apostoła Szymona) przed nieprawidłowymi zachowaniami turystów.

Novoafonsky Monsaryt, źródło: upload.wikimedia.org

Brak uznania międzynarodowego

Wybory prezydenta Abchazji odbędą się w niedzielę 24 sierpnia 2014 roku. Nie będą uznane przez społeczność międzynarodową, ponieważ władze Gruzji, której de iure Abchazja jest częścią nie uznają jej odłączenia i niepodległości. Abchazja uzyskała oderwała się od Gruzji podczas wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku, kiedy wojska rosyjskie zajęły obszar Abchazji i Osetii Południowej i utworzyły zależne od siebie pseudo-państwa. Podkreśla się jednak, że sytuacja w Abchazji jest wyjątkowa (porównując z Osetią Południową, Krymem czy Naddniestrzem), ponieważ brakuje tu tendencji do zjednoczenia regionu z Rosją.

Za kilka dni przekażemy kolejne informacje wyborcze z Abchazji.

Facebook Comments

Ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Podyplomowe Studia Wschodnie w Studium Europy Wschodniej UW. Chce zrozumieć czemu wybuchają konflikty etniczne. Uwielbia podróże i historię.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY