Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Daniel Klejbach

Serbia: nigdy nie wprowadzimy sankcji wobec Rosji

16 października 2014 roku w stolicy Serbii, Belgradzie odbyła się parada z okazji 70. rocznicy wyzwolenia miasta przez Armię Czerwoną wraz z partyzantami jugosłowiańskimi od Niemców. Głównym gościem był Władimir Putin, który przybył do Serbii z sześciogodzinną wizytą po drodze do Mediolanu na szczyt ASEM.

Władimir Putin i Aleksander Vučić, źrodło: kremlin.ru

Władimir Putin i Aleksandr Vučić, źrodło: kremlin.ru

Pobyt rosyjskiego prezydenta w Belgradzie, ze względu na napięty grafik był zaplanowany co do minuty. Dzień przed prezydentem Rosji, do Belgradu przybyła część ochroniarzy Putina oraz około 150 agentów FSB, którzy zadbali, by wizyta przebiegła spokojnie i nie została zakłócona przez żadne incydenty. Liczba ochroniarzy i agentów ulegla zwiększeniu wraz z lądowaniem Wladimira Putina. Do Belgradu razem z prezydentem Rosji miało przybyć także ponad osiemdziesięciu snajperów.

– U nas nie było parady od 29 lat i dlatego zdecydowaliśmy się na tegoroczną organizację. Postanowiliśmy podkreślić jej znaczenie poprzez uczestnictwo w niej dowództwa rosyjskiej armii, tak jak marszałek Gieorgij Żukow oraz generał Władimir Żdanow uczestniczyli w 1944 roku. Na paradzie będzie także głównodowodzący serbskiej armii. Wasza obecność na dzisiejszej paradzie serbskiej armii jest dla nas honorem oraz symbolem naszej wspólnej wielkiej historii, współczesności oraz przyszłości, pamięcią o zwycięstwach i bohaterach pierwszej wojny światowej, pamięcią o bohaterskich oswobodzicielach Belgradu w czasie drugiej wojny światowej, którym poświęcamy dzisiejszą paradę –mówił prezydent Serbii Tomislav Nikolić zwracając się do Władimira Putina. Prezydent Serbii podkreślał znaczenie parady jako symbolu jedności dwóch państw i wspólnej współczesność i przyszłość, przypomniał, że łączy ich wspólne pochodzenie, język, wiara, obyczaje oraz kultura oraz to, że we wszystkich wojnach walczyli po jednej stronie.

 W czasie wspólnej konferencji prasowej głów państw, Władimir Putin podkreślił, że wszyscy mają obowiązek pamiętać lekcję, jaką była druga wojna światowa oraz czym się kończy heroizacja nazizmu i jego twórców. Dodał, że główną rolę w pokonaniu nazistowskich Niemiec odegrał Związek Radziecki, jednocześnie podkreślając, że Rosja nigdy nie będzie dzielić zwycięstwa na swoje i obce i zawsze będą pamiętać o swoich sojusznikach. Odnośnie Kosowa, Putin potwierdził, że stosunek Rosji do tej sprawy jest niezmienny i nie podlega jakiejkolwiek korekcie, dalej popierając integralność terytorialną Serbii. Władimir Putin zapewnił, że dla Rosji przyjaźń jest bezcenna.

Po zakończeniu oficjalnych rozmów z serbskim prezydentem Władimir Putin został odznaczony Orderem Republiki Serbii pierwszego stopnia za „nieocenione zasługi w rozwijaniu przyjacielskich relacji między oboma państwami”.

Władimir Putin z wizytą w Serbii, 2014, źródło: Kremlin.ru

Władimir Putin z wizytą w Serbii, 2014, źródło: Kremlin.ru

„Serbia nigdy nie wprowadzi sankcji wobec Rosji”

Znaczna część krótkiego pobytu Putina w Serbii poświęcona była rozmowom dotycząca gospodarki. Putin wyraził  nadzieję, że oba państwa pogłębią handel między sobą. W odpowiedzi na to, premier Serbii Aleksandr Vucić podziękował Putinowi za współpracę między ich państwami oraz wyraził gotowość serbskiej gospodarki do zwiększenia produkcji towarów przeznaczonych na eksport do Rosji, poza tym zaproponował możliwość sprzedaży w Federacji Rosyjskiej samochodów z serbskich fabryk. Prezydent Rosji poinformował, że handlowo-gospodarcze relacje łączące te dwa państwa intensywnie się rozwijają, czego dowodem są chociażby inwestycje rosyjskiego sektora prywatnego w Serbii.

Przed serbskimi producentami rosyjski rynek jest otwarty i w wyniku zachodnich sankcji powstało wiele nisz, które mają szanse być zapełnione, przez serbskich przedsiębiorców. Przykładem promowanym przez premiera Serbii był przemysł motoryzacyjny i szansa na sprzedaży serbskich samochodów do Rosji. Jednocześnie Vucić potwierdził, że Serbia nigdy nie wprowadzi sankcji wobec Rosji. (Serbia jest jednym z niewielu europejskich państw, które nie wprowadziły sankcji przeciw Rosji w konsekwencji wydarzeń we wschodniej Ukrainie.

Władimir Putin poruszył również temat dostaw gazu na Zachód przez terytorium Ukrainy.  Prezydent Rosji poinformował, że jeżeli Rosja odnotuje różnicę w ilości gazu przesyłanego tranzytem przez Ukrainę, to zmniejszy tranzyt o brakującą ilość. – Tak jak i w 2008 roku, w odpowiedzi na kradzież gazu będziemy konsekwentnie zmniejszać jego tranzytową ilość. Mam wielką nadzieję, że do tego nie dojdzie.

Kontynuując tematykę energetyczna Władimir Putin odniósł się do projektu gazociągu South Stream, który ma przebiegać przez Bułgarię, Serbię i Węgry. Prezydent Rosji wyraził opinię, że projekt jest wygodny dla Europy, a problemy związane z jego budową wynikają z pobudek czysto politycznych.

Jestem głęboko przekonany, absolutnie przekonany, że ten projekt jest korzystny dla europejskich konsumentów, ponieważ w najprostszy sposób obniża ryzyko wynikające z dotychczasowego tranzytu. Problemy które wynikły przy budowie South Stream’u związane są tylko z naciskami o politycznym charakterze. W tym przypadku polityka jawnie szkodzi gospodarce – podsumował Władimir Putin

Budowa gazociągu South Stream przebiega w atmosferze konfliktu na linii Moskwa – Sofia. Spór dotyczy zamrożenia budowy bułgarskiego odcinka gazociągu, ze względu na naciski UE, oraz fakt, że Unia Europejska planuje budowę własnego gazociągu z Azerbejdżanu do Unii, który stanowi konkurencję dla South Stream’u mającego dostarczać rosyjski gaz. TAP, bo o tym projekcie mowa będzie pozwoli uniezależnić się części konsumentów od droższego rosyjskiego gazu, którego dostawy często są uzależnione od sytuacji politycznej, lub zagrożone przerwami w dostawach ze względu konflikty pomiędzy Ukrainą a Rosją.

Stosunek Moskwy do tego konfliktu o South Stream pokazuje, że mimo zamrożenia prac w Bułgarii, w Serbii prace nad budową już trwają i stanowią ważną pomoc dla zwalniającej serbskiej gospodarki – przy budowie pracuje około 20 tysięcy osób. Rosja jest dla Serbii ważnym partnerem handlowym, wiele serbskich produktów jest eksportowanych do Rosji, co przy działaniu sankcji jest dość zauważalne i w wielu rosyjskich sklepach można znaleźć produkty o serbskim pochodzeniu.

Stan serbskiej gospodarki pozostawia wiele do życzenia. Od lat  brakuje w niej inwestycji zagranicznych. W polityce zagranicznej Serbia tradycyjnie lawiruje między Rosją, a UE, z jednej strony zbliżając się do Unii, ze względu na korzyści jakie niesie członkostwo we wspólnocie, z drugiej podtrzymuje bliskie relacje z Rosją, ze względu na poparcie ze strony „Dużego Brata” na arenie międzynarodowej ws. Kosowa, pomoc przy modernizacji armii oraz liczne kredyty i projekty energetyczne.

Facebook Comments

Absolwent rosjoznawstwa na UJ. Zainteresowania: historia, polityka, gospodarka, Europa Wschodnia, Balkany.

ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY