Używamy ciasteczek do poprawnego wyświetlania tej strony. Jeśli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia przeglądarki.

Ok
Tomasz Piechal

Recenzja „PdK”: Gwiazda – 30. WFF

Film o wielkiej, bezlitosnej Moskwie, która mami szklanymi wieżowcami, apartamentami, luksusowymi autami i czerwonymi dywanami, w której wszystko opiera się na fałszu i gonitwie za sukcesem, gdzie śmierć jest obcym ciałem w kulturze konsumpcji.

Najnowszy film Anny Melikian, znanej w Polsce twórczyni filmu „Rusałka”, eksploatuje typowe dla młodej reżyserki obszary – znów mamy do czynienia z młodą dziewczyną, która nie do końca przystaje do szarej rzeczywistości, pełna jest pomysłów, marzeń i energii. Tym razem główną bohaterką jest początkująca aktorka, marząca o karierze w Moskwie, czerwonym dywanie i statusie gwiazdy. Regularnie chodzi na castingi, jednak raz po raz musi znosić gorycz przegranej. Źródło porażek upatruje w niedoskonałościach swej urody, przez co postanawia zacząć zarabiać pieniądze na operacje plastyczne. W ten sposób trafia do jednego z moskiewskich nocnych klubów, gdzie zapoznaje się z jednym z pracowników, 18-letnim chłopakiem.

Filmową przeciwwagą dla młodej dziewczyny staje się druga główna żeńska bohaterka filmu, która również marzy o sukcesie w rosyjskiej stolicy. Kluczem do spełnienia marzeń jest dla niej małżeństwo z jednym z oligarchów. Przeszkodę stanowi dla niej fakt, że pomimo licznych prób nie może zajść w ciąże.. Co gorsza, rutynowe badania lekarskie pokazują, że jest chora na śmiertelną chorobę, pozostał jej miesiąc, może dwa życia. Porzucona i samotna przypadkiem spotyka w nocnym klubie tryskającą energią młodą tancerkę marzącą o karierze aktorki…

Siłą filmu Melikian jest duża doza ironicznego poczucia humoru, dystans do bohaterów i do opisywanej rzeczywistości. W dużej mierze „Gwiazda” jest satyrą na kobiece wyobrażenia na temat sukcesu w Rosji, który gwarantuje albo status gwiazdy filmowej, albo tytuł żony oligarchy. Życie w dostatku kosztuje jednak wiele, wymaga wyrzeczenia się samej siebie i samooszukiwanie się, gdy tymczasem prawdziwe szczęście leży zupełnie gdzie indziej.

Wszyscy bohaterowie są zagubieni w wielkiej, bezlitosnej Moskwie, która mami szklanymi wieżowcami, apartamentami, luksusowymi autami i czerwonymi dywanami. Wszyscy pragną też tak naprawdę jednego – prawdziwego uczucia, pozbawionego konieczności gry i udawania. Są więźniami kompromisów i braku szczerości, świata, gdzie wszystko można kupić i sprzedać.

Kolejna ciekawa propozycja od Anny Melikian, która za „Gwiazdę” dostała nagrodę dla najlepszego reżysera filmowego w 2014 roku na rosyjskim festiwalu Kinotawr.

„Gwiazda”, reż. Anna Melikian, 128 min. Rosja, 2014.

Facebook Comments
Tomasz Piechal
Starszy analityk ds. Ukrainy w Ośrodku Studiów Wschodnich im. Marka Karpia

    Dziennikarz, publicysta, z wykształcenia etnolog. Swoje badania naukowe prowadził na Ukrainie, gdzie zajmował się kwestiami politycznymi (dystans między władzą a obywatelami) i historycznymi (UPA, Wielka Wojna Ojczyźniana, Wielki Głód). Współpracował m.in. z serwisami "dziennikarze.info", "gildia.pl", "psz.pl", "Gazetą Studencką", TVP1, działem Opinii "Super Expressu", "Rzeczpospolitą", "Dziennikiem Gazetą Prawną".

    ZOBACZ WSZYSTKIE ARTYKUŁY